|
|
|||||||
| Kwestie różne, ale podróżne. Jak nic z powyższego o podróżowaniu Ci nie pasuje, pisz tutaj... |
![]() |
|
|
Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
|
|
#1 |
|
Gość
Posty: n/a
Online: 0
|
Jaki on tam był, to on sam wie
![]() W nocy wszystkie są czarne. Do miasteczka mam po zakupy 4km. 2x 4km z buta już zaliczone. Opona już na śmietnik, pokleiłem raczki, byle w poniedziałek do Osowca dojechać. Miałem wracać jutro ale pogoda rokuje. Odpalam się i czytam o zabytkowej ciesiołce. Zduna .AM umi9nego na po świętach, drewno do remontu chaty z rozbiórki, załatwione. Podlasie chyba lepsze od gazikowego NRD. To, co piszę Gazik.w temacie wschodnich Niemiec potwierdza nasz wspólny kumpel, który siedzi na budowie w Dreźnie. Nasz inżynier jest uwiązany budową ale zaliczył targi mostowe w Dreźnie, zatem targowaliśmy się korespondencyjnie. P.S. Gniazdo obok mnie nie wiem czy ostatecznie zajęte. Przed południem siedział tam biało czarny kolega jak wczoraj ale chyba bez kobity. Muszę doczytać, jak się w te pary dobierają. |
|
|
|
#2 |
![]() |
Poszukaj jakiejś biało czarnej panny dla niego , nasz Gazik nie zmordowany w walce z lewa...w górę
__________________
kto smaruje ten jedzie Z pozytywów styka być 22dni po pierwszej dawce i nic nie trzeba mieć więcej. |
|
|
|
|
|
#3 |
|
Gość
Posty: n/a
Online: 0
|
Ja tu z lewą stroną w ogóle się nie widzę
![]() Zduny umówiony. Przywróci do życia trzon kuchenny. Zaakceptował mnie jako swojego, dlatego cena naprawdę przyjazna. Do tego dostałem cynka, bym się powstrzymał z kupowaniem drewna na remont chaty, bo materiał po okolicy jest i zaprawdę po taniości. Drewno oczywista w dobrym stanie i praktycznie za darmo. Tylko przewieźć a i z tym nie ma problemu. Panie w sklepie już mnie kojarzą. Zwłaszcza taka fajna babka z działu mięsnego. Dzisiaj była golonka w promocji: - Bierz pan. Mięsko jak ta lala. Droga pani, ta lala jest jedną, którą tu widzę. Itd. Pod kuchnią napalone. Chrustu suchego po wycince w listopadzie skolka ugodna. Do gotowania ideał. Zima tu była ostra, drewno wyschło na wiór. Lekko zawilgotniały szybko dosudzy się na ruszcie. Zero bodźców, tylko te, które towarzyszyły człowiekowi od zarania dziejów. Pisanie na smartfonie dopuszczalne. Golonka się warzy... Z wywaru klasycznego będzie barszcz. |
|
|
|
#4 |
|
Gość
Posty: n/a
Online: 0
|
Golonka dochodzi.
Jestem po rozmowie z wnukiem. Chce jeździć po wsi karocą (między kurami, gęsiami, kurami) i mieć betonowy basen. Dziadek wytłumaczył mu, że jak chce rozrabiać na wsi do woli, to karocę zastąpi fura, a betonowy basen staw lub okoliczne jeziora. No i będziemy rozrabiać. |
|