50tka? 120?
Ta nasza beta RR paliła pod 6l :/ i to też nie było wesołe. Szło to dobrze ale nie za darmo.
Z seryjnych wariatów Piaggio robiło kiedyś SKR125 - skipper. Ojcprdl jak to jechało.
Młody bardzo nie chce skutera. Bardzo. Ale trudno - czymś musi jeździć. Zrobi się cieplej to przestanie narzekać. Bycie ojcem dzisiaj jest inne. Mocno inne. Miałem z 20 lat temu Scarabeo50 z tym silnikiem Minarelli. Bardzo dobrze to jechało. Wystarczające 70-75kmh.
Natomiast, Naczelny, przypomniał mi się Twoj Malaguti Spider500. Fajne to fest.
__________________
'Przestań naprawiać kiedy zaczynasz psuć' - Ojciec matjasa
|