Wyświetl Pojedyńczy Post
Stary Wczoraj, 08:54   #758
El Czariusz
 
El Czariusz's Avatar


Zarejestrowany: Apr 2025
Miasto: Przystanek Oliwa
Posty: 970
Motocykl: Wrublin
El Czariusz jest na dystyngowanej drodze
Online: 1 tydzień 5 dni 21 godz 54 min 9 s
Domyślnie Podsumowanie

To jest podsumowanie.
Tego, co wydarzy się za pół roku, dwadzieścia lat... temu a...


..skończyło się w czerwcu 2019.

Idealny skład:



Autorem obrazka Kolega Redzisław Nieponóry.



Nie ma ludzi (i kobiet), którzy robili Afrykę lepiej lub gorzej. Są przede wszytkim ci, którzy ją zrobili.

Melon, pytałeś o mój rozbity łeb?





To był konkretny przyjeb w lastrico.
Oleg był przerażony. Krew lała mi się z głowy a ja ostatkiem sił, jeszcze przez pół godziny zbierałem odkurzaczem popłuczyny z posadzki, bo następnego dnia studenci AM mieli już po niej hasać.

Przyjechała po mnie synowa. W bardzo zaawansowanej ciąży, bo nikt nie mógł. Zawiozła mnie na SOR Szpitala Miejskiego w Gdyni.
W nim się urodziłem kiedyś.
Dwa tygodnie później urodziła się Marysia. Moje dzisiejsze oczko w głowie w miejscu blizny.

Współczuję tym, którym życiowych blizn nie zastąpią takie oczka na świat.
Idę robić drugą kawę.
By wrócić jeszcze za chwilę i Czarnemu dogodzić
__________________
Jam nie Babinicz... Elwood nic nie musi.
El Czariusz jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem