Africa Twin Forum - POLAND

Africa Twin Forum - POLAND (https://africatwin.com.pl/index.php)
-   Yamaha (https://africatwin.com.pl/forumdisplay.php?f=255)
-   -   T7 - czy warto :) (https://africatwin.com.pl/showthread.php?t=41307)

Lucky Luke 07.04.2026 17:28

Cytat:

Napisał matjas (Post 904658)
No wiesz :) na jazdę testową dostałem motocykl BEZ oleju.
Jakiegokolwiek. Wyjechałem na chwilę i wróciłem bo przecież pali się lampka fak!!!
Ktoś go kupił jako testowke z małym przebiegiem świetną. Przecież.

Nie wiem :) łatka jaką ma KTM chyba nie wzięła się ze złośliwości użytkowników. Chyba.

Niedawno z jednego ASO wyjechała tenera bez oleju.
Co to oznacza ?
Mechanik jełopa zapomniał nalać. To nie wina motocykla.

Zresztą Ty kupiłeś T7 bo Ci pasuje, wcześniej kupiłeś małą crf.
Widocznie lubisz wolne motocykle ze słabym zawieszeniem ;) :D

P.S. sorry to tylko żarty PEACE :zdrufko:

garbaty 07.04.2026 17:33

teraz przy 6kkm robiłem serwis zawiasu przedniego w SRC, na tyle wymieniłem sprężynę na hyperpo i zupełnie inne wrażenia z jazdy! Polecam. Jadzia jedzie dzielnie, nie poddaje się i mimo niedociągnięć daje ogrom frajdy! Jak kręci Cię latanie pod 200kmph bierz kata, jak lecisz 130 po świeżo oranym polu albo szutrach, chcesz brodzić po jajka w wodzie i w najgorszym razie będziesz musiał naprawiać moto u Pana Czesia w stodole - bierz tenere

matjas 07.04.2026 18:09

Z tylu też mam hyperpro. Oryginał był za miękki.

Lucky już mi paru mówiło że jeżdżę jak pxxda więc może coś w tym jest :)

rrolek 07.04.2026 18:49

Cytat:

Napisał garbaty (Post 904661)
...jak lecisz 130 po świeżo oranym polu ..... chcesz brodzić po jajka w wodzie ...

Ech, jak bym to na oczy własne zobaczył, zwątpił bym w żale Matiasa za katemem :haha2:

Dredd 07.04.2026 20:00

Cytat:

Napisał Lucky Luke (Post 904602)
Dokładnie tak, weź np odkręć śruby kolektora po 40kkm. Szału nie ma materiały marne, strach dokręcać śruby zgodnie z manualem. Regulacja zaworów koszmarna, zabezpieczenie antykorozyjne słabe. Jeździ owszem, ale słabo. Podobała mi się kiedyś t7 bardzo, puki się nie przejechałem- czar prysł.

Ktm jeździ o niebo lepiej, tuareg jeździ lepiej, bmw jeździ lepiej, nawet chińczyki kove i cfmoto jeżdżą lepiej.

Regulacja zaworów faktycznie - koszmar.
Z ostatnim zdaniem zgadzam się w całej rozciągłości, lecz z jednym zastrzeżeniem: DOPÓKI JEŹDZI...

Z mojego skromnego doświadczenia mogę powiedzieć tyle: w BMW wymiana na gwarancji skrzyni biegów oraz akumulatora.
W KTM sam wymieniłem wysprzęglik, bo wiezienie tego do serwisu nawet nie miało sensu (o "drobnych" awariach w stylu obrobione śruby, świecący check engine, urwanym od wibracji ogonie, czy wymianie łożysk w kołach nawet nie warto mówić) .
KTM-a przedałem przy przebiegu, który Tenera zrobiła w sezon...
Mimo tego KTM-a będę pamiętał bardzo dobrze - żaden motocykl nie dawał takiej frajdy z jazdy :rolleyes:

Nie wspominam nawet, co wyczyniały warszawskie serwisy ASO (znów tylko moje doświadczenia): nalany na osłonę silnika olej, oblany olejem kolektor wydechowy, niedokręcona pokrywa zaworów, niedokręcona osłona silnika, zgubione kluczyki do motocykla, itd...

Lucky Luke 08.04.2026 00:56

Cytat:

Napisał Dredd (Post 904674)
Nie wspominam nawet, co wyczyniały warszawskie serwisy ASO (znów tylko moje doświadczenia): nalany na osłonę silnika olej, oblany olejem kolektor wydechowy, niedokręcona pokrywa zaworów, niedokręcona osłona silnika, zgubione kluczyki do motocykla, itd...

Dlatego biedaki którzy mieli przyjemność z ASO przyprowadzają do nas. Może i blondyna kawy nie zaparzy, ale za to regulację zaworów robimy minimum 2dni a nie jak niektórzy dwie godziny.
"Panie dlaczego tak długo przecież w ASO w 2H mi zrobili" :D:D:D

waw 08.04.2026 09:34

Kolega miał w T7 sprężyny progresywne założone, jakaś różnica była.

Ostatnio zainwestował w andrenai rally plus 3cm. Czuć różnicę. Z takim zawiasem mógłbym w T7 iść.

garbaty 08.04.2026 12:56

3cm? To pewnie mu przewody hamulcowe wyrywa przy pełnym rozprężeniu zawiasu? Tam na styk jest

waw 08.04.2026 13:05

Nie wiem, nie wiem... Dopytam przy okazji.
W każdym razie wybiera fajnie. Jakby jakiś USD założył.
Jechałem jego, za chwilę drugą ze standardowym zawiasem, obie były na żwirowni - różnica duża.

Szczotka Racing mu to ogarniał.

garbaty 08.04.2026 20:29

Przecie w Yadźce jest USD. Ja dopiero jutro przetestuję swój zawias po modach Dawida. Już du#a świerzbi :)

matjas 08.04.2026 21:31

Nigdy nie miałem okazji jeździć zwykłą Tenere. Ponoć te zawiasy kyb w WR są dla amatora dość wystarczające bez modów. Nie znam się - dla mnie jest na tyle ok że nie mam ochoty tam zaglądać po nic. Na dziurawe czarne i okazjonalny dziurawy szuter są w porządku - nie sądzę abym wykorzystał w pełni ich możliwości. Zaznaczę że to mój pierwszy motocykl /nie licząc lc4adv 2szt wieki temu/ gdzie mam pełną regulację która zdaję się działać tak jakbym się tego spodziewał.
Zdaje sobie sprawę że są tu zawodnicy dla których to będzie nie dość odpowiednie i wcale mnie to nie dziwi.

Dodatkowo między rezerwą a pełnymi zbiornikami jest 20kg różnicy nad silnikiem - żadne pasywne zawieszenie w pełni tego nie skompensuje.

muszel72 08.04.2026 21:46

Mam podobnie w Tigrze. Gdybym jeździł choć tak albo aż tak jak np Wąsu to mógłbym szukać drugiej dziury w dupie;)

strobus1 09.04.2026 14:33

1 Załącznik(ów)
Najbardziej mnie rozbraja argument o środku ciężkości. Po cholerę jeden z druga wstają na podnózki w terenie?? Lepiej się położyć płasko na glebie co by ten środek był najblizej matki ziemi. Przykłady na zdjęciu. Zdjęcia i kolorystyka leżacego czysto przypadkowa ;)

Zdrowia

Ps leżacy nie był kopany i o własnych siłach dojechał do domu.
Ps || dyskusja nad lepsiejszoscią bardziej jest na poziomie piaskownicy.

rrolek 09.04.2026 19:40

Przeciez nie chodzi o jazdę, chodzi o podnoszenie jeno po glebach parkingowych.
Toć wiadomo, że póki koła się kręcą motor jedzie.
Z drugiej strony miszcze się nie przewracają (chyba że o pijaku - tego z autopsji pewien jestem)

Sorki, nie mogłem :haha2:

strobus1 09.04.2026 21:19

Cytat:

Napisał rrolek (Post 904933)
Przeciez nie chodzi o jazdę, chodzi o podnoszenie jeno po glebach parkingowych.
Toć wiadomo, że póki koła się kręcą motor jedzie.
Z drugiej strony miszcze się nie przewracają (chyba że o pijaku - tego z autopsji pewien jestem)

Sorki, nie mogłem :haha2:

Miszcze to się motorami nakrywają - z autopsji jestem pewien :D.

Plaku 04.05.2026 15:51

T7 piękny motór tylko solo...ramirez gdyby pracował w hondzie to byłaby 700afra nie ten pedalski trampek.sory.

przemo77390 31.08.2026 07:11

Cześć,

Czy ktoś montował tubeless do T7?
Czy trzeba coś kombinować ze zmianą felgi czy podejdzie do ori?
Jeśli ktoś montował to który zestaw kupował?
Kto w Warszawie montuje?

Na razie rozważam montaż tylko na tyle - czy przód ma sens?

Pozdrawiam,
Przemo

matjas 31.08.2026 08:08

Felgi nie są przystosowane do TL - z tyłu po prostu mniej ryzykujesz.
Polecam mleko do dętki do przodu. Z tyłu planuję zrobić TL z wypełnieniem środkowego pasa masą uszczelniającą np sikaflex.

chomik 31.08.2026 08:23

A da się zrobić szczelną felgę i oponę mając dętkę? Wiem, że wentyl z dętki będzie problemem. Ale może da się drugi wentyl a ten od dętki uszczelnić?

matjas 31.08.2026 08:32

Da się.
Myślę jednak nad sensem tego ćwiczenia. I tak trzeba kołkowac.

Pisze te słowa będący wciąż PRZED tą operacją ale w moim całym motocyklowym życiu tylko raz mnie motocykl trwale unieruchomił i musiałem jechać lawetą i była to t7 z powodu flaka z tyłu na Autostradzie w Serbii.

Mam w xxuj pretensje do Yamahy o te detkowe koła w motocyklu, który mógłbym uznać za bliski ideałowi.

chomik 31.08.2026 09:00

Cytat:

Napisał matjas (Post 915150)
Da się.
Myślę jednak nad sensem tego ćwiczenia. I tak trzeba kołkowac.

Niby tak, ale możliwe, że można zjechać z autostrady, bo będzie na to czas.

A przy samej bezdętkowej, to jednak nie chciałbym się pozbywać możliwości kontynuacji jazdy z krzywą felgą jak przy dętce.

matjas 31.08.2026 09:12

Z doświadczenia - 6km w upale na autobanie na flaku STR Scorpion bez jakiegokolwiek uszczerbku. Ale nie zawsze będzie to 6km.
Zgadzam się ze lepiej MIEĆ niepotrzebna opcje niż jej szukać kiedy pojawi się potrzeba.

zimny 31.08.2026 09:22

Przepraszam, podpytam - bardziej z ciekawości, o co chodzi z tym koszmarem z regulacją zaworów? To że trzeba trochę porozbierać moto bo dojście od góry?

Pytam bo wedle mojego mechanika - w F800GS które mi robił (też rzędowa 2) to jedyne co to sporo rozbiórki jest upierdliwe, ale tam to się robi co 20kkm.

Moje osobiste b.skromne doświadczenie to regulacja w moim boxerze, i tu było naprawdę OK, dostęp całkiem dobry ;) a jakby było na śrubki to już w ogóle byłoby bosko.

matjas 31.08.2026 09:31

Podobno dojście nieciekawe. Nie wiem, nie robiłem. Mam 13k dopiero.
Bokser nadrabia regulacją zaworów i wymiana świec. Przegrywa dostępem do sprzęgła. Wodniaki przejebanym dostępem do elektrowni, która bezawaryjna nie jest. Nie ma letko.

Powtórzę bo wątek o tym - t7 nie jest idealne ale mechanicznie jest to moto bliskie ideałowi.

chomik 31.08.2026 09:39

1 Załącznik(ów)
Cytat:

Napisał zimny (Post 915156)
Przepraszam, podpytam - bardziej z ciekawości, o co chodzi z tym koszmarem z regulacją zaworów? To że trzeba trochę porozbierać moto bo dojście od góry?

Pytam bo wedle mojego mechanika - w F800GS które mi robił (też rzędowa 2) to jedyne co to sporo rozbiórki jest upierdliwe, ale tam to się robi co 20kkm.

Moje osobiste b.skromne doświadczenie to regulacja w moim boxerze, i tu było naprawdę OK, dostęp całkiem dobry ;) a jakby było na śrubki to już w ogóle byłoby bosko.

Tenera zawory niby co 40.000. Rozbierania w chuj, zwłaszcza przy wersji WR, przez zbiorniki.
Jeszcze nie robiłem ale nie zamierzam sam, wystarczyło mi rozbieranie pół przodu aby zamontować głupiego GPS.

zimny 31.08.2026 09:45

A co 40kkm to luz :) ale domyślam się że trzeba pół moto rozpruć. I słabo z tym wypaść w środku sezonu.

W olejaku DOHC jest co 10....ale rozbierania - brak. No i nie trzeba ruszać wałków, tak sprytnie wymyślone. No ale to zupełnie co innego, inna konstrukcja.

Miło że T7 ma taki duży interwał.

chomik 31.08.2026 13:51

1 Załącznik(ów)
Kumpel właśnie rozbiera, klnie jak szewc :) od 9 rano... a jeszcze nie dotarł gdzie trzeba...

zimny 31.08.2026 14:20

Cytat:

Napisał chomik (Post 915172)
Kumpel właśnie rozbiera, klnie jak szewc :) od 9 rano... a jeszcze nie dotarł gdzie trzeba...

Przyjrzałem się co tam jest nad pokrywą - o ja pierd…. Dobrze naprawdę że raz na 40 taka impreza.

A inne rzędówki jak nowa Afryka np też mają tak masakryczny dostęp?

kylo 31.08.2026 15:26

Obecnie, mam wrażenie, że wszyscy producenci maksymalnie konstrukcyjnie
utrudniają obsługę każdego podzespołu.
Może chodzi o roboczogodziny, nie wiem....
W Tenere przynajmniej jest dostęp do filtra powietrza.
A w CRF aby dotrzeć do zaworów jest niby łatwiej ?:D:vis::vis:
Ile się trzeba nadłubać i gimnastykować przy demontażu/montażu samych
tylko plastików aby się dostać do filtrów powietrza.
A gdzie zawory...,pod baterią cewek zapłonowych....,
Gdzie samo wydłubanie wewnętrznych świec zapłonowych,
wróć fajek:dizzy: zakrawa o pomstę do nieba:mur:

Rzuci się kilka wiązek kurew przy robocie,
a potem i tak banan na gębie:at:

kurol 31.08.2026 15:51

W T7 z tego co czytalem w wiekszosci przypadkow zawory trzeba regulowac juz przy okolo 30000 km
W bmw 1200 dohc jak i wodniakach przy 80000 km z reguly luzy zaworowe mieszcza sie jeszcze w tolerancji,przynajmniej tak mi wspominal Zbyszek Golowicz

matjas 31.08.2026 17:02

Ja swoją t7 /jeśli wciąż będzie moja/ mam właśnie plan bebeszyc przy około 30k.
Czyli w teorii biorąc pod uwagę że jeżdżę innymi pojazdami OO to może być za trzy lata. Walić to. Wydaje mi się że jest mniej plastików niż na NAT a te dwa baniaki to nie taki wielki problem. Taka impreza raz na trzy lata to chyba żaden wyczyn i poświęcenie.

W cegle niby dostęp wspaniały ale jak dojdzie zdejmowanie przedniej pokrywy, zjebane szklanki regulacyjne plus owiewki to też było co dłubać.
Raz na jakiś czas można - pytanie czy to obsługa czy naprawy. Jak obsługa i moto normalnie jeździ i nie woła nie wiadomo czego to imo jest bardzo ok.

Dredd 01.09.2026 18:05

Regulacja zaworów w T7 to jest makabra.
Nie chodzi o ilość pracy, lecz o bardzo, ale to bardzo słaby/problematyczny dostęp.
Pomijam takie duperele jak zdjęcie plastików, baku i chłodnicy, rozpięcie wiązki elektrycznej z dobrymi kilkoma różnymi złączami, poluzowanie pompy abs, itp.
Problemem jest, że nawet po tych operacjach nie idzie zdjąć pokrywy głowicy.
Są 2 rozwiązania:
- opuszczenie silnika (zdjęcie wydechu, rozpięcie wiązki idącej do silnika - nie robiłem tego),
- wypięcie z mocowań głównej wiązki elektrycznej i odsunięcie jej na bok. Dostęp jest wtedy trochę lepszy i możliwe jest zdjęcie fajkocewek i pokrywy głowicy.
Mimo wszystko wyjęcie jednej z fajkocewek wymaga trochę zabawy, a pokrywy - sporo cierpliwości i wiary, że się uda.
Aby potem założyć pokrywę wykonałem "na sucho" z 10 prób, bo najmniejszy błąd powoduje niepowodzenie operacji :Sarcastic:
Mechanik może mieć to w d...ie i na siłę wciśnie pokrywę rysując trochę jej krawędź (tam i tak idzie uszczelka gumowa i uszczelniacz a'la silikon, więc klient nie zauważy).
Niemniej jednak cała robota jest mocno niewdzięczna - łapy pokaleczone i trzeba się trochę pogimnastykować.

P.S.
Jeśli ktoś będzie się za to zabierał, polecam serwisówkę do T7, a nie wyłącznie oglądanie Youtube'a. Na filmie, który znalazłem "znachor" z youtube'a źle ustawiał wał. Nie wiem, jak mu później wyszła regulacja...
Przebieg 30.000 km jest właściwym do wykonania tej operacji. Jeśli mnie pamięć nie myli, tylko 2 zawory były w normie.

rrolek 01.09.2026 19:01

Się nie znam a jeno gdzieś czytałem, że najwygodniej wyjąć silnik.

Zmyler 01.09.2026 20:46

Heehe , spróbujcie zdjąć pokrywę zaworów w hajabusie...można unieść 5-10 mm, później to już ginekologia artystyczna żeby z tej ramy wydobyć...teksańska massacra sekatorem.
2 razy to robiłem ale dalej nie wiem jak to zrobić, jakim cudem, z każdej strony zapiera się albo o rame albo o wszystko....

matjas 02.09.2026 07:16

Może zamiast walczyć faktycznie lepiej opuścić silnik?
Dzięki za info Dredd z tymi luzami. Nie upalasz moto a i tak wszystko niemal było do roboty.

chomik 02.09.2026 07:50

A u mnie w T7 nie było co robić, wszystkie były książkowo, po 34.000.

matjas 02.09.2026 11:19

oliwę co ile wymieniasz?

uprzedzając pytanie to robię to po każdej większej trasie typu 5-6kkm. czyli przy 11k miałem trzy wymiany.

chomik 02.09.2026 11:38

Cytat:

Napisał matjas (Post 915306)
oliwę co ile wymieniasz?

uprzedzając pytanie to robię to po każdej większej trasie typu 5-6kkm. czyli przy 11k miałem trzy wymiany.

Nie no co 10.000 +-. przy 34 miałem 4 wymiany, pierwsza po 1k.

Dredd 02.09.2026 18:50

Cytat:

Napisał matjas (Post 915288)
Może zamiast walczyć faktycznie lepiej opuścić silnik?
Dzięki za info Dredd z tymi luzami. Nie upalasz moto a i tak wszystko niemal było do roboty.

Myślałem o opuszczeniu silnika, ale nie mogłem dojść, gdzie rozpiąć wiązkę przewodów. Poza tym jest z tym trochę roboty, więc spróbowałem najpierw patentu z przesunięciem głównej wiązki przewodów idących pod ramą.

Z tego co czytałem na FB, zauważyłem pewną prawidłowość odnośnie konieczności regulacji luzów zaworowych w T7:
- w przypadku jazdy poza czarnym zawory wymagają regulacji wcześniej niż przy 40.000km,
- w przypadku oddania motocykla do serwisu (nie zaś robienia tego samodzielnie), zawory nie wymagały regulacji - wystarczyło tylko sprawdzenie, nawet przy przebiegu 40.000km i większym.

chomik 02.09.2026 19:57

Cytat:

Napisał Dredd (Post 915330)
Myślałem o opuszczeniu silnika, ale nie mogłem dojść, gdzie rozpiąć wiązkę przewodów. Poza tym jest z tym trochę roboty, więc spróbowałem najpierw patentu z przesunięciem głównej wiązki przewodów idących pod ramą.

Z tego co czytałem na FB, zauważyłem pewną prawidłowość odnośnie konieczności regulacji luzów zaworowych w T7:
- w przypadku jazdy poza czarnym zawory wymagają regulacji wcześniej niż przy 40.000km,
- w przypadku oddania motocykla do serwisu (nie zaś robienia tego samodzielnie), zawory nie wymagały regulacji - wystarczyło tylko sprawdzenie, nawet przy przebiegu 40.000km i większym.

No i niestety sprawdza się coś, co od lat spotykam, jak nie zrobisz sam, to nie będziesz miał, zrobione. Teraz oddałem T7, bo nie mam czasu i chęci, ale pewnie i tak mnie to czeka. :mur:

matjas 03.09.2026 06:29

Cytat:

Napisał Dredd (Post 915330)
Z tego co czytałem na FB, zauważyłem pewną prawidłowość odnośnie konieczności regulacji luzów zaworowych w T7:
- w przypadku jazdy poza czarnym zawory wymagają regulacji wcześniej niż przy 40.000km,
- w przypadku oddania motocykla do serwisu (nie zaś robienia tego samodzielnie), zawory nie wymagały regulacji - wystarczyło tylko sprawdzenie, nawet przy przebiegu 40.000km i większym.

Cudowne podsumowanie :)

Widmo80 03.09.2026 07:30

Swoja drogą, dzwoniłem wczoraj do serwisu i powiedzieli mi za samą regulację 1200 netto.
Do tego nowe świece co 20k , nowy płyn chłodniczy bo chłodnice do regulacji trzeba wyjąć. Chyba wolę te pieniądze wydać na nowe opony.. Pan z serwisu powiedział że nie ma reguły i raz trzeba robić po 40k a innym razem nie. Pewnie oddam to będzie w normie a sam rozbiorę to większość do poprawki ;)
Trochę mnie to przeraża, zwłaszcza że wcześniej wszystko regulowałem śrubkami.
Wydaje mi się, że regulacja u mnie jest potrzebna przy 35k. 98% jazdy po czarnym, ale kiedys tak ładnie paliła z półobrotu a teraz trzeba wałem z 2 razy zakręcić żeby odpaliła, zwłaszcza na ciepłym. Nie wiem czy tylko ja tak mam.
Po zakupie z kolei, silnik tak cykotał pierwsze 5k że miałem ochotę ją oddać :)

Melon 03.09.2026 08:09

Cytat:

- w przypadku oddania motocykla do serwisu (nie zaś robienia tego samodzielnie), zawory nie wymagały regulacji - wystarczyło tylko sprawdzenie, nawet przy przebiegu 40.000km i większym.
Nie bardzo kumam ile to więcej roboty zrobić regulację jak do sprawdzenia zrobiona została większość roboty, luzy sprawdzają przez wlew oleju :confused:

Babel 03.09.2026 08:45

Cytat:

Napisał Melon (Post 915349)
Nie bardzo kumam ile to więcej roboty zrobić regulację jak do sprawdzenia zrobiona została większość roboty, luzy sprawdzają przez wlew oleju :confused:

Bo wg mnie dostajesz to na FV a nikt tego nie robi ;)

I może nie do końca w temacie - w 890 wg mechaników dostęp do sprawdzenia zaworów może nie jest idealne ale w porównaniu do T7 czy CRF1000 to miód malina.
Zbiornik w KTM ściąga się 10 minut

Dredd 03.09.2026 08:59

Cytat:

Napisał Widmo80 (Post 915346)
Swoja drogą, dzwoniłem wczoraj do serwisu i powiedzieli mi za samą regulację 1200 netto.

Trochę mnie to przeraża, zwłaszcza że wcześniej wszystko regulowałem śrubkami.

Rzadko to mówię, ale jeśli faktycznie serwis będzie regulował zawory, ta cena jest naprawdę uczciwa, bo roboty jest sporo.

Regulowanie podkładkami jest chyba nawet prostsze niż śrubami.
Trzeba mieć jedynie porządny szczelinomierz i dobrze byłoby mieć mikrometr (choć teoretycznie na podkładkach jest nabita ich grubość).
Jedynym problemem jest to, że po zmierzeniu, jakie podkładki są potrzebne trzeba je kupić. Ja czekałem w ASO około tygodnia.

Melon 03.09.2026 10:43

A jak z żywotnością łańcucha, u mnie w Vfr po 80kkm były do wymiany więc i regulacja nie robiła żadnych kosztów

matjas 03.09.2026 15:23

Można kupić zestaw podkładek już wcześniej. Nie wiem jaki to koszt.

Łańcuch rozrządu wytrzymuje w nich dużo więcej i nie słyszałem o konieczności wymiany przy 80k a czytałem o t7 w necie sporo.

Widmo moja też pali od kilku obrotów i nigdy na strzała od nowości. Wal musi się obracać z minimalną prędkością dla czujników a to wymaga minimum dwóch obrotów zanim będzie wtrysk i iskra.
Ten klekot na początku miałem i ja. Teraz jest ciszej. Niektóre t7 miały problem z napinaczem łańcucha - być może musiał się wysunąć o kolejny ząbek i chwilowo jest ciszej.

Ja tam ją lubię, ma wady ale summa summarum to bdb motocykl. Ostatni wyjazd do Normandii mnie tylko w tym utwierdził. Próbowałem ją sprzedać :) ale los jak widać postanowił inaczej.
Wciąż mam nowe pomysły i ciut żałuję że odszedłem od BMW JEDNAK ale t7 w gruncie rzeczy ciężko coś poważnego zarzucić.

Lucky Luke 05.09.2026 00:50

T7 jest przerąbana do regulacji zaworów. Chyba najgorsze moto jakie robiłem. Chociaż podjechana crf100 z połamanymi zaczepami urywającymi się fajkami też super ��
Ale jednak t7 wygrywa w kategorii gównianego dostępu do zaworów. 40kkm to zdecydowanie za późno. Robiłem taką co miała 32kkm i wszystkie zawory były poza limitem.
CRF 1000/1100 wypada pod tym kątem lepiej, rzadko trzeba coś regulować, zazwyczaj przy dużym przebiegu.

matjas 05.09.2026 07:59

Toś pocieszył :)

dejv667 05.09.2026 10:34

Cytat:

Napisał Melon (Post 915349)
Nie bardzo kumam ile to więcej roboty zrobić regulację jak do sprawdzenia zrobiona została większość roboty, luzy sprawdzają przez wlew oleju :confused:

Trochę dodatkowej pracy jest. Do regulacji wałków nie zdejmujesz.

Wysłane z mojego CPH2653 przy użyciu Tapatalka


Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 18:44.

Powered by vBulletin® Version 3.8.4
Copyright ©2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.