|
|
|||||||
| Kwestie różne, ale podróżne. Jak nic z powyższego o podróżowaniu Ci nie pasuje, pisz tutaj... |
![]() |
|
|
Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
|
|
#1 |
|
Gość
Posty: n/a
Online: 0
|
Jo.
Jutro kawa poranna z przypowiastką o sztucznym dziadku, wygenerowanym przez AI. Tymczasem, komu sen z oporem przychodzi... |
|
|
|
#2 |
|
Gość
Posty: n/a
Online: 0
|
Dzisiaj dzieci nic nie muszą.
Dzieci ekranowe. Był sobie dziadek. Dzieci znały dziadka, bo jak nie? Skoro spędzili ze sobą wystarczająco dużo czasu, by dziadka poznać. Nie, że codziennie. Nie. Ale przynajmniej raz na te dwa tygodnie minimum. Tymczasem, tym razem... do dzieci przyjechał "dziwny" dziadek. Dokładniej, to przyjechał po dzieci, by je zabrać na noc do swojego domu, gdzie na dzieci czekała już babcia. Na dziadka czekał też Kacper, niecierpliwie przebierając nogami na podwórku, jak to... Kacper. - Hurrra, dziadek! Było już późne popołudnie i brakowało Marysi. Marysia miała zaraz dojechać, bo była z koleżanką już wcześniej umówiona. Taki scenariusz dnia. Dziadek też się cieszył i jak zobaczył Marysię w drzwiach, to jeszcze bardziej ale... Dziadek był jakiś dziwny... Dziadek! Krzyknął nagle Kacper. Ty masz czyste ręce! - T.a.k. M.a.m. c.z.y.s.t.e. b.o. j.e.s.t.e.m. s.z.t.u.c.z.n.y.m. d.z.i.a.d.k.i.e.m. w.y.g.e.n.e.r.o.w.a.n.y.m. n.a. e.k.r.a.n.i.e. t.e.l.e.f.o.n.u. p.r.z.e.z. s.z.t.u.c.z.n.ą. i.n.t.e.l.g.e.n.c.j.ę. Dziadek! Przestań tak mówić! Jesteś prawdziwiym dziadlkiem! Oponowała Marysia. Tymczasem, dłuższa pauza, bo to nie koniec "bajki/historii" ze sztucznym dziadkiem. Zanim dopiszę finał, przejdźmy wstępny proces pedagogizacji. Wstępny, bo ten zasadniczy to długi i ciężki proces. Ciężki, bo nie jeden raz rodzić dostanie 33calowym kołem w czajnik, bo za późno na uniki. Jak bajki szkodzą dzieciom? |
|
|
|
#3 |
|
Gość
Posty: n/a
Online: 0
|
N.i.e. m.o.g.ę. p.r.z.e.s.t.a.ć. J.e.s.t.e.m. s.z.t.u.c.z.n.y.m. d.z.i.a.d.k.i.em. M.o.ż.n.a. m.n.i.e. u.r.a.t.o.w.a.ć. t.y.l.k.o. w. j.e.d.e.n. s.p.o.s.ó.b. a.l.e. n.i.e. m.o.g.ę. g.o. z.d.r.a.d.z.i.ć. b.o. w.t.e.d.y. j.u.ż. n.a. z.a.w.s.z.e. z.o.s.t.a.n.ę. s.z.t.u.c.z.n.y.m. d.z.i.a.d.k.i.e.m. S.p.o.s.ó.b./z.a.k.l.ę.c.i.e. m.u.s.i. z.n.a.l.e.ź.ć. w.n.u.c.z.e.k. l.u.b. w.n.u.c.z.k.a. p.r.a.w.d.z.i.w.e.g.o. d.z.i.a.d.k.a.
- Dziadek! Nie mów tak! A. p.o.c.z.y.m. K.a.c.p.e.r. p.o.z.n.a.ł. s.z.tu.c.z.n.e.g.o. d.z.i.a.d.k.a.? - Bo miał czyste ręce! Krzyczy wywołany. W tym momencie Marysia ordynuje: - Dziadek, daj swoją dłoń! Sztuczny dziadek posłusznie wykonuje polecenia. Marysia pluje na dłoń sztucznego dziadka i szybko rozciera własną. Proces powtarza z drugą. I nagle...!! - Hurrra! Tym razem krzyczy dziadek. Jestem z nowu prawdziwym dziadkiem! Jakie to jest cudowne uczucie być tu znowu z wami, szkraby moje kochane! Hurrra, hurrra, hurrra! Po trzykroć zatrzęsło dostawczym Scudo2. Wesoła kompanija znowu razem! Ale... to nie koniec historii... |
|
|
|
#4 |
|
Gość
Posty: n/a
Online: 0
|
Stymulacja nagrodami.
Technologia perswazyjna. Dzieci ekranów. - Dziadek, ale ty masz telefon! Ale z wami go nie używam. Ograniczam, bo jestem uzależniony. Chcesz być uzależniona od telefonu? - Nie! Dlatego u dziadka nie ma dostępu do telefonu. Poza złotym kwadransem na dobranoc. Wybieracie: Podróż za jeden uśmiech, Wakacje z duchami albo ZORRO w starej, szklanej wersji. Potem czytamy Bajki polskie. To znaczy Marysia czyta. Jasne? - Jasne... |
|
|
|
#5 |
|
Gość
Posty: n/a
Online: 0
|
Film z poprzedniego postu.
Dla leniwych od 26 minuty. Kawa szkodzi. Ale piję. Co robię? Piję kawę lepszej jakości, odpowiedniego gatunku, odpowiedniej firmy, która (kawa) powstaje w kontrolowanym procesie, ograniczającym zwykłe "psucie" produktu. Czuję się lepiej. Czyli... nic się nie zmienia. Ale wystarczy..., że przy okazji jakiejś wizyty u lekarza, badaniach okresowych wyjdzie, że masz np. raka. Co wtedy zrobisz (i twoja rodzina)? "Twoje dzieciństwo leży rozłożone na podłodze". "Chcę budować produkt, który ma długoterminową wartość..." Gdzie jesteśmy my...? Las się kurczył ale wszystkie drzewa glosowały na siekierę. W końcu jej trzonek jest z drewna... |
|
|
|
#6 |
![]() |
Tak to jest dziwne, że las głosuje na siekierę, a może wcale nie dziwne
|
|
|
|
|
|
#7 |
|
Gość
Posty: n/a
Online: 0
|
Obserwuję, może się wybiorę, może nie...
Kto to wie, kto to wie... A u nas? Też idzie ku dobremu. W służbie zdrowia. Lekarze dzwonią jednak z przykazaniem byłego naczelnego marszałka. Co prawda z wrośniętym paznokciem ale zawsze. Dyskomfort leczy najlepiej. |
|