Ktm przez dziesięciolecia wygrywał i w zasadzie miał wszystko żeby to kontynuować. Ale jak widać fabryczne pojazdy z potencjałem zwycięzcy mają mało wspólnego z tymi dla ludu, produkowanymi w Chinach. Mamona zrobiła swoje, co raz więcej i więcej, kosztem słabej jakości materiałów i mniejszych kosztów produkcji. Bo skoro uczeń potrafi zrobić za pół ceny w tej samej fabryce, to oznaczałoby że druga połowa jest zyskiem. Jak widać rynek nie będzie umierał za markę i płacił, wiec sprzedaż stoi. Czytałem kilka analiz zaistniałej sytuacji zrobionych przez internetowych fachowców wiedzących wszystko najlepiej i co do konkluzji że gdzieś to wymknęło się spod kontroli i poszło w kierunku czarnej dziury są zgodni.
__________________

Non si invecchia in base al tempo che si ha alle spalle, si invecchia quando si inizia a dimenticare i sogni .
|