|
|
|||||||
| Kwestie różne, ale podróżne. Jak nic z powyższego o podróżowaniu Ci nie pasuje, pisz tutaj... |
|
|
Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#34 |
|
Elwood
![]() Zarejestrowany: Apr 2025
Miasto: Przystanek Oliwa
Posty: 1,011
Motocykl: Wrublin
Online: 1 tydzień 6 dni 18 godz 24 min 51 s
|
Pisałem, że odezwę się tutaj jak będzie się działo to, co obiecałem w "odezwie".
Więc się dzieje. Ale dzisiaj nie o tym. Poświęciłem już gamoniowi kilka fajnych postów. Wiem, że były fajne, bo sygnalizowali mi to sygnaliści. Te pozytywne pedały, "bo sygnalistów było wielu..." Ja też jestem sygnalistą ale z innego pokolenia. Z tego pokolenia, które zacięcie trzymało gębę na kłódkę nawet, gdy było złapane za rękę. Z racji mego szalonego podejścia do komuny, nie potrafiła ona znaleźć na mnie haka. W sumie jestem (znaczy chciałbym być) jak Pan Fronczewski. Znakomity aktor. Jego komuna też próbowała złamać. Załatwił ich bez mydła. Mnie w 1984, kiedy porzuciłem wojsko "akademickie", w które wpakowałem się jak w granicę z AFG w 2008-ym, spotkało to samo. I to trzy razy, za każdym razem skutecznie. Jest tu z nami uzer "dra-twa". W jednym z wątków napisał, że ma już dość powtarzania "tych samych"... Ja w moim wątku powielam f-cznie moje wspomnienia - powtarzam. Za każdym razem, kiedy tu wracam... Na tym polega uczenie. Nie wiem, na czym polega "popularność" tego wątku. Gonię ATomka i zaraz dogonię jego "Samych Swoich"... Polega to na czym...? Ale wyobraźcie sobie teraz Fazika, który nie "politykuje" i otwiera podobny wątek. Przekonałem go do tego. Jutro się będziemy korespondencyjnie targować. Będzie jatka na całego.
__________________
Jam nie Babinicz... |
|
|
|