Wróć   Africa Twin Forum - POLAND > Podróże. Całkiem małe, średnie i duże. > Relacje z podróży

Relacje z podróży Wróciłeś i już dupa Cię nie boli? Chcesz opowiedzieć o swoich przygodach podczas podróży? Spotkałeś fajnych ludzi? Może pokażesz zdjęcia? To dział dla Ciebie. Dobrze trafiłeś.

Odpowiedz
 
Narzędzia wątku Wygląd
Stary Wczoraj, 22:44   #1
FunkyKoval


Zarejestrowany: Oct 2018
Posty: 3
Motocykl: RD03
FunkyKoval jest na dystyngowanej drodze
Online: 6 godz 6 min 56 s
Talking Afryka dzika dawno odkryta Chałupy welcome to...

kilka ujęć z solowego wyjazdu do Afryki


Afryka 2026
FunkyKoval jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary Dzisiaj, 08:10   #2
chomik
Administrator
 
chomik's Avatar

Zapłaciłem składkę :)

Zarejestrowany: Jun 2007
Miasto: Bałtyk
Posty: 3,949
Motocykl: RD03 2xRD07a
Przebieg: 666
chomik jest na dystyngowanej drodze
Online: 1 miesiąc 1 tydzień 6 dni 6 godz 27 min 25 s
Domyślnie

Hej, dzięki za fajne filmy. Super jakbyś się jeszcze nam przedstawił w powitalni.
https://africatwin.com.pl/showthread.php?t=69

P.S.

A komiksy z Funkym mam, są super
__________________
www.motopodroze.pl
chomik jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary Dzisiaj, 08:19   #3
PARYS
Mam przerąbane :)
 
PARYS's Avatar


Zarejestrowany: Oct 2008
Miasto: DW_
Posty: 1,905
Motocykl: RD07a
Przebieg: stoi
Galeria: Zdjęcia
PARYS jest na dystyngowanej drodze
Online: 1 miesiąc 5 dni 16 godz 27 min 19 s
Domyślnie

Najlepszy ten 'drogowiec' z łopatą na drona
__________________
Motto nr 1: Uważać na mokre pieńki i siekiery
PARYS jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary Dzisiaj, 08:49   #4
chomik
Administrator
 
chomik's Avatar

Zapłaciłem składkę :)

Zarejestrowany: Jun 2007
Miasto: Bałtyk
Posty: 3,949
Motocykl: RD03 2xRD07a
Przebieg: 666
chomik jest na dystyngowanej drodze
Online: 1 miesiąc 1 tydzień 6 dni 6 godz 27 min 25 s
Domyślnie

Cytat:
Napisał PARYS Zobacz post
Najlepszy ten 'drogowiec' z łopatą na drona
W Etiopii pasterze mieli takie lagi 3 metrowe, to tak samo wyglądało jak ten z tym dronem, tylko celowali w motocyklistów albo kamieniami. Do teraz nie wiem czemu.
__________________
www.motopodroze.pl
chomik jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary Dzisiaj, 09:00   #5
rdrv33


Zarejestrowany: Feb 2024
Miasto: Krk
Posty: 195
Motocykl: SD13 (CRF1100) 2023/2024
rdrv33 jest na dystyngowanej drodze
Online: 1 tydzień 3 dni 5 godz 27 min 54 s
Domyślnie

Piękne ujęcia, ale tak się zastanwiam... jak to w tej Afryce jest faktycznie? Dotyczas byłem na moto w Maroko pośmigać po starych, dakarowych pistach, za miesiac lece do Namibii I Botswany tyle ze 4x4, żeby poznać trochę bardziej te afrykańskie klimaty bo nie ukrywam bardzo chodzi mi po głowie przejazd motocyklem przez cały kontynent. No i jedyne co się tak naprawde realnie obawiam to ludzie. To gdzieś słyszałem, że na granicach nerwowo, a, że dokumentów nie chcą oddać, łapówki to podstawa, to kogoś innego chcieli pobić, ktoś inny dostał kamieniami od dzieci. Od kogoś znowu chcieli 1500 USD łapówki, a jak nie to do aresztu (ostatecznie skończyło się na 40 dolarach...) i tak się zastanawiam jak to faktycznie jest. Może się koledzy podzielicie trochę spostrzeżeniami?
rdrv33 jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary Dzisiaj, 09:31   #6
chomik
Administrator
 
chomik's Avatar

Zapłaciłem składkę :)

Zarejestrowany: Jun 2007
Miasto: Bałtyk
Posty: 3,949
Motocykl: RD03 2xRD07a
Przebieg: 666
chomik jest na dystyngowanej drodze
Online: 1 miesiąc 1 tydzień 6 dni 6 godz 27 min 25 s
Domyślnie

No nie wiem, ja też to słyszałem o ludziach co piszesz jednak...
na granicach przeważnie było długo (bo musi być długo 5 minut w Afryce trwa 4 godziny, po prostu) ale nie czułem jakiś specjalnych jazd z ludźmi. Jednak, zawsze przyjeżdżałem na granicę przygotowany (ksera, wizy, hotele, pozwolenia) w to, co trzeba było mieć ze sobą a do tego miałem zawsze ze sobą 1 tonę cierpliwości. Bo podróżując po Afryce trzeba ja zabrać na zapas.
A co do bezpieczeństwa, trzeba zawsze myśleć w przód, nie zostawiać przypadkowi to gdzie jedziesz, idziesz i trzeba być pewnym tego co robisz, jak jest sytuacja kryzysowa, niestety trzeba wykorzystać to, że jesteś biały, bo to działa. Jednak jak i gdzie indziej, większość ludzi jest przyjazna i ciekawa i pomoże niż zabije...
__________________
www.motopodroze.pl
chomik jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary Dzisiaj, 09:55   #7
FunkyKoval


Zarejestrowany: Oct 2018
Posty: 3
Motocykl: RD03
FunkyKoval jest na dystyngowanej drodze
Online: 6 godz 6 min 56 s
Domyślnie

Cytat:
Napisał rdrv33 Zobacz post
Piękne ujęcia, ale tak się zastanwiam... jak to w tej Afryce jest faktycznie? Dotyczas byłem na moto w Maroko pośmigać po starych, dakarowych pistach, za miesiac lece do Namibii I Botswany tyle ze 4x4, żeby poznać trochę bardziej te afrykańskie klimaty bo nie ukrywam bardzo chodzi mi po głowie przejazd motocyklem przez cały kontynent. No i jedyne co się tak naprawde realnie obawiam to ludzie. To gdzieś słyszałem, że na granicach nerwowo, a, że dokumentów nie chcą oddać, łapówki to podstawa, to kogoś innego chcieli pobić, ktoś inny dostał kamieniami od dzieci. Od kogoś znowu chcieli 1500 USD łapówki, a jak nie to do aresztu (ostatecznie skończyło się na 40 dolarach...) i tak się zastanawiam jak to faktycznie jest. Może się koledzy podzielicie trochę spostrzeżeniami?

1. prawdziwa Afryka zaczyna się od Gwinei. nie wazne czy Bissau czy zwykłej
a Maroko to już w ogóle w pełni cywilizowana Afryka
2. wydaje mi się że wieksze ryzyko grozi ci ze strony imigrantów w Europie niż tych co zostali na miejscu
oczywiście nie oznacza to że ryzyka nie ma i nigdy nikomu nic się nie stało nie stanie
3. w tym roku przejechałem z Malagi do Angoli czyli 15 krajów 15granic łapówkę tak niby wprost ale nie do końca to chcieli na łajbie gdzie przekraczałem granicę Nigeria->Kamerun
tych łodzi kontrolujących bylo z 15 i ostatnia była upierdliwa koleś sobie 'wymyślił' że jest bład w paszporcie bo rzekomo w Sierra Leone 'nie unieważnili wizy' na wyjeździe
oczywiście kłamstwo w żywe oczy a jeśli nawet to chuj mu do tego w Nigerii
oczywiście niczego nie dałem. musisz zachować spokój nie awanturować się używać argumentów. trwało to z 10min to nie była krótka wymiana zdań
w ostateczności argumentowałem że na łodzi są małe nigeryjskie dzieci i to one są grzane w tym słońcu. lokalesi oczywiście milczeli. bo się bali. ale że był jeden 'gringo' na łajbie to uwaga wszystkich pograniczników była skupiona na mnie



Video Nigeria-Kamerun

4. nigdy pod żadnym pozorem nie dawaj łapówek. to ich tylko rozzuchwala. ja nie dałem ani razu. ani teraz ani 5poprzednich razy gdy byłem w Afryce ale szczerze mówiąc to teraz był ten jedyny raz gdy tak dawali niewprost do zrozumienia że masz kłopot i pomyśl jak go rozwiązać

5. napady się zdarzają w dużych aglomeracjach po zmroku. bądź uważny myśl co robisz minimalizujesz ryzyko bardzo mocno w ten sposób. tak jak pisałem ryzyko mniejsze niż na zachodzie europy w mojej ocenie

6. tak dzieci są nauczone żebractwa to nasza turystów wina. najgorzej pod tym kątem jest w Gambii tam po prostu wyciągają nachalnie ręcę. wymyślają ckliwe historyjki ze nie mają butów albo piłki itd. sam się dałem złapać w 2018 na ten tani chwyt

7. z łapówkami się nie zetknąłem ale z tym że są pewne przepisy których nie znajomość szkodzi to wiemy wszędzie. trzeba uważać w Senegalu i w Ghanie tam wymagają CDP
o tym jak pokonać granicę z Ghaną bez CDP i bez wizy można się przekonać z filmiku 'Ivory Coast' który umieściłem w albumie zalinkowanym w pierwszym poście

8. oczywiście będa się zdarzały sytuację że będą chcieli z ciebie ździerać kasę bo białas. lokales zapłaci 100 a od ciebie krzykną 500. no cóż taki life
np na tym filmiku z Liberii widać taką przeprawę przez rzeczkę na 'drzwiach od stodoły' koleś sobie zażyczył $50 USD gdy lokalesi nie płacą więcej niż $0.25
wybór miałem cofać się przez dżungle 40-50km albo zapłacić. ostatecznie zapłaciłem coś koło 8-10$ ale i tak byłem wqrwiony.
niestety na brzegu czekało kilkanaśtu lokalesów czekających na transport bo myślałem aby go wrzucić do tej rzeki w podziękowaniu ale stwierdziłem że mogą stanąć po jego stronie więc niepotrzebne ryzyko a ja byłem sam. w dżungli ponad 80km odcinek
finalnie najbliższy policjant imigracyjny co mnie zatrzymał opisałem mu co się wydarzyło i że jestem wqrwiony i że powiem o tym każdemu napotkanemu turyście a wam brakuje turystów więc może dało mu to do myślenia. nie wiem. nie przekonam się

9. osobiście od lat myślałem o takiej wyprawie niekoniecznie sam ale ciężko znaleźć takiego co ma czas kasę i żona go puści. i pracodawca. i żeby to jeszcze zgrać. więc pojechałem sam.
FunkyKoval jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary Dzisiaj, 15:50   #8
matjas
 
matjas's Avatar

Zapłaciłem składkę :)

Zarejestrowany: May 2008
Miasto: Brzezia Łąka
Posty: 17,408
Motocykl: nie mam AT jeszcze
matjas will become famous soon enough
Online: 5 miesiące 12 godz 7 min 36 s
Domyślnie

niesamowita opowieść - przy tym wycieczki po Europie to jak wyjazd po bułki
__________________
'Przestań naprawiać kiedy zaczynasz psuć' - Ojciec matjasa
matjas jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary Dzisiaj, 16:40   #9
Decent


Zarejestrowany: Jun 2026
Miasto: Mazowieckie.
Posty: 47
Motocykl: nie mam AT jeszcze
Przebieg: krajowy
Decent jest na dystyngowanej drodze
Online: 1 dzień 7 godz 16 min 43 s
Domyślnie

Cytat:
Napisał FunkyKoval Zobacz post
1. prawdziwa Afryka zaczyna się od Gwinei. nie wazne czy Bissau czy zwykłej
a Maroko to już w ogóle w pełni cywilizowana Afryka
2. wydaje mi się że wieksze ryzyko grozi ci ze strony imigrantów w Europie niż tych co zostali na miejscu
oczywiście nie oznacza to że ryzyka nie ma i nigdy nikomu nic się nie stało nie stanie
3. w tym roku przejechałem z Malagi do Angoli czyli 15 krajów 15granic łapówkę tak niby wprost ale nie do końca to chcieli na łajbie gdzie przekraczałem granicę Nigeria->Kamerun
tych łodzi kontrolujących bylo z 15 i ostatnia była upierdliwa koleś sobie 'wymyślił' że jest bład w paszporcie bo rzekomo w Sierra Leone 'nie unieważnili wizy' na wyjeździe
oczywiście kłamstwo w żywe oczy a jeśli nawet to chuj mu do tego w Nigerii
oczywiście niczego nie dałem. musisz zachować spokój nie awanturować się używać argumentów. trwało to z 10min to nie była krótka wymiana zdań
w ostateczności argumentowałem że na łodzi są małe nigeryjskie dzieci i to one są grzane w tym słońcu. lokalesi oczywiście milczeli. bo się bali. ale że był jeden 'gringo' na łajbie to uwaga wszystkich pograniczników była skupiona na mnie



Video Nigeria-Kamerun

4. nigdy pod żadnym pozorem nie dawaj łapówek. to ich tylko rozzuchwala. ja nie dałem ani razu. ani teraz ani 5poprzednich razy gdy byłem w Afryce ale szczerze mówiąc to teraz był ten jedyny raz gdy tak dawali niewprost do zrozumienia że masz kłopot i pomyśl jak go rozwiązać

5. napady się zdarzają w dużych aglomeracjach po zmroku. bądź uważny myśl co robisz minimalizujesz ryzyko bardzo mocno w ten sposób. tak jak pisałem ryzyko mniejsze niż na zachodzie europy w mojej ocenie

6. tak dzieci są nauczone żebractwa to nasza turystów wina. najgorzej pod tym kątem jest w Gambii tam po prostu wyciągają nachalnie ręcę. wymyślają ckliwe historyjki ze nie mają butów albo piłki itd. sam się dałem złapać w 2018 na ten tani chwyt

7. z łapówkami się nie zetknąłem ale z tym że są pewne przepisy których nie znajomość szkodzi to wiemy wszędzie. trzeba uważać w Senegalu i w Ghanie tam wymagają CDP
o tym jak pokonać granicę z Ghaną bez CDP i bez wizy można się przekonać z filmiku 'Ivory Coast' który umieściłem w albumie zalinkowanym w pierwszym poście

8. oczywiście będa się zdarzały sytuację że będą chcieli z ciebie ździerać kasę bo białas. lokales zapłaci 100 a od ciebie krzykną 500. no cóż taki life
np na tym filmiku z Liberii widać taką przeprawę przez rzeczkę na 'drzwiach od stodoły' koleś sobie zażyczył $50 USD gdy lokalesi nie płacą więcej niż $0.25
wybór miałem cofać się przez dżungle 40-50km albo zapłacić. ostatecznie zapłaciłem coś koło 8-10$ ale i tak byłem wqrwiony.
niestety na brzegu czekało kilkanaśtu lokalesów czekających na transport bo myślałem aby go wrzucić do tej rzeki w podziękowaniu ale stwierdziłem że mogą stanąć po jego stronie więc niepotrzebne ryzyko a ja byłem sam. w dżungli ponad 80km odcinek
finalnie najbliższy policjant imigracyjny co mnie zatrzymał opisałem mu co się wydarzyło i że jestem wqrwiony i że powiem o tym każdemu napotkanemu turyście a wam brakuje turystów więc może dało mu to do myślenia. nie wiem. nie przekonam się

9. osobiście od lat myślałem o takiej wyprawie niekoniecznie sam ale ciężko znaleźć takiego co ma czas kasę i żona go puści. i pracodawca. i żeby to jeszcze zgrać. więc pojechałem sam.
Solo i taki kawał świata ..., gratuluję odwagi.
Decent jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Odpowiedz

Tags
afryka , solo


Zasady Postowania
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wł.

Skocz do forum

Podobne wątki
Wątek Autor wątku Forum Odpowiedzi Ostatni Post / Autor
Afryka dzika..... Poznań - Cape Town 2008/2009 chomik Trochę dalej 417 30.12.2025 11:02


Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 23:51.


Powered by vBulletin® Version 3.8.4
Copyright ©2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.