Rozglądam się powoli za czymś dla mojej drugiej połówki, patrzę na te różne małe adefały, szczególnie na 390, ale.. kurde coś mi ta waga się nie zgadza. 165kg na sucho? Musze to gdzieś pomacać jak się "wali na nogę", bo kobieta po przesiadce z popierdziawki 125 (ok 100kg) jak słyszy o +65kg, to już mówi NIE!...

Przymierzałem ją (kobietę) do Kove 510X i "o jeju, jakie to ciężkie"

A potem patrzę w tabelki, a tam prawie 180kg suchar, ze zbiornikiem najwyżej jak się da

To po ch..j takie robią (

), się pytam retorycznie w salonie

Jak pojadę z nią na przymiarki do pomarańczowego salonu, to każę zdjąć tabliczkę z danymi technicznymi

Ciekawe jak to się ma w odczuciu do mojej 800-tki.