Wyświetl Pojedyńczy Post
Stary Wczoraj, 15:32   #547
El Czariusz
 
El Czariusz's Avatar


Zarejestrowany: Apr 2025
Miasto: Przystanek Oliwa
Posty: 772
Motocykl: Wrublin
El Czariusz jest na dystyngowanej drodze
Online: 1 tydzień 2 dni 14 godz 9 min 58 s
Domyślnie

https://siejemywiedze.pl/?fbclid=Iwd...t5SzhIV5nXJtCQ

Kusi mnie.
Nikt nie pyta o moje czereśnie?

Edycja.
Możecie mnie mówić: Czereśniak.

Nowy Rok, więc dzieje się.
Dzieje się w temacie głównym.
Na urodziny wyprosiłem sobie zestaw japońskich pił do precyzyjnego cięcia i kompletu dłuteł. Kto mniej tiktowo podchodził do literatury podwórka ten zauważył, że mam już przygotowany komplet ćwiczebny.
Deseczki 2x2cm i 2x3cm. Oraz większe profile na których będę wycinał (znaczy ćwiczył się) wycinając te zamki, które fizycznie użyję w procesie renowacji domu i stodoły.

Na jakim drewnie? Decyzja podjęta również. Będzie cięte w grudniu/styczniu, suszone komorowo, strugane i impregnowane. Te ostatnie nie wiem czy nie wykonam samemu. Jest jeszcze wariant alternatywnie uzupełniający, to wysezonowane naturalnie zdrowe drewno, pozyskane z rozbiórki starej, drewnianej chaty. Dlaczego tak? W swoim czasie uzasadnię.

Poniżej autor kanału ("mój student") porusza istotny wątek, na który nie wszyscy zwracają uwagę.



Ten temat jest już za mną ale warto posłuchać po świeży odcinek a i mnie przyjemnie odświeżyć podstawy. Pisałem wcześniej na jakiej literaturze się opieram i jest to kawał materiału, do którego ciągle wracam, bo mózg odmawia posłuszeństwa ale coraz sprawniej pracuje.
Ponieważ drewno, to primadonna mama mija nie będę się bawił w naturalne suszenie, bo pomijamy w ten sposób jeden istotny proces. Drugi, to (moim zdaniem) mit - czyli dosychanie drewna na domu w trakcie budowy. Mit, że doschnie do swoistej równowagi a odpowiednio "łapane" nie skurczy się czy nie wypaczy itd. Widzę zastosowanie dla mokrego drewna ale to nie mój przypadek.
"Film ten wiele wam podpowie" - tak skończę.

Jak nie podpowie, to ... Każdy sobie uzupełni kropki jak uważa.
__________________
Jam nie Babinicz...

Ostatnio edytowane przez El Czariusz : Wczoraj o 18:09
El Czariusz jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem