Zdjęcia tak wchodzą z telefonu i co im zrobisz :/
Myślę że sporo przesadzasz Parys i robisz błąd podstawowy porównując jabłka do bananów.
Ardeny nie były rozdupione przez wojnę nie licząc kilku miejscowości gdzie doszło do poważnych starć, nawet nie bardzo były strategiczne tak w zasadzie. Poza tym nie mieli hospodyna czerwonego przez kolejne 50 lat. Obszar który dla mnie najbardziej odpowiada tutejszej geografii to dolny Śląsk zasiedlony przez ludność napływową w wieeelu przypadkach nie mająca pojęcia co zrobić z ziemią i majątkami które przypadkiem otrzymali. Dodatkowo przez wiele lat była niepewność czy DS pozostanie polski. Więc wiesz - nie ma co narzekać bo trochę to takie gadanie jakby 70 latek był zdziwiony że chrupie w krzyżu

Natomiast cieszyć się należy że ruskich kurew już u nas nie ma a przez ostatnie dwie dekady Polska wypiękniała w tym w końcu Dolny Śląsk również. Ja się cieszę z tego co mamy.
Tymczasem pozdrawiam z Boullion.
Okolica jest przezajebista na motocykl - nie ma wielu agrafek ale są długie zakręty w lasach, dobry asfalt, mały ruch. Jedzie się przewspaniałe. Co chwilę jakieś ładne miasto, doliny rzek. No naprawdę perełka ten region a dopiero przecież jednym ciągiem go przejeżdżam. Już wiem że będę tu chciał wrócić na dłuższą eksplorację.