![]() |
Cytat:
Co to oznacza ? Mechanik jełopa zapomniał nalać. To nie wina motocykla. Zresztą Ty kupiłeś T7 bo Ci pasuje, wcześniej kupiłeś małą crf. Widocznie lubisz wolne motocykle ze słabym zawieszeniem ;) :D P.S. sorry to tylko żarty PEACE :zdrufko: |
teraz przy 6kkm robiłem serwis zawiasu przedniego w SRC, na tyle wymieniłem sprężynę na hyperpo i zupełnie inne wrażenia z jazdy! Polecam. Jadzia jedzie dzielnie, nie poddaje się i mimo niedociągnięć daje ogrom frajdy! Jak kręci Cię latanie pod 200kmph bierz kata, jak lecisz 130 po świeżo oranym polu albo szutrach, chcesz brodzić po jajka w wodzie i w najgorszym razie będziesz musiał naprawiać moto u Pana Czesia w stodole - bierz tenere
|
Z tylu też mam hyperpro. Oryginał był za miękki.
Lucky już mi paru mówiło że jeżdżę jak pxxda więc może coś w tym jest :) |
Cytat:
|
Cytat:
Z ostatnim zdaniem zgadzam się w całej rozciągłości, lecz z jednym zastrzeżeniem: DOPÓKI JEŹDZI... Z mojego skromnego doświadczenia mogę powiedzieć tyle: w BMW wymiana na gwarancji skrzyni biegów oraz akumulatora. W KTM sam wymieniłem wysprzęglik, bo wiezienie tego do serwisu nawet nie miało sensu (o "drobnych" awariach w stylu obrobione śruby, świecący check engine, urwanym od wibracji ogonie, czy wymianie łożysk w kołach nawet nie warto mówić) . KTM-a przedałem przy przebiegu, który Tenera zrobiła w sezon... Mimo tego KTM-a będę pamiętał bardzo dobrze - żaden motocykl nie dawał takiej frajdy z jazdy :rolleyes: Nie wspominam nawet, co wyczyniały warszawskie serwisy ASO (znów tylko moje doświadczenia): nalany na osłonę silnika olej, oblany olejem kolektor wydechowy, niedokręcona pokrywa zaworów, niedokręcona osłona silnika, zgubione kluczyki do motocykla, itd... |
Cytat:
"Panie dlaczego tak długo przecież w ASO w 2H mi zrobili" :D:D:D |
Kolega miał w T7 sprężyny progresywne założone, jakaś różnica była.
Ostatnio zainwestował w andrenai rally plus 3cm. Czuć różnicę. Z takim zawiasem mógłbym w T7 iść. |
3cm? To pewnie mu przewody hamulcowe wyrywa przy pełnym rozprężeniu zawiasu? Tam na styk jest
|
Nie wiem, nie wiem... Dopytam przy okazji.
W każdym razie wybiera fajnie. Jakby jakiś USD założył. Jechałem jego, za chwilę drugą ze standardowym zawiasem, obie były na żwirowni - różnica duża. Szczotka Racing mu to ogarniał. |
Przecie w Yadźce jest USD. Ja dopiero jutro przetestuję swój zawias po modach Dawida. Już du#a świerzbi :)
|
Nigdy nie miałem okazji jeździć zwykłą Tenere. Ponoć te zawiasy kyb w WR są dla amatora dość wystarczające bez modów. Nie znam się - dla mnie jest na tyle ok że nie mam ochoty tam zaglądać po nic. Na dziurawe czarne i okazjonalny dziurawy szuter są w porządku - nie sądzę abym wykorzystał w pełni ich możliwości. Zaznaczę że to mój pierwszy motocykl /nie licząc lc4adv 2szt wieki temu/ gdzie mam pełną regulację która zdaję się działać tak jakbym się tego spodziewał.
Zdaje sobie sprawę że są tu zawodnicy dla których to będzie nie dość odpowiednie i wcale mnie to nie dziwi. Dodatkowo między rezerwą a pełnymi zbiornikami jest 20kg różnicy nad silnikiem - żadne pasywne zawieszenie w pełni tego nie skompensuje. |
Mam podobnie w Tigrze. Gdybym jeździł choć tak albo aż tak jak np Wąsu to mógłbym szukać drugiej dziury w dupie;)
|
1 Załącznik(ów)
Najbardziej mnie rozbraja argument o środku ciężkości. Po cholerę jeden z druga wstają na podnózki w terenie?? Lepiej się położyć płasko na glebie co by ten środek był najblizej matki ziemi. Przykłady na zdjęciu. Zdjęcia i kolorystyka leżacego czysto przypadkowa ;)
Zdrowia Ps leżacy nie był kopany i o własnych siłach dojechał do domu. Ps || dyskusja nad lepsiejszoscią bardziej jest na poziomie piaskownicy. |
Przeciez nie chodzi o jazdę, chodzi o podnoszenie jeno po glebach parkingowych.
Toć wiadomo, że póki koła się kręcą motor jedzie. Z drugiej strony miszcze się nie przewracają (chyba że o pijaku - tego z autopsji pewien jestem) Sorki, nie mogłem :haha2: |
Cytat:
|
T7 piękny motór tylko solo...ramirez gdyby pracował w hondzie to byłaby 700afra nie ten pedalski trampek.sory.
|
Cześć,
Czy ktoś montował tubeless do T7? Czy trzeba coś kombinować ze zmianą felgi czy podejdzie do ori? Jeśli ktoś montował to który zestaw kupował? Kto w Warszawie montuje? Na razie rozważam montaż tylko na tyle - czy przód ma sens? Pozdrawiam, Przemo |
Felgi nie są przystosowane do TL - z tyłu po prostu mniej ryzykujesz.
Polecam mleko do dętki do przodu. Z tyłu planuję zrobić TL z wypełnieniem środkowego pasa masą uszczelniającą np sikaflex. |
A da się zrobić szczelną felgę i oponę mając dętkę? Wiem, że wentyl z dętki będzie problemem. Ale może da się drugi wentyl a ten od dętki uszczelnić?
|
Da się.
Myślę jednak nad sensem tego ćwiczenia. I tak trzeba kołkowac. Pisze te słowa będący wciąż PRZED tą operacją ale w moim całym motocyklowym życiu tylko raz mnie motocykl trwale unieruchomił i musiałem jechać lawetą i była to t7 z powodu flaka z tyłu na Autostradzie w Serbii. Mam w xxuj pretensje do Yamahy o te detkowe koła w motocyklu, który mógłbym uznać za bliski ideałowi. |
Cytat:
A przy samej bezdętkowej, to jednak nie chciałbym się pozbywać możliwości kontynuacji jazdy z krzywą felgą jak przy dętce. |
Z doświadczenia - 6km w upale na autobanie na flaku STR Scorpion bez jakiegokolwiek uszczerbku. Ale nie zawsze będzie to 6km.
Zgadzam się ze lepiej MIEĆ niepotrzebna opcje niż jej szukać kiedy pojawi się potrzeba. |
Przepraszam, podpytam - bardziej z ciekawości, o co chodzi z tym koszmarem z regulacją zaworów? To że trzeba trochę porozbierać moto bo dojście od góry?
Pytam bo wedle mojego mechanika - w F800GS które mi robił (też rzędowa 2) to jedyne co to sporo rozbiórki jest upierdliwe, ale tam to się robi co 20kkm. Moje osobiste b.skromne doświadczenie to regulacja w moim boxerze, i tu było naprawdę OK, dostęp całkiem dobry ;) a jakby było na śrubki to już w ogóle byłoby bosko. |
Podobno dojście nieciekawe. Nie wiem, nie robiłem. Mam 13k dopiero.
Bokser nadrabia regulacją zaworów i wymiana świec. Przegrywa dostępem do sprzęgła. Wodniaki przejebanym dostępem do elektrowni, która bezawaryjna nie jest. Nie ma letko. Powtórzę bo wątek o tym - t7 nie jest idealne ale mechanicznie jest to moto bliskie ideałowi. |
1 Załącznik(ów)
Cytat:
Jeszcze nie robiłem ale nie zamierzam sam, wystarczyło mi rozbieranie pół przodu aby zamontować głupiego GPS. |
A co 40kkm to luz :) ale domyślam się że trzeba pół moto rozpruć. I słabo z tym wypaść w środku sezonu.
W olejaku DOHC jest co 10....ale rozbierania - brak. No i nie trzeba ruszać wałków, tak sprytnie wymyślone. No ale to zupełnie co innego, inna konstrukcja. Miło że T7 ma taki duży interwał. |
1 Załącznik(ów)
Kumpel właśnie rozbiera, klnie jak szewc :) od 9 rano... a jeszcze nie dotarł gdzie trzeba...
|
Cytat:
A inne rzędówki jak nowa Afryka np też mają tak masakryczny dostęp? |
Obecnie, mam wrażenie, że wszyscy producenci maksymalnie konstrukcyjnie
utrudniają obsługę każdego podzespołu. Może chodzi o roboczogodziny, nie wiem.... W Tenere przynajmniej jest dostęp do filtra powietrza. A w CRF aby dotrzeć do zaworów jest niby łatwiej ?:D:vis::vis: Ile się trzeba nadłubać i gimnastykować przy demontażu/montażu samych tylko plastików aby się dostać do filtrów powietrza. A gdzie zawory...,pod baterią cewek zapłonowych...., Gdzie samo wydłubanie wewnętrznych świec zapłonowych, wróć fajek:dizzy: zakrawa o pomstę do nieba:mur: Rzuci się kilka wiązek kurew przy robocie, a potem i tak banan na gębie:at: |
W T7 z tego co czytalem w wiekszosci przypadkow zawory trzeba regulowac juz przy okolo 30000 km
W bmw 1200 dohc jak i wodniakach przy 80000 km z reguly luzy zaworowe mieszcza sie jeszcze w tolerancji,przynajmniej tak mi wspominal Zbyszek Golowicz |
Ja swoją t7 /jeśli wciąż będzie moja/ mam właśnie plan bebeszyc przy około 30k.
Czyli w teorii biorąc pod uwagę że jeżdżę innymi pojazdami OO to może być za trzy lata. Walić to. Wydaje mi się że jest mniej plastików niż na NAT a te dwa baniaki to nie taki wielki problem. Taka impreza raz na trzy lata to chyba żaden wyczyn i poświęcenie. W cegle niby dostęp wspaniały ale jak dojdzie zdejmowanie przedniej pokrywy, zjebane szklanki regulacyjne plus owiewki to też było co dłubać. Raz na jakiś czas można - pytanie czy to obsługa czy naprawy. Jak obsługa i moto normalnie jeździ i nie woła nie wiadomo czego to imo jest bardzo ok. |
Regulacja zaworów w T7 to jest makabra.
Nie chodzi o ilość pracy, lecz o bardzo, ale to bardzo słaby/problematyczny dostęp. Pomijam takie duperele jak zdjęcie plastików, baku i chłodnicy, rozpięcie wiązki elektrycznej z dobrymi kilkoma różnymi złączami, poluzowanie pompy abs, itp. Problemem jest, że nawet po tych operacjach nie idzie zdjąć pokrywy głowicy. Są 2 rozwiązania: - opuszczenie silnika (zdjęcie wydechu, rozpięcie wiązki idącej do silnika - nie robiłem tego), - wypięcie z mocowań głównej wiązki elektrycznej i odsunięcie jej na bok. Dostęp jest wtedy trochę lepszy i możliwe jest zdjęcie fajkocewek i pokrywy głowicy. Mimo wszystko wyjęcie jednej z fajkocewek wymaga trochę zabawy, a pokrywy - sporo cierpliwości i wiary, że się uda. Aby potem założyć pokrywę wykonałem "na sucho" z 10 prób, bo najmniejszy błąd powoduje niepowodzenie operacji :Sarcastic: Mechanik może mieć to w d...ie i na siłę wciśnie pokrywę rysując trochę jej krawędź (tam i tak idzie uszczelka gumowa i uszczelniacz a'la silikon, więc klient nie zauważy). Niemniej jednak cała robota jest mocno niewdzięczna - łapy pokaleczone i trzeba się trochę pogimnastykować. P.S. Jeśli ktoś będzie się za to zabierał, polecam serwisówkę do T7, a nie wyłącznie oglądanie Youtube'a. Na filmie, który znalazłem "znachor" z youtube'a źle ustawiał wał. Nie wiem, jak mu później wyszła regulacja... Przebieg 30.000 km jest właściwym do wykonania tej operacji. Jeśli mnie pamięć nie myli, tylko 2 zawory były w normie. |
Się nie znam a jeno gdzieś czytałem, że najwygodniej wyjąć silnik.
|
Heehe , spróbujcie zdjąć pokrywę zaworów w hajabusie...można unieść 5-10 mm, później to już ginekologia artystyczna żeby z tej ramy wydobyć...teksańska massacra sekatorem.
2 razy to robiłem ale dalej nie wiem jak to zrobić, jakim cudem, z każdej strony zapiera się albo o rame albo o wszystko.... |
Może zamiast walczyć faktycznie lepiej opuścić silnik?
Dzięki za info Dredd z tymi luzami. Nie upalasz moto a i tak wszystko niemal było do roboty. |
A u mnie w T7 nie było co robić, wszystkie były książkowo, po 34.000.
|
oliwę co ile wymieniasz?
uprzedzając pytanie to robię to po każdej większej trasie typu 5-6kkm. czyli przy 11k miałem trzy wymiany. |
Cytat:
|
Cytat:
Z tego co czytałem na FB, zauważyłem pewną prawidłowość odnośnie konieczności regulacji luzów zaworowych w T7: - w przypadku jazdy poza czarnym zawory wymagają regulacji wcześniej niż przy 40.000km, - w przypadku oddania motocykla do serwisu (nie zaś robienia tego samodzielnie), zawory nie wymagały regulacji - wystarczyło tylko sprawdzenie, nawet przy przebiegu 40.000km i większym. |
Cytat:
|
Cytat:
|
Swoja drogą, dzwoniłem wczoraj do serwisu i powiedzieli mi za samą regulację 1200 netto.
Do tego nowe świece co 20k , nowy płyn chłodniczy bo chłodnice do regulacji trzeba wyjąć. Chyba wolę te pieniądze wydać na nowe opony.. Pan z serwisu powiedział że nie ma reguły i raz trzeba robić po 40k a innym razem nie. Pewnie oddam to będzie w normie a sam rozbiorę to większość do poprawki ;) Trochę mnie to przeraża, zwłaszcza że wcześniej wszystko regulowałem śrubkami. Wydaje mi się, że regulacja u mnie jest potrzebna przy 35k. 98% jazdy po czarnym, ale kiedys tak ładnie paliła z półobrotu a teraz trzeba wałem z 2 razy zakręcić żeby odpaliła, zwłaszcza na ciepłym. Nie wiem czy tylko ja tak mam. Po zakupie z kolei, silnik tak cykotał pierwsze 5k że miałem ochotę ją oddać :) |
Cytat:
|
Cytat:
I może nie do końca w temacie - w 890 wg mechaników dostęp do sprawdzenia zaworów może nie jest idealne ale w porównaniu do T7 czy CRF1000 to miód malina. Zbiornik w KTM ściąga się 10 minut |
Cytat:
Regulowanie podkładkami jest chyba nawet prostsze niż śrubami. Trzeba mieć jedynie porządny szczelinomierz i dobrze byłoby mieć mikrometr (choć teoretycznie na podkładkach jest nabita ich grubość). Jedynym problemem jest to, że po zmierzeniu, jakie podkładki są potrzebne trzeba je kupić. Ja czekałem w ASO około tygodnia. |
A jak z żywotnością łańcucha, u mnie w Vfr po 80kkm były do wymiany więc i regulacja nie robiła żadnych kosztów
|
Można kupić zestaw podkładek już wcześniej. Nie wiem jaki to koszt.
Łańcuch rozrządu wytrzymuje w nich dużo więcej i nie słyszałem o konieczności wymiany przy 80k a czytałem o t7 w necie sporo. Widmo moja też pali od kilku obrotów i nigdy na strzała od nowości. Wal musi się obracać z minimalną prędkością dla czujników a to wymaga minimum dwóch obrotów zanim będzie wtrysk i iskra. Ten klekot na początku miałem i ja. Teraz jest ciszej. Niektóre t7 miały problem z napinaczem łańcucha - być może musiał się wysunąć o kolejny ząbek i chwilowo jest ciszej. Ja tam ją lubię, ma wady ale summa summarum to bdb motocykl. Ostatni wyjazd do Normandii mnie tylko w tym utwierdził. Próbowałem ją sprzedać :) ale los jak widać postanowił inaczej. Wciąż mam nowe pomysły i ciut żałuję że odszedłem od BMW JEDNAK ale t7 w gruncie rzeczy ciężko coś poważnego zarzucić. |
T7 jest przerąbana do regulacji zaworów. Chyba najgorsze moto jakie robiłem. Chociaż podjechana crf100 z połamanymi zaczepami urywającymi się fajkami też super
Ale jednak t7 wygrywa w kategorii gównianego dostępu do zaworów. 40kkm to zdecydowanie za późno. Robiłem taką co miała 32kkm i wszystkie zawory były poza limitem. CRF 1000/1100 wypada pod tym kątem lepiej, rzadko trzeba coś regulować, zazwyczaj przy dużym przebiegu. |
Toś pocieszył :)
|
Cytat:
Wysłane z mojego CPH2653 przy użyciu Tapatalka |
| Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 18:44. |
Powered by vBulletin® Version 3.8.4
Copyright ©2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.