Pamiętam, jak na forum była moda na wsadzanie lepszych zawieszeń do XRV. Paru użytkowników opisywało później, że główka ramy potrafiła się po tym nieco uplastycznić.
Tutaj chyba numer jest ten sam, czyli w grze w najsłabsze ogniwo wygrała rama.
Co do naprawy to zgodnie ze sztuką, nigdy to nie było tak, że się naprawiało.
Krzywa rama = złom.
Tyle z teorii.
Co do praktyki, to chyba trochę błogosławiona niewiedza, bo jakby się okazało, że wsadziłbym którąkolwiek z moich Afr na stół pomiarowy to by niezłe cuda wychodziły.
W NAT (której nie lubię i nie cenię) po prostu wychodzi taki defekt i nie jest to jakaś tragedia, tylko po prostu po konkretniejszym dzwonie, albo zwykłym pechu tak się dzieje.
Ja z moją paranoją pewnie bym prostował, ale nie dziwię się ludziom, którzy z tym jeżdżą (zmienia się kąt wyprzedzenia główki ramy, ciekawe czy na tyle, żeby zauważalnie zmieniło się prowadzenie)
NAT świętuje w tym roku dziesiąte urodziny. O wygiętych ramach słyszymy co chwila. Czy komuś z tego powodu odjechało przednie koło?
__________________
www.kolejnydzienmija.pl
2014: Żatki Bolek na promie kosmicznym
2015: Veni Vidi Wypici
2016: Muflon na latającym gobelinie
2017: Garbaty Jednorożec
2018: Czarny Jaszczomp
2019: Rodzina 50ccm plus
2020: Żółwik Tuptuś
2021: Chiński Syndrom
2022: Nie lubię zapierdalać
2023: Statek bezpieczny jest w porcie,
ale nie od tego są statki
2024: Uwaga bo ja fruwam
2025: Ekwipunek Załogi Gogurka
2025: Cztery i pół Afryki
|