![]() |
A może nie powinno się używać gmoli? Bo na to nie są projektowane ramy.
|
Cytat:
Tam jest duży zbiornik osłaniający silnik a do tego wg mnie bardzo wytrzymały. Do tego plastiki chyba są najlepszej jakości jakie mają teraz motocykle na rynku. A ktoś wymyślił gmole do 890 które są przykręcone do silnika...i rozmawiałem z jednym gościem co miał takie gmole i bardzo błogosławił wykupienie AC na moto po tym jak po glebie przez gmole pękł silnik w prawie nowym moto. |
Napiszę jaśniej czy ktoś widział gmole z atestem lub może przynajmniej testy ?Gmol powinien coś tam chronić ale nie kosztem zgruzowania motocykiela, to ma działać jak kask itp.
|
Cytat:
Dlatego też kupiłem OM, bo przynajmniej JAKIEŚ testy pokazali. |
Cytat:
Gmole nie są standardowym wyposażeniem motocykla. Pozwalają za to zaoszczędzić kilka zł bo plastiki zazwyczaj dużo kosztują. Cytat:
|
No to zgięła się komuś rama w AT bez gmoli? Oczywiście nie mówię tu o wypadku drogowym.
|
Jak patrzę na tą falbankę to gdyby nie ta naklejka znamionowa to lekko sklepać, trochę szpachli, podkład i farba ;) tak by się zrobiło w starym stylu rejli. Choć w XRV żeby pogiąć ramę to nie wiem, trzeba by krazem po afri jeździć. A umówmy się, tam każde gmole zostały przetestowane w każdy możliwy sposób upalania i gleb.
Ale, tak serio z tą falbanką to kto ma taki przypadek to się pewnie w cyrku nie śmieje. Obiektywnie jest to spaprane. Zbyt powtarzalna sprawa aby to usprawiedliwiać |
W starej XRV jak mnie pamięc nie myli jak była uderzona przodem to nie szło zaworów wyregulować bo rama zbliżała się do silnika... czy jakoś tak.
|
Cytat:
|
Cytat:
Nie mniej jednak , aż tak wiotka i słaba nie jest , żeby giąć się od jazdy po wertepach. |
| Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 21:24. |
Powered by vBulletin® Version 3.8.4
Copyright ©2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.