Cytat:
Napisał matjas
Dzieju  a myślisz, że serwisowanie innych nowych motocykli kosztuje ... ILE?
Poczytaj w wątku ile kasuje Triumph za pierwszy przegląd  ehehehehehe
A co do oceny zasobności mojego portfela to dziękuję CI bardzo  Pod koniec każdego miesiąca będę tu wracał aby przeczytać te złote zgłoski 
|
Triumph, lepiej nie pisać... najlepsze, że robią Ci olej i filtr oleju a dodatkowo za 600-800zł widnieje jakiś pakiet serwisowy, jak się dopytujesz co to jest za taka kasę to się okazuje, że zawiera on sprawdzenie oprogramowania aktualizację i podkładkę pod śrubę spustu oleju. Znajomy kupił nowego tigera więc trochę go to kosztowało po gwarancji dał sobie spokój, co ciekawe jego egzemplarz miał trochę wad z czego najważniejsze został zbyty tzn.... zaraz po zakupie wykrzywiło tarczę hamulcowego - oczywiście tego gwarancja nie obejume, więc wymienił na nową oryginalną i ta nowa też po dość krótkim czasie się krzywiła! oczywiście gwarancji na tarczę nie ma!
Kupisz taką tarczę z zamiennika np NG i nie ma problemu z gwrancją ale w trumph tylko do bramy i spadaj.
po kilku latach wyszło, że tarcze były wadliwe, zarówno ta z motocyklem oraz ta zakupiona za spore pieniądze ale przecież gwarancji nie ma na tarcze i klocki.
Po 30.000km skończył się łańcuch rozrządu, daliśmy DID nie oryginał.,
Powiem tak, jakość motocykli z europy wydaje się poniżej chińczyków.