|
|
#131 |
![]() |
Wstawił bym kilka pytań związanych z powyższym Filmem w ankiecie, którą trzeba by było wypełniać chcąc być tu na naszym czarnym forum...
|
|
|
|
|
|
#132 |
|
Mam przerąbane :)
![]() Zarejestrowany: Oct 2008
Miasto: DW_
Posty: 1,895
Motocykl: RD07a
Przebieg: stoi
Galeria: Zdjęcia
Online: 1 miesiąc 5 dni 12 godz 56 min 43 s
|
Tak tak np. "podaj model ładowarki indukcyjnej do karpleja jaki Izi miał zamontowany..."
Pamiętam coś Samborowi tłumaczyłem jakiś tekst w sumie nie wiem gdzie to poszło, ale czytałem to i tłumaczyłem z ciarami. W sumie nie wiem... czy dzisiaj można być takim pionierem? Nie wiem gdzie trzeba by wyjebać, żeby pokonać tą skalę. Mars?
__________________
Motto nr 1: Uważać na mokre pieńki i siekiery |
|
|
|
|
|
#133 |
![]() |
A to nie kwestia psyche tylko?
Pamiętam, jak w latach '80 schodziłem całe polskie góry. Smarkaczowi jak ja, wydawało się, że jest het od cywilizacji, w kompletnej dziczy. Tak na prawdę u nas idąc ze szczytowek 3-5-7 km w dół zawsze dochodziło się do jakiś sadyb. I nie ważne czy startowałeś z Otrytu, Sinych Wirów czy Babiej Góry. Podobnie było w moich pierwszych rajzach w wyższe Karpaty. Tyle, że zmieniła się odległość, czas dotarcia do cywilizacji. Doszedł tzw "dojazd" który też może być jakąś atrakcją Że wzrostem odległości od ludzi i czasem dojazdu, w mojej opinii, rośnie trudność, głównie mentalna, takiego rajzowania. Trzeba po prostu mieć więcej czasu, luzu i cierpliwości. Trudności z którymi się przyjdzie być może mierzyć, będą z jednej strony różne, z drugiej jednakie. One są w nas. Tamtejszymi trudnościami żyją tamtejsi ludzie często nawet ich nie dostrzegając. Trzeba je pokonać lub "obejść". To wszystko moje osobiste wrażenia. Wrażenia lenia który nie wyscibil łba poza Europę i tej Europy będzie mu za dużo do końca życia, by ją ogarnąć z perspektywy filtrowania zadupii nawet po łebkach. Nie umniejszam chłopakom, zrobili rzecz najtrudniejszą. Wyszli z domu i udali się tam gdzie innym ongiś w łbach się nie mieściło. Ale żeby Mars?
__________________
Są jeszcze piękne zadupia na tym świecie. Ostatnio edytowane przez rrolek : 16.05.2026 o 15:46 |
|
|
|
|
|
#134 |
|
Kierowca bombowca
![]() |
Dziś 16-ta rocznica...spoczywaj w pokoju...[*][*][*]
__________________
AT RD07A, '98, HRC |
|
|
|
|
|
#135 |
|
Administrator
![]() |
Ja bym powiedział , jeździj tak jak lubiłeś gdziekolwiek jesteś.
Jak ten czas gna.
__________________
AT03 |
|
|
|
|
|
#136 |
|
Administrator
![]() |
Cały czas pamiętam to chujowe miejsce, prosta droga asfalt, mostek, piękne góry.
Wiem, że zginął robiąc to, co kocha ale to takie chujowe wytłumaczenie, bo na usta tylko się ciśnie, dlaczego, nie zgadzam się, kurwa. Dlaczego tak wcześnie, dlaczego wtedy, dlaczego taka śmierć, nie zgadzam się, przecież było jeszcze tyle do przejechania, tyle do zrobienia, kurwa co za pierdolony przypadek. Chciałoby się się cofnąć czas, ostatni raz widziałem się z nim na ślubie, piliśmy całą ekipą na domkach gdzieś pod Częstochową, wtedy powiedzieć, zatrzymaj się na 5 minut. Świat byłby zupełnie inny... Pamiętamy IZI i wspominamy. Jedź dalej kolego... WOM3399
__________________
www.motopodroze.pl |
|
|
|