Wróć   Africa Twin Forum - POLAND > Podróże. Całkiem małe, średnie i duże. > Kwestie różne, ale podróżne.

Kwestie różne, ale podróżne. Jak nic z powyższego o podróżowaniu Ci nie pasuje, pisz tutaj...

Odpowiedz
 
Narzędzia wątku Wygląd
Stary 30.01.2026, 08:21   #1
El Czariusz
Gość


Posty: n/a
Online: 0
Domyślnie Zapiski bałkańskie 20

Tak... Nie miałem mapy. Chyba miałem kupić ale nie kupiłem, bo nie miałem.
Miałem jeszcze karte bankomatową ze sobą i na niej (chyba) 100zł.
Poza nią wspomniane 50euro.
No i miałem proste zadanie.
Dojechać z rowerem w 5 dni do Bielsko Białej. To miałem, tego nie miałem, wiedziałem, co wiedziałem ale nie wiedziałem np. - ile jest faktycznie km do tej Bielsko Białej i w zasadzie, którędy jechać?

Którędy jechać to ja się szybko przekonałem, a było to tak.
https://mapy.com/s/remamefoku
Dokładnie w najniższym punkcie tej trasy stał pan i informował o zamkniętej drodze z powodu... niewybuchu. Miałem w tym momencie pierwsze trzydzieści kilka km za sobą i nawet mi się jechało. Na granicy spora kolejka ale ja służbowo na granicę więc odprawa migiem. Było kilka osłów na tejże i było z górki. Było, że dupa boleć poczynała ale, że z górki to łatwiej.

Gdzie stał pan, było płasko. Prawie każdy z was tą droga jechał więc wie, że to żadna historia.
Tam, gdzie stał pan, było coś jeszcze... Kurewsko wręcz gorąco. Mimo połowy września, naprawdę kurewsko. Gorąco i wilgotno. Było i nie było. Nie było wody na pokładzie ale... wodę dostałem od stojącego pana. Pan był Czarnogórcem więc nie było żadnego problemu z dogadaniem się.
Jeszcze coś było. Było południe.

Nie udało mi się pana przekonać, że mnie bomba nie tyka. Pokazał objazd...
To była pionowa ściana, po której szutrowa droga wiła się jak ten teksański padalec z grzechotką w dupie. Do tego wszędzie grzechotało ile wlezie.
Po kilku zakrętach pod górę, padłem jak kawka rażona jadem grzechotnika.
Wtedy po raz pierwszy pomyślałem: na chuj ci to było... bez pytajnika. Proste stwierdzenie faktu. W oczach wyobraźni stanął mi szlak do doliny Małego Pamiru, który przedreptałem ledwie rok temu.
Wtedy też miałem podobne rozterki.

Wtedy też nie wiedziałem, co spotka mnie za następnym zakrętem, kolejnym podejściem. Nie wiedziałem np. że przewyższenie tu i teraz ma ledwie 150m. Ja widziałem ścianę płaczu... Ileż tych ścian myśmy pokonali przez te 10 dni z Panem Tadeuszem... Wchuj!
Zatem podejmuję jedyną słuszną decyzję. Szukam cienia i zalegam pod jakimś drzewem oliwnym albo innym laurowym. Nogi mi się już w cieniu nie mieszczą. Ale... jedno mnie zastanawia... Na granicy była spora kolejka a tędy nikt nie jedzie... Zaczynają się we mnie kłębić myśli różne...

Szybko jednak je przeganiam na bezchmurne niebo. Na wyrypie myśli się pozytywnie. Wiadomo... że jest twój... Alter Egon na miejscu. On zawsze jest z tobą i pojawia się właśnie wtedy. Chcesz odpocząć w cieniu, zebrać myśli, nastawić się pozytywnie albo w ogóle się nastawić a on...?
Siedzi na twoim prawym ramieniu i nadaje. Jak masz wodę to, że ciepła. Jak nie masz, to on ci wyrzuca, że chlałeś ją bez opamiętania, to teraz masz za swoje. I, że on by teraz zimnej coli się napił, chociaż dobrze wie, że ty tego ścierwa nie pijesz...

Zdycham pod drzewem na południowym stoku. Na Szkoderskim jeziorze nawet zmarszczki, żadnej chłodnej bryzy. Nic.
Po dwóch godzinach się zbieram. Wypijam resztki cieplej wody i zaczynam prowadzić rower. Nie pomyślałem o czapce przed wyjazdem...
Zakładam więc na spocony łeb... gacie. Pasują idealnie...

Cdn.
  Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 30.01.2026, 09:04   #2
El Czariusz
Gość


Posty: n/a
Online: 0
Domyślnie Zapiski bałkańskie 20

W końcu staję na szczycie...

Dosiadam rumaka i czuję... dupę. Dwa pedały wzięły sprawę w swoje ręce...
Kto się pojawia?
- A trzeba było chociaż trochę poćwiczyć... Przecież miałeś!
Co miałem ćwiczyć jak rower był zamocowany i się dobrze trzymał koła?

























Mało ci...?
  Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 30.01.2026, 09:26   #3
El Czariusz
Gość


Posty: n/a
Online: 0
Domyślnie Zapiski bałkańskie 20

Marzyciele...

A Alter Egon swoje...
- Co za problem ściągnąć rower z kola i potem powiesić z powrotem?
To ściągaj.




























Przeklęty krajobraz...
  Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 30.01.2026, 09:43   #4
El Czariusz
Gość


Posty: n/a
Online: 0
Domyślnie Zapiski balkańskie 20

Poka dupę!





A z dupą coraz gorzej.
Zjeżdżam ekspresowo licząc na pachtę, bo mijam ogrody pełne dojrzałych brzoskwiń, granatów, winogron... Wszystko jednak ogrodzone!
Śliwy... nie jestem wstanie sięgnąć...
Nie widzę owoców. Widzę wiszące szklaneczki wody. Woda z nich ocieka...
Nahle... Jest!

Jest stacja paliw! Tam musi być woda!
Opieram rower o elewację, biorę peta i wchodzę do sklepu. Gościu na mnie patrzy i od razu krzyżuje dłonie. Ja, że wodę tylko i pokazuję na widoczny kran. NIE NIE NIE!
Jestem zaskoczony... Alter Egon podkulił ogon... Wychodzę... Szok.
Nie mówię tradycyjnego: chuj ci w dupe, tylko wciskam pustego peta do sakwy, chwytam za kierownicę...
Wtem ze sklepu wybiega sprzedawca. Czego on jeszcze ode mnie chce, przecież odjeżdżam...
- NIE NIE NIE! TAK TAK TAK!
Zaprasza mnie z powrotem do sklepu. Sam wyciąga z sakwy peta i wskazuje drogę do kranu na zapleczu. Nabieraj ile chcesz i daje mi jeszcze pustą, plastykową piątkę. Pokazuje kciuk do góry i wykonuje cały szereg pozytywnych gestów, że aż Alter spierdolił się z ramienia na glebę, szorując po niej swoja czerwoną gębą.

Nabieram wodę i patrzę w lustro, które przede mną wisi... Chcę umyć twarz...
Widzę siebie zarośniętego, czerwonego, spoconego, brudnego jak święta ziemia, z gaciami na głowie...
Stoję przed lustrem w połatanych pałertejpem, podrobionych kroksach.
  Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 30.01.2026, 09:56   #5
El Czariusz
Gość


Posty: n/a
Online: 0
Domyślnie

Moje stare notatki wydają mi się ciekawsze dziś, niż były kilka lat temu....

Gdy Kazimierz Wielki skończył 18 lat, na drugim końcu świata w rodzinie biedaków urodził się założyciel dynastii Ming. Wychował się w buddyjskim klasztorze, bo tam oddali go głodujący rodzice. Potem stanął na czele chłopskiego powstania, przepędził rządzących Mongołów i został cesarzem o imieniu Hongwu.

Gdy zdobył górzysty Junnan ucięto 60 tysięcy głów, a 380 synów wrogów wykastrowano. Nikt w tym nie upatrywał szczególnego okrucieństwa: praktyka była często stosowana, a kastraci przydawali się jako niewolnicy.

Dziesięcioletniego eunucha Zheng He przydzielono do służby cesarskiego syna. U boku księcia brał udział w ekspedycjach wojskowych. Zapewne się wyróżnił, gdy ‘jego’ książę skutecznie - i krwawo - zdobywał tron.

Nowy cesarz Yongle brał rewanż na życiu: urodził się bowiem znacznie przed czasem, a jego matkę, koreańską konkubinę, zamęczono na torturach za to, że nie donosiła ciąży.

Cesarz Yongle mianował Zheng He admirałem floty. Wg chińskich kronik w ciągu 3 lat zbudowano 317 statków, w tym 62 giganty przekraczające 120 metrów długości.
Pierwsza z 7 morskich wypraw admirała Zhen He rozpoczęła się 11 lipca 1405 roku, czyli 5 lat przed bitwą pod Grunwaldem. Płynęło z nim 28 tysięcy ludzi, którzy mieli od Chin uzależnić porty, szlaki morskie i ustanowić reguły handlu.

Cesarz Yongle i eunuch Zhen He użyli metody, którą 5 wieków później zastosuje Teodor Roosevelt wysyłając w świat „Wielką Białą Flotę” aby zademonstrować potęgę Ameryki. Prezydent USA tłumaczył, że zainspirowało go afrykańskie przysłowie: „Mów cichym głosem i noś duży kij, a zajdziesz daleko".

Ściemniał, bo takiego przysłowia nikt w Afryce nie znał lecz określenie ‘dyplomacja Wielkiego Kija’ do dziś funkcjonuje.

Admirał Zhen He osiągał cel samym pokazem siły i potęgi. Żadnych roszczeń terytorialnych! Żadnych podbojów, tylko wspaniałe prezenty. Nieliczni, którzy tym argumentom nie ulegli, drogo za zuchwałość zapłacili. Przy okazji oczyszczono ocean z piratów. Jak widać u dowódcy talent organizacyjny i przywódczy są ważniejsze od specjalistycznego przygotowania. Wszak Zheng He o żegludze nie miał pojęcia.

Jego flotylle dotarły do Jawy, Sumatry, Indii, Cejlonu, cieśniny Ormuz, Zatoki Perskiej, Omanu, Jemenu, Mogadiszu i Mombasy. Od Afryki po Japonię zapanował kontrolowany porządek. Europę Chińczycy znali lecz zlekceważyli.

Przekonani, że nad wszystkimi górują nie eksterminowali, bo „W PORZĄDKU ŚWIATA leży konieczność zachowania bytów niższych aby podkreślały prestiż bytów wyższych”. Co nie znaczy, że ‘byty niższe’ można ignorować: w Nankinie powołano akademię języków obcych, gdzie uczono m.in. tybetańskiego i perskiego.

Aby mieć pod ręką „duży kij” cesarz utrzymywał milionową (!) armię. Przydały się drzewa, które kazał sadzić jego ojciec. Zbudowano 2700 okrętów wojennych w czasach gdy angielska Navy Royal liczyła ich 58. Równocześnie 230 tysięcy rzemieślników przez 15 lat budowało nowy Pekin. A w nim dzielnicę administracyjną oddzieloną od reszty miasta wysokim 15 metrowym murem wewnętrznym o długości 24 km. Młody architekt Kuai Xiang postawił pałac cesarski o wymiarach – bagatelka - 960 x 750 metrów (720 tys. m²). Kraj przecinano kanałami irygacyjnymi, a 2180 uczonych i skrybów spisywało w jednym dziele całą dostępną w Chinach wiedzę.

Encyklopedia Cesarza Yongle jest tak wielka, że zdetronizowała ją dopiero Wikipedia. Ta gigantyczna kompilacja tekstów o medycynie, rolnictwie, astronomii, geologii, technologii, historii, sztuce, literaturze i religii powstała w jednym egzemplarzu. Zgodnie z zasadą, że „kto ma wiedzę, ten ma władzę”.

W XV wieku Chiny nie miały rywali; nikt im nie dorównywał.
Ale, jeszcze niewidoczny, w stronę Państwa Środka pełzł schyłek.

Liliana Sonik.
  Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 30.01.2026, 12:21   #6
El Czariusz
Gość


Posty: n/a
Online: 0
Domyślnie

Dzisiaj dzień urzędowy.
Mam numerek A 138. Obecnie do okienka podchodzi A92. Opłata parkingowa 13zł.
Dokument 140, zdjęcia 43.
Kolejka jak po zasiłek.
Przynajmniej z czystym sumieniem jako senior mogę siedzieć. Z każdą upływającą minutą starzeję się o minutę. To zdecydowanie wpływa na moje sumienie.

Mogłem wziąć stolarstwo Heinricha ze sobą.
  Odpowiedź z Cytowaniem
Odpowiedz

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady Postowania
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wł.

Skocz do forum


Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 02:52.


Powered by vBulletin® Version 3.8.4
Copyright ©2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.