Wątek: Kurtka na 2026
Wyświetl Pojedyńczy Post
Stary Wczoraj, 15:39   #8
Mech&Ścioła
 
Mech&Ścioła's Avatar


Zarejestrowany: Jan 2010
Miasto: Warszawa
Posty: 359
Mech&Ścioła jest na dystyngowanej drodze
Online: 1 miesiąc 1 tydzień 6 dni 22 godz 49 min 21 s
Domyślnie

Od 2 sezonów jeżdżę w Rukka Madagasca-R. Wagowo raczej nie jest najlżejsza, tym bardziej, że dokupiłem opcjonalne ochraniacze do włożenia na piersi. Gore-tex, który jest w komplecie można założyć albo pod kurtkę, albo na kurtkę (jeździłem i tak, i tak, najczęściej jeżdżę w goretexie zakładanym na kurtkę). Ten goretex używam też osobno, gdy moto zostaje, a pieszo trzeba dojść gdzieś. On jest jakoś tak dobrze skrojony, że pasuje na mnie i bez kurtki motocyklowej, i pod nią, i na nią (rozciągliwy jest trochę pod pachami). Przed zakupem ubolewałem, że rukka nie ma kołnierza, ale zakładam „arafatkę” i jest ok. Według mnie w upał wywietrzniki dobrze działają, podoba mi się, że rękawy można rozpiąć niemal aż do łokci – w obydwie strony – ma dwustronny suwak, czyli albo zapięte przy nadgarstku (powietrze razem z muchami, osami itp. nie wleci pod rękaw) i otwarte powyżej nadgarstka, albo odwrotnie, albo pośrednio. Na lewym rękawie ma kieszonkę na kartę płatniczą, rewelacja do szybkiego płacenia zwłaszcza na bramkach autostrad. Na plecach duża kieszeń, wożę w niej zrolowany goretex + spodnie p-deszczowe. Spodnie mam innej firmy, więc nie spinam ich z rukką, ale i nie czuję takiej potrzeby. Podsumowując – jestem zadowolony.
Mech&Ścioła jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem