Wróć   Africa Twin Forum - POLAND > Podróże. Całkiem małe, średnie i duże. > Kwestie różne, ale podróżne.

Kwestie różne, ale podróżne. Jak nic z powyższego o podróżowaniu Ci nie pasuje, pisz tutaj...

Odpowiedz
 
Narzędzia wątku Wygląd
Stary Dzisiaj, 11:10   #51
Luti


Zarejestrowany: Oct 2010
Miasto: Reszel
Posty: 907
Motocykl: nie mam AT jeszcze
Luti jest na dystyngowanej drodze
Online: 4 miesiące 2 tygodni 6 dni 4 godz 33 min 58 s
Domyślnie

Panowie, spokojnie z tym dociekaniem ad źródeł.

Nasi "eksperci" wiedzą co kleją.

Niczego Matjas, "uśmiechnięty ubeku", się nie nauczyłeś
Luti jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary Dzisiaj, 15:28   #52
Lis
 
Lis's Avatar

Zapłaciłem składkę :)

Zarejestrowany: Dec 2017
Posty: 884
Motocykl: Jeżeli będę miał AT, to RD04
Lis jest na dystyngowanej drodze
Online: 2 miesiące 1 dzień 14 godz 10 min 46 s
Domyślnie

Cytat:
Napisał chomik Zobacz post
Proszę moderatorów o posprzątanie wątku i przeniesienie spraw nie związanych z bezpieczeństwem w Iranie do wątków HP. Nic nie kasujemy oczywiście.
Rozumiem, że prośba stanie się zasadą
__________________
„W wojnie między Rosją a Ukrainą pierwsza poddała się Ameryka”
Lis jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary Dzisiaj, 16:33   #53
arbo
arbozeniak


Zarejestrowany: Jul 2023
Posty: 844
Motocykl: xd
arbo jest na dystyngowanej drodze
Online: 4 tygodni 19 godz 28 min 53 s
Domyślnie

Ciekawa analiza (choć nie do końca się z nią zgadzam w niektórych punktach - np. kwestia możliwości reprodukcyjnych rakiet wystrzeliwanych przez USA, druga sprawa to zupełne pominięcie w tym roli Izraela):

Wyobraź sobie, że świat, który znaliśmy przez ostatnie trzydzieści lat - ten oparty na taniej chińskiej elektronice, otwartych granicach i amerykańskim parasolu ochronnym rozpiętym nad każdym portem - właśnie przestał istnieć. W 2026 roku nie oglądamy już tylko kolejnej kłótni o cła czy incydentu na morzu, ale jesteśmy świadkami brutalnej i precyzyjnej egzekucji starego porządku, którą Donald Trump zaplanował znacznie dokładniej, niż ktokolwiek śmiał przypuszczać. Wszystko zaczęło się od prostego, ale genialnego w swojej surowości założenia, że Chiny nie są niezwyciężonym smokiem, lecz gigantyczną fabryką, która bez zewnętrznej energii i technologii po prostu rdzewieje. Trump przestał bawić się w dyplomatyczne uprzejmości i zamiast tego zaczął używać geografii jako narzędzia tortur. Pierwszym ruchem było uczynienie z Ameryki energetycznej fortecy, która nie tylko przestała oglądać się na Bliski Wschód, ale wręcz zaczęła zarabiać na chaosie, który tam zapanował.
Kiedy USA "pozwoliły" na to, by Iran w akcie desperacji zaczął bombardować sąsiadów i blokować Cieśninę Hormuz, świat wpadł w panikę, ale Ameryka tylko zacierała ręce. Dlaczego? Bo to Chiny, a nie USA, importują stamtąd lwią część swojej ropy. Przy cenie baryłki skaczącej do 150 dolarów chiński przemysł przestał być rentowny niemal z dnia na dzień, a amerykańskie firmy wydobywcze z Teksasu zaczęły notować rekordowe zyski, sprzedając swój "bezpieczny" gaz i ropę tym, których jeszcze na to stać. W tym samym czasie Trump domknął pułapkę technologiczną, wciągając do gry nową premier Japonii, która w marcu 2026 roku podczas wizyty w Waszyngtonie podpisała de facto cyrograf na chiński sektor hi-tech. Japonia, kontrolująca kluczowe maszyny do produkcji procesorów, odcięła Pekin od serwisu i części zamiennych, co oznacza, że chińskie superkomputery i fabryki chipów zaczną zamieniać się w bezużyteczny złom w ciągu kilkunastu miesięcy. To był ten moment, w którym plan osiągnął pułap osiemdziesięciu procent realizacji. Chiny zostały osaczone nie tylko ekonomicznie, ale i fizycznie, bo USA wraz z sojusznikami przejęły kontrolę nad nowymi szlakami w Arktyce i zablokowały priorytety w Kanale Panamskim. Teraz każda tona towaru płynąca z Azji jest obłożona nie tylko sześćdziesięcioprocentowym cłem, ale i ogromnymi kosztami transportu i ubezpieczeń wojennych. Co najciekawsze, cała ta operacja militarna przeciwko Iranowi, która kosztowała Amerykę miliardy dolarów, w rzeczywistości spłaciła się z ogromną nawiązką. Każdy wystrzelony pocisk Tomahawk to dla amerykańskiej zbrojeniówki nowe zamówienie od przerażonych sojuszników, a każde zniszczone nabrzeże w Zatoce Perskiej to kontrakt na odbudowę, który trafi do firm z Wall Street. To jest wielki reset finansowy - pieniądze, które przez lata wypływały do Chin i krajów arabskich, wracają teraz do USA w formie opłat za broń, energię i technologię. Polska w tym nowym rozdaniu stała się kluczowym przyczółkiem, hubem dla amerykańskiego gazu i wojska, co daje nam bezpieczeństwo, ale za cenę całkowitego uzależnienia od kursu dolara i polityki Waszyngtonu. W marcu 2026 roku nie ma już krajów neutralnych albo płacisz Ameryce za ochronę i energię, albo zostajesz za bramą zbankrutowanego świata, gdzie Chiny próbują jeszcze straszyć wyprzedażą amerykańskiego długu, choć same nie mają już za co kupić jedzenia dla swoich obywateli. Stoimy u progu ery, w której wszystko będzie droższe, bo produkcja wraca na Zachód, ale świat stanie się bardziej przewidywalny dla tych, którzy trzymają z Trumpem. Pytanie tylko, czy Pekin w swojej agonii nie zdecyduje się na ostatni, samobójczy krok militarny, zanim pętla na ich szyi zaciśnie się do końca.
Jak USA w 2026 roku rzuciły Chiny na kolana [RAPORT SPECJALNY]
To, co wielu brało za "porywcze tweety" Trumpa, okazało się najbardziej precyzyjną operacją geopolityczną od czasu Planu Marshalla. USA przestały być "strażnikiem wolnego handlu", a stały się jego właścicielem.
1. GENEZA: Jaki był plan?
Plan, nazywany w kuluarach Waszyngtonu "Nową Izolacją", miał jeden cel: Zabrać Chinom tlen (pieniądze i energię), zanim te staną się zbyt silne, by je zatrzymać militarnie. Amerykanie zrozumieli, że nie muszą strzelać, by wygrać. Wystarczy, że zamkną drzwi do globalnego magazynu, do którego tylko oni mają klucze.
2. KROK PO KROKU: Jak realizowano plan?
KROK I: Forteca Energetyczna (Styczeń - Czerwiec 2025)
Trump podpisał serię dekretów "Drill, Baby, Drill". USA stały się największym wydobywcą ropy i gazu w historii.
Efekt: USA uniezależniły się od Bliskiego Wschodu.
Ruch Szachowy: Waszyngton przestał gwarantować bezpieczeństwo tankowcom płynącym do Azji. Skutek? Ubezpieczenia transportu z Zatoki Perskiej do Szanghaju wzrosły o 400%. Chiny płacą za ropę "podatki wojenne", podczas gdy USA mają tanią energię u siebie.
KROK II: Geopolityczne Imadło (Lipiec - Grudzień 2025)
Ameryka uderzyła w wąskie gardła (choke points).
Arktyka: Dzięki bazom w Grenlandii i Norwegii, USA zablokowały chińską "Polarną Drogę Jedwabną".
Panama: Nieoficjalne naciski sprawiły, że chińskie statki czekają w kolejce do kanału tygodniami, podczas gdy amerykańskie płyną priorytetem.
Indopacyfik: Sojusz z Indiami i Wietnamem stworzył fizyczną barierę, której Chiny nie są w stanie przebić bez wywołania III wojny światowej.
KROK III: Mur Celny 60% (Styczeń 2026)
To był ostateczny cios w "serce fabryki". Cła na poziomie 60% sprawiły, że produkcja w Chinach przestała mieć sens ekonomiczny.
Reakcja łańcuchowa: Apple, Tesla i tysiące podwykonawców w marcu 2026 r. kończą proces przenoszenia linii produkcyjnych do Wietnamu, Indii i – co najważniejsze – z powrotem do USA (Rust Belt przeżywa renesans).
3. CO UDAŁO SIĘ OSIĄGNĄĆ? (Bilans zysków USA)
Dolarowa Dominacja: Mimo prób odejścia od dolara (BRICS) świat wciąż potrzebuje zielonych banknotów, by kupować amerykańską energię i technologię. Juan stał się walutą lokalną.
Technologiczne "Dark Ages" Chin: Blokada maszyn do produkcji chipów sprawiła, że chińskie AI i wojsko utknęły w epoce procesorów 7nm. USA są już o dwie generacje dalej.
Powrót Przemysłu: Bezrobocie w USA jest najniższe od dekad, bo "Made in USA" stało się koniecznością, a nie wyborem.
4. KONSEKWENCJE DLA ŚWIATA
DLA EUROPY (UE): To brutalna lekcja. Niemcy są w recesji, bo straciły rynek zbytu w Chinach i tanie surowce z Rosji. Europa musi teraz wybierać: albo całkowity sojusz z USA (i kupowanie ich drogiej technologii), albo marginalizacja.
DLA ROSJI: Putin stał się "młodszym partnerem" Chin, ale Chiny same toną. Rosja sprzedaje surowce za bezcen, bo nie ma komu innemu.
DLA POLSKI: Jesteśmy w "strefie bezpieczeństwa". USA inwestują w Polsce (atom, zbrojenia), bo potrzebują stabilnego hubu na wschodzie Europy. Dla nas oznacza to bezpieczeństwo militarne, ale wysokie koszty życia (drogi dolar).
DLA IRANU: Reżim krztusi się brakiem dewiz. Bez wsparcia Chin, Iran traci zęby na Bliskim Wschodzie.
5. STATUS PLANU: 75% WYKONANIA
Dlaczego nie 100%?
Ponieważ Chiny wciąż trzymają w ręku "opcję nuklearną":
Mogą spróbować zalać rynek obligacjami USA, by wywołać krach finansowy.
Mogą zdecydować się na desperacki ruch wobec Tajwanu.
Póki co, USA kontrolują tempo tej gry. Pekin nie walczy już o dominację - walczy o przetrwanie.
CIEKAWE WNIOSKI (To musisz zapamiętać):
Koniec Taniej Ery: Czas, gdy wszystko było tanie, bo produkowane przez "niewolników" w Azji, minął. Świat staje się droższy, ale produkcja wraca do krajów demokratycznych.
Geografia wygrała z Cyfryzacją: Okazało się, że kable światłowodowe i AI nic nie znaczą, jeśli ktoś inny kontroluje fizyczne cieśniny i złoża ropy.
Nowy Feudalizm: USA stały się "Panem Zamku", który decyduje, kto może handlować, a kto zostaje za bramą.
Wszyscy, którzy przez lata pukali się w głowę, słuchając chaotycznych przemówień Donalda Trumpa i wyśmiewali jego brak "dyplomatycznej ogłady", w tym roku przeżyli najbrutalniejsze zderzenie z rzeczywistością w swojej karierze. Eksperci z Harvardu i Brukseli czekali na "prezydenta-showmana", a doczekali się geopolitycznego chirurga, który zamiast skalpela użył młota kowalskiego. To, co brano za brak planu, było najbardziej wyrafinowaną zasłoną dymną w historii nowożytnej. Podczas gdy światowe elity analizowały jego tweety, Trump po cichu budował system "Geograficznego Szantażu". On nie chciał wygrać debaty w ONZ - on chciał przejąć kontrolę nad kurkiem z gazem, kodem źródłowym AI i każdą cieśniną morską, przez którą przepływa chiński kontener. W 2026 r. stało się jasne: Trump nie "nie wiedział, co robi". On jako jedyny wiedział, że stara globalizacja to trup, i zamiast ją ratować, postanowił zostać jej syndykiem masy upadłościowej. Ameryka nie wróciła do gry - Ameryka zmieniła dyscyplinę sportu, gdy reszta świata wciąż stała na boisku w korkach.


Tak, ukradłem, trzeba było pilnować przynajmniej na 30%.

I jeden z komentarzy do powyższego tekstu:
"Z kanałem panamskim też pomysł był ciekawy żeby przydławić chińską flotę ale szybko jak to u Trumpa się wysrał. Chińczycy w rutynowych kontrolach Port State Control (PSC) zaczęli masowo aresztować za niedociagnięcia techniczne statki pod banderą panamską. Panama jako tania bandera ma zarejestrowanych najwięcej statków pod swoją flagą na świecie. Każdy statek można ujebać jak się tylko chce, nawet nowy. Panama dobrze wie, że jak chinole zaczną jebać ich flagę, to armatorzy przeniosą się pod inną i będą wyjebani aż huczy i mimo nacisków kanal już hula bez większych obstrukcji."

Mój dodatkowy komentarz jest taki (w kwestii brakującej tu roli Izraela), że autor nie wziął pod uwagę planów Izraela na budowę kanału konkurencyjnego dla kanału Sueskiego via Strefa Gazy (stąd m.in. tamtejsza eksterminacja jej mieszkańców stojących fizycznie na drodze ku temu), ale to wątek poboczny w stosunku do powyższego tekstu.
arbo jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Odpowiedz

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady Postowania
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wł.

Skocz do forum

Podobne wątki
Wątek Autor wątku Forum Odpowiedzi Ostatni Post / Autor
Ubezpieczenie auto-casco działajace w Iranie - macie pomysły? Dredd Kwestie różne, ale podróżne. 17 29.12.2018 20:07
Sakwy/rogal vs. kufry = bezpieczenstwo? Kamyk Szpej turystyczny - Produkty i Porady 54 22.03.2013 16:37


Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 22:00.


Powered by vBulletin® Version 3.8.4
Copyright ©2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.