Wróć   Africa Twin Forum - POLAND > Podróże. Całkiem małe, średnie i duże. > Kwestie różne, ale podróżne.

Kwestie różne, ale podróżne. Jak nic z powyższego o podróżowaniu Ci nie pasuje, pisz tutaj...

Odpowiedz
 
Narzędzia wątku Wygląd
Stary 21.03.2026, 10:43   #1
El Czariusz
Gość


Posty: n/a
Online: 0
Domyślnie

No nie było łatwo to wszystko targać.
Najgorzej to było z tym strumieniem. W Poszukiwany, poszukiwana dyrektor zjednoczenia przesunął jezioro a ja...
Walczyłem z wilkami na skraju Puszczy Knyszyńskiej. Cholery przegryzły mi oponę w rowerze i to mnie chyba uratowało. Stara, 33-letnia guma niesmaczna była.

Do wsi zlatują się bociany.
Wiosna Panie sierżancie.
  Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 21.03.2026, 12:52   #2
Melon
 
Melon's Avatar

Zapłaciłem składkę :)

Zarejestrowany: Mar 2012
Miasto: Lublin
Posty: 7,603
Motocykl: cz350/ bandit600/ zx12r/ varadero/vfr1200xd
Melon jest na dystyngowanej drodze
Online: 4 miesiące 3 tygodni 5 dni 5 godz 46 min 54 s
Domyślnie

Fajnie Ci widzieć jak ptaszyska się zlatują, ja tylko na niebie klucze oglądam, tak wiosna panie sierżancie
__________________
kto smaruje ten jedzie
Z pozytywów styka być 22dni po pierwszej dawce i nic nie trzeba mieć więcej.
Melon jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 21.03.2026, 13:29   #3
El Czariusz
Gość


Posty: n/a
Online: 0
Domyślnie

Wczorajsze trele.



Boćki zaś klekoczą.
  Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 21.03.2026, 13:40   #4
Melon
 
Melon's Avatar

Zapłaciłem składkę :)

Zarejestrowany: Mar 2012
Miasto: Lublin
Posty: 7,603
Motocykl: cz350/ bandit600/ zx12r/ varadero/vfr1200xd
Melon jest na dystyngowanej drodze
Online: 4 miesiące 3 tygodni 5 dni 5 godz 46 min 54 s
Domyślnie

Czarny kot na drodze panie ja pluję trzy razy przez lewe ramię i liczę od 10 do 1 . Wypróbuj więcej kapcia nie będzie
__________________
kto smaruje ten jedzie
Z pozytywów styka być 22dni po pierwszej dawce i nic nie trzeba mieć więcej.
Melon jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 21.03.2026, 16:09   #5
El Czariusz
Gość


Posty: n/a
Online: 0
Domyślnie

Jaki on tam był, to on sam wie
W nocy wszystkie są czarne.

Do miasteczka mam po zakupy 4km. 2x 4km z buta już zaliczone. Opona już na śmietnik, pokleiłem raczki, byle w poniedziałek do Osowca dojechać. Miałem wracać jutro ale pogoda rokuje. Odpalam się i czytam o zabytkowej ciesiołce. Zduna .AM umi9nego na po świętach, drewno do remontu chaty z rozbiórki, załatwione.
Podlasie chyba lepsze od gazikowego NRD.

To, co piszę Gazik.w temacie wschodnich Niemiec potwierdza nasz wspólny kumpel, który siedzi na budowie w Dreźnie.
Nasz inżynier jest uwiązany budową ale zaliczył targi mostowe w Dreźnie, zatem targowaliśmy się korespondencyjnie.

P.S.
Gniazdo obok mnie nie wiem czy ostatecznie zajęte. Przed południem siedział tam biało czarny kolega jak wczoraj ale chyba bez kobity. Muszę doczytać, jak się w te pary dobierają.
  Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 21.03.2026, 16:46   #6
Melon
 
Melon's Avatar

Zapłaciłem składkę :)

Zarejestrowany: Mar 2012
Miasto: Lublin
Posty: 7,603
Motocykl: cz350/ bandit600/ zx12r/ varadero/vfr1200xd
Melon jest na dystyngowanej drodze
Online: 4 miesiące 3 tygodni 5 dni 5 godz 46 min 54 s
Domyślnie

Poszukaj jakiejś biało czarnej panny dla niego , nasz Gazik nie zmordowany w walce z lewa...w górę
__________________
kto smaruje ten jedzie
Z pozytywów styka być 22dni po pierwszej dawce i nic nie trzeba mieć więcej.
Melon jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 21.03.2026, 17:58   #7
El Czariusz
Gość


Posty: n/a
Online: 0
Domyślnie

Ja tu z lewą stroną w ogóle się nie widzę
Zduny umówiony. Przywróci do życia trzon kuchenny. Zaakceptował mnie jako swojego, dlatego cena naprawdę przyjazna. Do tego dostałem cynka, bym się powstrzymał z kupowaniem drewna na remont chaty, bo materiał po okolicy jest i zaprawdę po taniości.
Drewno oczywista w dobrym stanie i praktycznie za darmo. Tylko przewieźć a i z tym nie ma problemu.

Panie w sklepie już mnie kojarzą. Zwłaszcza taka fajna babka z działu mięsnego. Dzisiaj była golonka w promocji:
- Bierz pan. Mięsko jak ta lala.
Droga pani, ta lala jest jedną, którą tu widzę.
Itd.

Pod kuchnią napalone.
Chrustu suchego po wycince w listopadzie skolka ugodna. Do gotowania ideał. Zima tu była ostra, drewno wyschło na wiór.
Lekko zawilgotniały szybko dosudzy się na ruszcie.
Zero bodźców, tylko te, które towarzyszyły człowiekowi od zarania dziejów.
Pisanie na smartfonie dopuszczalne.

Golonka się warzy...
Z wywaru klasycznego będzie barszcz.
Załączone Grafiki
Typ pliku: jpg IMG_20260321_173659.jpg (248.4 KB, 6 wyświetleń)
  Odpowiedź z Cytowaniem
Odpowiedz

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady Postowania
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wł.

Skocz do forum


Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 05:28.


Powered by vBulletin® Version 3.8.4
Copyright ©2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.