![]() |
Banalne ćwiczenie.
W tv film sensacyjny. Reklama, to "wstaję". Wynik 20. 20 lat temu na siłowni rozgrzewałem się z gryfem = 20 przysiadów. Potem 8 przysiadów z obciążeniem 50kg i dalej progresja... Od jutra "wstawanie" do upadku mięśniowego w trzech seriach. Jedzie do mnie ławeczka od Dzieja. Wracam do pompek, drążka i brzucha. Bez względu na to, ile czasu spędzę w robocie. |
Cytat:
Nie sprawdzałem ale mamy już chyba najdroższą energię na globusie unijnym. 55 lat temu w trzeciej klasie szkoły podstawowej rozwiązywałem układ równań z dwiema niewiadomymi. Nie tylko ja... To był program algebry powszechnie obowiązujący. To znaczy, że dziecko w czwartej klasie 55 lat temu mogło lepiej czytać rachunek za prąd niż nie jeden współczesny - dorosły. Medycyna. Tworzymy instrukcję obsługi regulującej "życie jednostki". Jednostką możesz być ty lub jakimś organizm społeczny np. szpital. Nie postępujesz zgodnie z instrukcją - łamiesz prawo, jesteś karany. To jest znakomity biznes, który tworzy wynaturzenia lokalnie jak np. apteki, w których możesz się zaszczepić. Nie chodzi o to, że szczepienie (tu na grypę) jest psu na budę (bo jest). Chodzi o procedurę. Ta z czasem ma szansę rozrosnąć się z lokalnego, do powszechnego i naturalnie obowiązkowego procesu. Komu z tym po drodze? Gdzie jest profilaktyka? Wchodzisz do Lidla i szukasz sekcji ze zdrową żywnością. Lidl dba o ciebie jak może. Prawda? Ale... pozostaje jedno proste pytanie: co z pozostałą żywnością? Ta w "sekcji eko" jest zdrowa a pozostała? To jest dopiero dysonans poznawczy. Takie "zagadki" omawiam z Marysią. Skoro sklep sprzedaje zdrową i niezdrową, to... Za chwilę druga kawa, fotel i... |
Leci kawa druga. Już po przysiadach.
Jeszcze rozciąganie (to dłuższy proces niż moje męskie golenie), szycie roboczych portek, co mi się porwały z lotem do kanału i dalej w kanał. Dzisiaj będzie już wkładanie ceowników a to jak przerzucanie worków z cementem w porcie. Ruch to życie. To już nie tylko zdrowie, jak mawiał nieodżałowany redaktor Hopfer. Przede mną ponad 3500 ceowników x 20kg do zakrycia kanałów. To daje 70T. mam na to 20h. 3,5T na godzinę. Nie ma lekko... https://i.ibb.co/3y5bnwYd/Azja-2013-449.jpg https://i.ibb.co/9m8C3GRb/Azja-2013-466.jpg https://i.ibb.co/cXXYQ8RL/Azja-2013-495.jpg https://i.ibb.co/7t28LPSw/Azja-2013-501.jpg |
1 Załącznik(ów)
Jednak 30kg sztuka...
Człowiek wyciągał i nie wiedział, szło szybko. |
1 Załącznik(ów)
Przerzuciłem 30T.
Moje wsparcie drugie tyle. Jutro już "tylko" po 20... Tak, że dzisiaj tylko rekonwalescencja. |
Foty z rowerem - Wspaniałe.
|
A dziękuję za pochwalę zdjęciową. Rzadkość to w moim przypadku.
Rozumiem, że bardziej środek lokomocji i otoczenie robi wrażenie. Tak... Ukraina w Pamirze albo Pamir na Ukrainie - 2013. Towarzysko niezbyt udana impreza, bo zrealizowana w roku nieparzystym. Czasami tak jest, że człowiek nie pasuje do systemu (czyli ja) i nie potrafi się dostosować do ekipy. To jedna z moich słabości, nad która pracuję. Do tej pory w bogatym życiu wycieczkowym spotkało mnie to dwa razy. Zbieram się od lat, do opisania kilku wycieczek, które były sztosem. Towarzyskim pełnym sukcesem, czystą radością. Wracasz wtedy " do siebie" i zastajesz pustkę. Wszystkie te wycieczki mają jedną, wspólną cechę. Zrealizowałem je w ciągu 12 lat studiów w okresie 1982-1993. W tym trzy epokowe. Jedna z nich - pierwsza wyprawa życia, najbardziej szalona przypominała duchem Szlakiem Grąbczewskiego. Jednym z uczestników był dzisiejszy, bardzo znany w branży menedżer. Urodzony sprzedawca. Handlowiec roku itp. Wizjoner z wyobraźnią podobną do mojej. Człowiek sukcesu. To nas łączyło. "Sukces". Łączyło całą ekipę w liczbie czterech "gigantów" rocka i drolla. Nasza wyrypa była tak niewiarygodną, że musielibyśmy się zebrać we czwórkę i ją odpowiedzieć przed kamerami. Łączyło nas jeszcze jedna, bardzo ważna cecha. Spontaniczna ciekawość świata. Ukraina w Pamirze czy Pamir na Ukrainie to malutki, nie wiele znaczący epizod. Pierdnięcie muchy w huraganie. Jedną z takich wycieczek sygnalizowałem. Nawet upomniał się o nią Stopa. Nie wiem, jak to będzie z opisywaniem tej czy tamtej. Teraz jestem skupiony na naprawie siebie. Fizycznie i psychicznie. Muszę też postawić Lublina na nogi, przysposobić go do rodzinnych wycieczek. Babci z dziadkiem z ich wnukami. Najpierw po polskich zadupiach, potem się zobaczy. Chciałbym aby dzieci zasmakowały tych słodkości, które ma do zaoferowania dziadek. Babcia zawsze będzie gwarantem dla rodziców, że ekipa "nie spali lasu." Kylo... Dla Ciebie moje ulubione foty z rowerowej wycieczki Ukrainą rok 1974 po Korytarzu Wachańskim. Practica MTL5B. To była wyrypa w stylu la 80-tych. Jedynym odstępstwem był namiot. https://i.ibb.co/dwnzWcwJ/45840031.jpg https://i.ibb.co/LXNqh1LN/45840032.jpg https://i.ibb.co/hJ3Bk7L3/45840033.jpg https://i.ibb.co/QvtbL054/45840036.jpg Ostatnie zdjęcie robione specjalnie "dla siebie". W 2008 zawracałem na tej wysokości Elwoodem, tylko po afgańskiej mańce. Wtedy gonił mnie strasznie czas (2008). Wtedy moim celem (jadąc lewym brzegiem Pandżu) było zobaczyć dwóch socjalistów i szybko wracać na granicę, bo dwa dni później kończyła mi się wiza... tadżycka. |
1 Załącznik(ów)
20T za mną.
Znaczy "przerzuciłem" łącznie w 4 dni 100T przez moje barki i kręgosłup. Wygrałem z szefem budowy dwie flaszki. |
Internaty.
Polska: "Będziemy was ścigać 10 lat po przedawnieniu" Cypr: "Obniżamy podatki. Belka? 0% Crypto? 8%." Dwa kraje. Dwa kierunki. Dwie filozofie. Polska, styczeń 2026: Ministerstwo Finansów planuje zniesienie art. 44 § 2 KKS. Co to oznacza? Że nawet po przedawnieniu podatku, Urząd Skarbowy może wszcząć przeciwko Tobie postępowanie karne. Pomyłka w VAT z 2025? Może wrócić w 2035. A jak umknie Ci postanowienie o zarzutach (bo stary adres albo wyjechałeś) to znaczy, że się ukrywasz i kolejne 10 lat. Cypr, też styczeń 2026: Największa reforma podatkowa od 22 lat. I idzie w przeciwną stronę. Utrzymano całkowite zwolnienie od podatku zysków kapitałowych (podatek Belki wynosi 0%) a dodatkowo: - Crypto opodatkowane liniową stawką 8% – najniższa w całej Unii Europejskiej (wcześniej crypto było problematyczne) - Kwota wolna od podatku wzrasta z 19 500 do 20 500 euro (prawie 90 tyś PLN) No cóż dla mediów ważniejszy jest zamach prawicy na lewicę w Minnesocie. |
Po 100T chwila resetu.
Co to jest 100T? Nic moi drodzy i tani. Większość z nas przerzuca zbędne kilogramy dzień w dzień. Przytłaczają nas rożne ciężary. Jedne jest łatwo zmierzyć. Obwodem pasa, wagą, drugie nie tak łatwo. Te drugie mierzy ilość kurew rzucanych w eter. Przemieszczając się w kanałach co jakiś czas leciała taka, jak przekupa na targ. A to wspornik od kanału na przewody, a to za wysoki pręt zbrojeniowy a to, a to tamto. Jest jeden czynnik determinujący wszystkie pozostałe. Najlżejszy na wejściu. Najcięższy na wyjściu. Głupota. Jestem specjalistą w tej ostatniej dziedzinie. Mam 19 lat. Nie rzucam kurew. To były czasy... Teraz znowu czasy są. Tylko ja tymi kurwami. I to mnie wkurwia najbardziej. Ale... nie rzucam (jeszcze) kurwami kiedy jestem sam. Sam, gdzieś daleko. Daleko, nie znaczy - koniec świata. Daleko od bieżących problemów. To znaczy, czasami z rzadko rzucę: "o żesz ty kurwa", ale tak jakoś inaczej... Tak swojsko, ciepło, z podziwem bardziej, niemal z szacunkiem... albo czystym zdumieniem. Było tak, jak wracałem z Albanii w 2011. Wracałem wtedy ze Szkodry na rowerze. Tak to sobie przed wyjazdem na Bałkany zaplanowałem. Z jednym takim najpierw jeździliśmy po Bałkanach terenówką jego. Ja jeździłem za 80zł dziennej dniówki. To była dobra stawka. Za 80zł w Macedonii mogliśmy co prawda kupić wtedy np. cztery skrzynki (4x 20kg) pomidorów czy tyle samo prawdziwej, czerwonej papryki. Ciemnych winogron już mnie ale też fciul kg. Tak temu jednemu moje towarzystwo odpowiadało, że dostałem po płatnych sześciu jeszcze extra 4 dni w gratisie. O rowerze nie wspominam poza faktem, że była to Koga Mijata pożyczona od Lupusa i w kompletnie nie moim rozmiarze. Za mała rama itd. Ale pożyczonej Kodze w pedały czy ramę się nie zagląda. W każdym razie Koga miała dwie sakwy i to do nich musiałem się spakować. Jakoś wcześniej za bardzo tego nie przemyślałem. W sensie sakwiarze potrafią tam zmieścić cały swój dobytek, znaczy dorobek całego życia. No więc ja teoretycznie nie powinienem mieć z tym żadnego problemu, bo mój dorobek, to było całe 50eu w gotówce, trzy pary gaci, tyleż skarpet, trzy koszulki (bawełniane oczywiście)... https://i.ibb.co/SDtJ2ZNc/IMG-1592.jpg ...i te podrabiane kroksy... https://i.ibb.co/jvhPw3j4/IMG-0959.jpg Cdn. P.S. W temacie kulinariów. Żurek, to Barszcz Sosnowskiego. |
| Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 03:07. |
Powered by vBulletin® Version 3.8.4
Copyright ©2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.