|
|
|
|
#1 |
|
Moderator
![]() |
Jak się popatrzy na zwieszenie w nowoczesnych motocyklach, to fakt, że rama się poddaje nie jest niczym dziwnym.
UPD grubości ramienia, gdzie Afra miała lagi cieńsze niż zawias w Romecie 125ccm mojej żony (i ta Afra na tym zawiasie jechała Paryż-Dakar). Wtedy gięły się lagi, teraz rama. Najsłabsze ogniwo się po prostu przemieściło. A przy strzale coś się musi poddać.
__________________
www.kolejnydzienmija.pl 2014: Żatki Bolek na promie kosmicznym 2015: Veni Vidi Wypici 2016: Muflon na latającym gobelinie 2017: Garbaty Jednorożec 2018: Czarny Jaszczomp 2019: Rodzina 50ccm plus 2020: Żółwik Tuptuś 2021: Chiński Syndrom 2022: Nie lubię zapierdalać 2023: Statek bezpieczny jest w porcie, ale nie od tego są statki 2024: Uwaga bo ja fruwam 2025: Ekwipunek Załogi Gogurka 2025: Cztery i pół Afryki 2026: Bambo ze Zgierza |
|
|
|
|
|
#2 |
![]() Zarejestrowany: Jun 2017
Posty: 1,010
Motocykl: ...............
Online: 2 miesiące 2 tygodni 2 dni 19 godz 25 min 52 s
|
Najczęściej strzał przednim kołem robi falbanke. Chyba inżyniery przesadzili z odchudzaniem. Prowadzi się za to naprawdę dobrze jak na sprzęt 250kg. Mam tu na myśli również manewrowanie stojąc przy motocyklu.
Różnica do ktm to cena ramy. Pamiętam jak kumpel kilka lat temu kupił za 5k z hakiem ramę do 1290 z tabliczka z nr vin. W przypadku afry to kilkadziesiąt k zł. |
|
|
|