|
|
#11 |
![]() |
15 dzień wyprawy, 10ty września. Powrót do Husze.
Po rannej kawce i śniadanku zebraliśmy się do powrotu. Zeszło nam sie jakoś chyba ze 3 godziny spokojnego dreptania z górki. Jako że był problem z autem, jeden z Panów Porterów zaprosił nas do swojego domu na herbatkę. Potem załadowaliśmy się na furę i ruszyliśmy w półgodzinną podróż do Husze. Dobrze, że to by taki krótki, spokojny dzień, bo wczorajszy pobyt na wysokości powyżej 4,5 km npm da nam się we znaki i biliśmy dzisiaj wykończeni. A następnego dnia czekała na nas kolejna przygoda:-) |
|
|
|