Wróć   Africa Twin Forum - POLAND > Podróże. Całkiem małe, średnie i duże. > Kwestie różne, ale podróżne.

Kwestie różne, ale podróżne. Jak nic z powyższego o podróżowaniu Ci nie pasuje, pisz tutaj...

Odpowiedz
 
Narzędzia wątku Wygląd
Stary 03.01.2026, 09:30   #1
fassi
Fazi przez Zet
 
fassi's Avatar

Zapłaciłem składkę :)

Zarejestrowany: Mar 2009
Miasto: Berlin
Posty: 8,300
Motocykl: RD07
Przebieg:
Galeria: Zdjęcia
fassi will become famous soon enough
Online: 11 miesiące 1 dzień 17 godz 5 min 9 s
Domyślnie

Biorę udział w strajku konsumenckim i daje jak najmniej zarobić sklepowym korporacjom. Warzywa kupuje tylko u rolnika i jem to co ma. W tym roku pomarańczy nie zjadłem ani jednej. Żadnych kupionych słodyczy nie zjadłem przez swieta, tylko własnoręcznie robione. Wróciły mi wspomnienia z dzieciństwa.

Jadę po termostat do golfa podjadę do rolnika po drodze. Wezmę jeszcze cebuli, bo dziś na obiad kręcę cebularze.

NRD też w ogniu, ale sami go zrobiliśmy i zgasiliśmy
__________________
Za dwadzieścia lat
bardziej będziesz żałował
tego czego nie zrobiłeś,
niż tego co zrobiłeś.
fassi jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 03.01.2026, 09:54   #2
El Czariusz
Elwood
 
El Czariusz's Avatar


Zarejestrowany: Apr 2025
Miasto: Przystanek Oliwa
Posty: 1,061
Motocykl: Wrublin
El Czariusz jest na dystyngowanej drodze
Online: 2 tygodni 10 godz 35 min 57 s
Domyślnie

Powinieneś wiedzieć jak wygląda burak "domowy. Ten od rolnika niczym nie różni się od przemysłowej hodowli. Jedynie mniejszą skalą.
Tym niemniej im dłużej kopcowany tym dla naszego zdrowia lepiej.

Obornika masz fciul, pola pod ogródek warzywny dostatek i kupujesz warzywa?
Ja buraki mam od kolegi. Na razie.
W tym roku będę miał własne. Buraki, marchew, cebulę, kapustę, koper i czosnek.
Czosnek dostałem od Krysi. Skurwiel oczy wypala na odległość.

Na przełomie września/października zorganizowałbym Lublinem wyprawę po prawdziwą, czerwoną paprykę na Bałkany. Oczywista jak mi się zechce i czy kto ze mną zechce? Cha cha. Mam to zasadniczo...
Jeżeli już, to wrócimy z morzem słoików ajwaru no i babci podrzuciłbym ze dwa kartony na zalewy.
Za dwa lata, to ze Strażnikiem Domowym pohasamy na jej emeryturze a może i wnuki z nami? Moje marzenie i... strach rodziców!

Wiem jedno. Po takiej wyrypie z dziadkami Marysia i Kacper poznają w końcu mój równoległy świat. Świat usłany spełniającymi się marzeniami.

P.S.
Moje czereśnie padają jak muchy zimą ale nie poddaję się. Zostały niedobitki. W tym roku przechowam pestki w glebie do wiosny 2027. Tak trzeba walczyć o życie!
Trzy siódemki w postach!
Co robić?!
__________________
Jam nie Babinicz...
El Czariusz jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Odpowiedz

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady Postowania
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wł.

Skocz do forum


Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 07:40.


Powered by vBulletin® Version 3.8.4
Copyright ©2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.