|
|
#11 |
![]() |
"Każdy ma swoją legendę tak samo jak każdy jest unikalną historią."
Dokładnie tak. To co dla jednego jest legendą dla innego może być rzęcholotem. |
|
|
|
|
|
#12 |
|
Fazi przez Zet
![]() Zarejestrowany: Mar 2009
Miasto: Berlin
Posty: 8,427
Motocykl: RD07
Przebieg: ∞
Galeria: Zdjęcia
Online: 11 miesiące 4 dni 3 godz 10 min 24 s
|
Słowo klucz. To co wróci.
Po 3 podróży na lawecie nie nazwiesz motura legenda. Jeśli po 20 latach ciągle wraca na kołach to jest właśnie legenda, bo takich sprzętów już nie robią. A kto na czym jeździ, nic mi do tego. Chodzi o motura. Znajomy z enerde, właśnie zajechał już trzecie auto 5 letnie.w ciągu 2 lat, bo wiadomo , się nie psują tak jak stare auta. Będzie kupować legendarnego golfa 2 , który nie chce u mnie umrzeć, pijąc najpodlejsze płyny. W końcu mnie kumpel posłuchał, jak stracił w ciągu dwóch lat 15-20 tys euro. Portfel uczy ,.ale niektórych. Ale miałby urlop za tą kasę Legenda zawsze dojedzie na kołach do domu. Wiem, wygody nie ma i wodotrysków. Robi to co mam robić, czyli jeździ. Reszta to kwestia kasy. Ja kasy nie mam, ale mam spokój . Wracając do tematu, 19 lat mam moja Afrykę, czas jej zdmuchnąć wiatrem kurz, bo mam dożywocie u mnie Ps. Legendarny to dla mnie pozytywny oddźwięk. Może też być legendarny szrot , ale ja nie o tym.
__________________
Za dwadzieścia lat bardziej będziesz żałował tego czego nie zrobiłeś, niż tego co zrobiłeś. |
|
|
|
|
|
#13 |
![]() |
zdmuchaj. i wyjedź zamiast patrzeć.
jest wiele współczesnych motocykli, które kręcą sześciocyfrowe przebiegi i nic się z nimi nie dzieje. bez dramatu z tą współczesną motoryzacją. przypomnę tylko - nie mówimy o samochodach tutaj.
__________________
'Przestań naprawiać kiedy zaczynasz psuć' - Ojciec matjasa |
|
|
|
|
|
#14 |
|
Fazi przez Zet
![]() Zarejestrowany: Mar 2009
Miasto: Berlin
Posty: 8,427
Motocykl: RD07
Przebieg: ∞
Galeria: Zdjęcia
Online: 11 miesiące 4 dni 3 godz 10 min 24 s
|
Kręcić przebiegi to jedno, ale że 32 letnia Afryka albo Beema 80 dalej kręci przebiegi, to jest właśnie ta różnica o której mówię
__________________
Za dwadzieścia lat bardziej będziesz żałował tego czego nie zrobiłeś, niż tego co zrobiłeś. |
|
|
|
|
|
#15 |
![]() |
Zawsze chętnie wyjmę kaganiec oświaty z szafy
![]() Zacznę jednak od tego: kręcić przebiegi to jedno. A za przeproszeniem o co więcej chodzi jeśli już mówimy o długiej eksploatacji. O przebieg. Bądź spokojny - t7, cp3, crf1000, versys1000, cbf600/1000 to są już leciwe motocykle i nie zapowiada się żeby wybierały się na emeryturę. Nie o tym jednak. Rd03: wałek zdawczy, pompa, regler, moduły jeśli nie był w czas zrobiony mod pod kanapą. Pomińmy wałek ale każda z pozostałych rzeczy unieruchamia moto w trasie. Legendarne wręcz. Dodajmy sparciale za krótkie króćce, membrany, cieknąca magistrala między cylindrami i legendarny wyszczyw spod tylnej pokrywy zaworów. No i czy aby klin napinacza nie wystaje już za bardzo. R80/100 r, RT, Gs, g/s to już w ogóle paść: luz na prowadnicach zaworowych skutkujący z czasem połknięciem zaworu, częste. Skrzynie biegów - chcesz podpytaj świętego bo mi możesz nie uwierzyć - bywają katastrofalne awarie a w zasadzie takowa to kwestia czasu w każdej tej skrzyni gdzie nie wykonany jest mod dodatkowego pierścienia zabezpieczającego na wałku zdawczym. Wycieki z kardana no i spierdolina w postaci luzów na pivotach leczonych tylko łożyskami fag za 400 zlociszy sztuka. Trza dwa. Niewymienne miski krzyżaków wału i bez kalamitek. Powiedzieć że stare r80 bez BARDZO DOBREGO ZAPLECZA warsztatowego jest bezawaryjne to moim zdaniem nadużycie. Nie zrozum mnie źle - mam, lubię, daje mi frajdę ale daleki jestem od gloryfikowania tych sztrucli bezkrytycznie. Są stare i trzeba o to naprawdę dbać. Współczesne motocykle też będą miały kiedyś 30 lat w kołach i też będą wymagały zabiegów.
__________________
'Przestań naprawiać kiedy zaczynasz psuć' - Ojciec matjasa |
|
|
|
|
|
#16 | |
![]() |
Cytat:
__________________
kto smaruje ten jedzie Z pozytywów styka być 22dni po pierwszej dawce i nic nie trzeba mieć więcej. |
|
|
|
|
|
|
#17 |
![]() |
Trochę z innej perspektywy. Pisałem tu gdzieś, że właśnie odebrałem dla kolegi właściwie nówkę NAT z 2016 roku. Pojeździłem sobie chwilę i moim głównym odczuciem po tym jak przesiadłem się na TT 900 jest to, że NATka jest zapóźniona cywilizacyjnie
Oczywiście te dwa motocykle dzieli 10 lat ale właśnie dlatego je porównuję. Ja swoją ATAS zrobiłem przez 8 latek jedynie 62 kkm a to dlatego, że mam również inne motki ale jedno muszę przyznać, że nigdy nie zawiodła. Żeby była legendą to chyba nie. |
|
|
|
|
|
#18 |
|
Administrator
![]() |
Pewnie, że legenda, to bardzo dobre motocykle i z całą pewnością nią zostanie. Czas tworzy legendę.
__________________
www.motopodroze.pl |
|
|
|
![]() |
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|
Podobne wątki
|
||||
| Wątek | Autor wątku | Forum | Odpowiedzi | Ostatni Post / Autor |
| Harley Davidson amerykańska legenda. | ferdek | Inne - dyskusja ogólna | 190 | 02.11.2025 10:29 |