Taka owiewka pewnie podnosi komfort w szybkim gonieniu asfaltem (o ile odkręci się daszek z kasku) ale obawiam się o jej kompletność przy byle glebie o dachowaniu, rolce czy spotkaniu z drzewem nawet nie wspominając.
Fabryczna lampę oberwałem/uszkodziłem przez 3 lata 2 razy, mimo, że nie miałem poważnych akszydentow.
Co dziwne w necie nie za wiele utyskiwan na skutki upadków, więc albo patenty te odporne, albo użytkownicy się nie przewracają, albo nie na się czym chwalić.
Nic to, Dubel wróci, powie.
__________________
Są jeszcze piękne zadupia na tym świecie.
|