Wątek: Montenegro 2026
Wyświetl Pojedyńczy Post
Stary 28.07.2026, 17:58   #1
ramires
Administrator
 
ramires's Avatar

Zapłaciłem składkę :) Dział PiD

Zarejestrowany: Oct 2007
Miasto: Otwock ale chętnie na Śląsk bym wrócił
Posty: 5,861
Motocykl: RD37A (Hybryda), dwie ramy RD03 w zapasie
Przebieg: ojojoj
ramires ma wyłączoną reputację
Online: 2 miesiące 1 dzień 12 godz 44 min 14 s
Domyślnie Montenegro 2026

Życie płata figle.
Wszelkie problemy tego roku chce zostawić za sobą, dokonać resetu, dokonać…

Niestety właśnie te zawirowania sprawiły, że nie ukończyłem żadnej z Afryk aby móc palnąć poprawną motocyklową relację więc piszę to, co mogę a jednocześnie jeszcze bardziej utwierdzając się w przekonaniu, że jest to miejsce, ten kraj, który bardzo chętnie nazwałbym domem.



Zaczęło się niewinnie, rezerwacja na ostatnią chwilę wszystkiego bowiem nic nie było pewnego…

Ani Miss Excel nie wiedziała czy będzie miała przedłużoną umowę, ani ja czy wypłata będzie na czas… tak…

Ten rok jest w ogóle pokręcony, totalnie dlatego ten urlop to nie plażing czy smażing ale bardziej ucieczka od wszystkiego co zabiera radość.

Tak więc niech się ta historia napisze każdym dniem, każdym nowym oddechem z dala od wielkomiejskiego zgiełku czy tego mojego zadupia.

Po prostu uciec, aby móc naładować baterie do dalszego działania.



Po drodze taki widok zaczął już koić nerwy.



Dolecieliśmy
Odbiór samochodu i jazda. Po drodze tym razem przez Budve obowiązkowy punkt
Bar Panorama czy jakoś tak

Trasa Budva -Tivat szybka, prawie ukończona więc sprawnie poszło.
Dzień pierwszy się nie zakończył jeszcze ale chyba już potrzebuje na bieżąco pisać, co przyjdzie na język


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
__________________
Ramires

...okręt mój płynie dalej... gdzieś tam...
ramires jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem