|
|
|||||||
| Kwestie różne, ale podróżne. Jak nic z powyższego o podróżowaniu Ci nie pasuje, pisz tutaj... |
|
|
Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#8 |
|
Zakonserwowany
![]() Zarejestrowany: Jul 2005
Miasto: Milazzo
Posty: 5,507
Motocykl: XRV 750
Online: 1 miesiąc 2 tygodni 5 dni 16 godz 44 min 45 s
|
Spotkałem się kilka razy z sytuacją gdzie ktoś kto cały dorobek życia niesie w parcianej torbie na pasku idąc pustynią, wyciąga z niego kawałek bagietki i daktyle chcąc się z Tobą tym podzielić, nie wiedząc kiedy następny raz będzie mógł coś zjeść. Tam kasa się nie liczy bo do najbliższego miasteczka są setki kilometrów. Złapałem kiedyś kacia w przyczepie na szutrówce gdzieś na zadupiu w okolicach Zagory, główne drogi były zamknięte ze względu na jakieś protesty wiec pojechałem na skróty. Zatrzymałem się żeby wymienić koło a po chwili podjechał młodzieniec na motopedzie i zadeklarował pomoc, nie chciał żadnej kasy w zamian tylko klapki i kilka butelek wody, które widział w kamperze.
__________________
Non si invecchia in base al tempo che si ha alle spalle, si invecchia quando si inizia a dimenticare i sogni . |
|
|
|
|
|
Podobne wątki
|
||||
| Wątek | Autor wątku | Forum | Odpowiedzi | Ostatni Post / Autor |
| Mili ludzie na Białorusi - kto zna? | Lewar | Przygotowania do wyjazdów | 1 | 09.08.2011 12:02 |