W 1980, w pociągu z Przemyśla do Zagórza, pewien emerytowany nauczyciel perorował nam, młodym obwiesiom, że Bułgaria i Rumunia to kraje brudasów i pastuchów. Jak w każdej demagogii było w tym ziarno prawdy, co nie zniechęca mnie po dziś dzień by cieszyć się tymi , jak pisał poeta, cudnymi manowcami.
__________________
Są jeszcze piękne zadupia na tym świecie.
|