|
|
|||||||
| Wszystko dla Afryki Wszystkie nieoryginalne rozwiązania, które można zapakować do Twojego motocykla. Gmole, stelaże, kufry, sakwy, bagażniki, uchwyty, kanapy, modyfikacje zawieszeń, kierownic, gniazdka, GPSy, dynojety, bagstery i inne scottoilery... |
![]() |
|
|
Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
|
|
#1 |
![]() |
Z tymi śrubkami jeszcze pokombinuje. Zrobiłem tak niby na chwilę ponieważ chciałem jak najszybciej sprawdzić czy system zadziała, lecz na ile siebie znam to i tak bym zostawił jak jest bo ja się szybko przyzwyczajam..No ale skoro już została ta kwestia poruszona publicznie to się spręże i powalczę
Wężej to nie bardzo. Takie gotowe stelaże już kupiłem a na tyle umiejętności nie mam, żeby samemu to zmieniać.Dzięki za uwagi
|
|
|
|
|
|
#2 |
![]() Zarejestrowany: May 2009
Posty: 151
Motocykl: RD07
Przebieg: 50.000
Online: 19 godz 18 min 36 s
|
Czosnek skąd kupowałeś kufry i o jakiekj pojemności?
|
|
|
|
|
|
#4 |
![]() Zarejestrowany: Aug 2008
Miasto: Wyględy koło wsi warszawa
Posty: 805
Motocykl: RD07a
Online: 4 miesiące 2 tygodni 2 dni 4 godz 11 min 4 s
|
"kufry" to nic innego jak skrzynie po amunicji dostępne w prawie każdym demobilu w rożnych rozmiarach
__________________
Pas zieleni to także pas
|
|
|
|
|
|
#5 |
![]() Zarejestrowany: Mar 2005
Miasto: Wrocław
Posty: 7,439
Motocykl: Nie mam już Afryki
Online: 4 miesiące 2 dni 2 godz 39 min 26 s
|
śmiszne te kufry, ale nie widze jak przechodzą testy jakie robiliśmy pancernikom
|
|
|
|
|
|
#6 |
|
mistrzu
![]() Zarejestrowany: Mar 2008
Miasto: Warszawa
Posty: 1,962
Motocykl: RD03
Przebieg: ?
Galeria: Zdjęcia
Online: 2 miesiące 4 tygodni 1 dzień 10 godz 29 min 38 s
|
trzeba by przetestować... ja bym te wojskowe kufry nie stawiał na przegranej pozycji. Skrzynie wojskowe są bardzo mocne ... Mi się podobają.
__________________
Enduro i ADV |
|
|
|
|
|
#7 | |
![]() |
Cytat:
Kufry są pancerne jak przysłowiowy ch... Pierwsza próba nastąpiła na Ukrainie gdzie kufer odleciał przy prędkości 100km/h (nie dokreciłem mocowania). Uszkodzenia to delikatnie, prawie niewidocznie wgnieciony narożnik. Później kilkukrotnie kufry lądowały na kamieniach w Tadżykistanie i oprócz odrapań nic im się nie stało. Kwestia mocowań mojej produkcji: Jako, że były wykonane ze stalowego płaskownika nie spodziewalem się po nich wytrzymałości tych pancernikowych. Przy mocniejszej glebie na kamieniach mocowania się wyginały a kufer odpadał (nie zawsze) i powiem wam, ze miało to pewne zalety a mianowicie: Bartek miał pancerniki. Po wytelepaniu się na kamieniach i kilku glebach sztywnie mocowanie spowodowało popękanie stelaży, które trzeba było spawać. Natomiast mój kufer elegancko odpadał przez co stelaże nie przejmowały całej siły uderzenia. Po glebie, kilka uderzeń kamieniem prostowało mocowanie i można było jechać dalej. (Troszkę to upierdliwe ale nie narzekam) Podsumowując: za 200 zł mam kufry które przejechały kawał drogi w niełatwych warunkach i wróciły w całości. Ze swej strony nie mam im nic do zarzucenia. Polecam 1.jpg 2.jpg Ostatnio edytowane przez czosnek : 12.11.2009 o 16:50 |
|
|
|
|
![]() |
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|
Podobne wątki
|
||||
| Wątek | Autor wątku | Forum | Odpowiedzi | Ostatni Post / Autor |
| "Oranżada"dla przyszłego "zdrajcy". | MOTOMYSZA | Wszystko dla Afrykańczyka | 7 | 29.10.2012 20:21 |