Wróć   Africa Twin Forum - POLAND > Podróże. Całkiem małe, średnie i duże. > Kwestie różne, ale podróżne.

Kwestie różne, ale podróżne. Jak nic z powyższego o podróżowaniu Ci nie pasuje, pisz tutaj...

 
 
Narzędzia wątku Wygląd
Prev Poprzedni post   Następny post Next
Stary 23.04.2026, 07:34   #30
El Czariusz
Elwood
 
El Czariusz's Avatar


Zarejestrowany: Apr 2025
Miasto: Przystanek Oliwa
Posty: 1,385
Motocykl: Wrublin
El Czariusz jest na dystyngowanej drodze
Online: 2 tygodni 3 dni 18 godz 24 min 7 s
Domyślnie

Nasz problem polega na tym, że żyjemy w świecie obfitości. To znaczy mamy zbyt łatwy dostęp do erzatzu, do prostej i przyjemnej alternatywy. Alternatywy, która nas wewnętrznie i fizycznie nie rozwija.
Łatwiej "porozmawiać" z AI a już najlepiej z "asystentem", który uczy się rozpoznawać twoje potrzeby i ostatecznie mówi ci, co chcesz usłyszeć. To jest twoja nagroda.

To ostatnie narzędzie "rozwija się" w ekspresowym tempie. Ono spustoszy mózgi waszym małym dzieciom (a potencjalnie moim/waszym wnukom).

Wracamy z dziećmi do ich domu.
Dziadek... A dasz nam jakiegoś pieniążka? Cwanie uśmiecha się Kacper. Dziadek Wojtek nam daje. Nawet stówę i słodycze! Szelmowsko się uśmiecha.
- Przestań bajki opowiadać Kacper. Co najwyżej 10zł a najczęściej piątaka.
Ooo... Wchodzę do "gry". To dokładnie odwrotnie niż ja!
- Kacper... Na co wydaleś 100zł, które dostałeś przez Bożym Narodzeniem od dziadka Darka?

Cisza.
Ja ci podpowiem. Dorzuciłeś kasę rodzicom na tablet. Całe 250zł, które łącznie dostałeś od dziadka i babci. A na co miałeś...?
- ...
Na narzędzia, bo tak lubisz majsterkować. I co drapichruście jeden?! Kasa wywalona w błoto. Ot co! I jak teraz naprawisz rower, który ci się zepsuł...?
No widzisz gagatku...

A Marysia to z uśmiechem kontempluje, widzę.
- A ty co...? Drugi drapichrust, wcale nie lepsza od pierwszego! Wygrałaś z dziadkiem w warcaby! Tego ci nie daruję. Będę teraz ćwiczył, by nie dać się tak sromotnie ograć! W bierki też będę ćwiczył, bo Kacper babcię ograł.
W Piotrusia też przegrałem... mam was dość!
W aucie rwetes. Dzieci się przekrzykują. A ja to... a ja tamto... hi,hi, cha cha cha... "...hejże hola ledwie busa nie rozwalą. Dziadek siadł w końcu stoła..."
- Szykujcie się na wyjazd Lublinem ale zanim, to musimy pokolorować lakierami golfa, bo rdza wszędzie wyłazi. Póki nie ma sąsiada.
Tego złego?
- Tak. Babcia się go boi ale dziadek nie.
Bo ty się nikogo i niczego nie boisz!
- Tak jest!

Marysiu... Waszym zdaniem, który dziadek jest bardziej szalony...? Pytanie starałem się zadać jak najbardziej neutralnie.
Widzę, jak się Marysia spontanicznie uśmiecha.
- Ty jesteś dziadek szalony...
Mógłbym się zapytać: czy kocha dziadka i otrzymałbym odpowiedź z taką naturalną szczerością jak teraz.

To jest moja największa nagroda.
Po prostu bycie z nimi. A one za to akceptują dziadka, bez pieniążka i czekolady...

I tu dochodzimy do sedna, co spróbuję podsumować w następnym poście.
Załączone Grafiki
Typ pliku: jpg IMG_20260418_081105.jpg (251.2 KB, 5 wyświetleń)
__________________
Jam nie Babinicz...
El Czariusz jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
 


Zasady Postowania
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wł.

Skocz do forum


Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 10:23.


Powered by vBulletin® Version 3.8.4
Copyright ©2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.