Chomik, ta komuna poszła z czasem i postępem, ale dalej to komuna.
Aby nie rozmywać, mam jedno pytanie do Ciebie.
Wiatraki, poprzez ścieranie łopaty , emitują do środowiska znaczne ilości wiecznych plastików PFAS. Co to wieczny plastik poczytaj sobie o że niczym gonzbtwgo gruntu nie wypluczeaz, zwiążesz, nie usuniesz.
. W odległościach do 50 km można ten plastik w gruncie znaleźć. Jeśli jego wartości są zbyt wysokie, masz zakaz produkcji żywności na tych polach. Następna granica przekroczona i na polu nie możesz nawet karmy dla gadziny produkować.
Wątroba z dzika na terenach gdzie jest dużo wiatraków , musi być zutylizowana i ni można jej jeść. Jest napakowana PFAS do pełna.
https://lua.rlp.de/presse/pressemitt...stark-belastet
Sam sobie znajdziesz badania jak szybko myszy karmione PFAS mają nowotwory i zdychają. Z ludźmi podobnie a nawet gorzej.
Komuna stara truła dymem, syfem i zatruciem wszystkiego jak pisałeś. Zgadzam się.
Nowa komuna ma truciznę na nas, której nie widzisz, nie czujesz ale Cię też zabije, jeśli w pobliżu masz wiatraki, zjeszbrybe że stawu z plastikiem, zjesz warzywa , chleb wszystko z PFAS
Stara komuna ukrywała Czarnobyl, nowa komuna ukrywa plastik z wiatrakow.
Kończąc, czy popierasz trucie gruntów na setki lat plastikiem (wiatraki to nowy Czarnobyl ) , które nam nowa komuna serwuje na naszym podwórku?