![]() |
Baza, ale craschpady działają trochę jak punktak. Jak się moto kładzie to na śrubę fi 8-10 idzie uderzenie jak młotem. Tam wygięcie czy pęknięcie ramy jest praktycznie pewne.
Gmol ma z zasady być klatką bezpieczeństwa dlatego jest mocowany w 2-4 miejscach. Tylko dlaczego ta klatka niszczy to co miała chronić? |
Cytat:
|
Licytowałem też sztuki z CH, gdzie nie było innych uszkodzeń niż falbanka na ramie :)
W sensie jak ktoś się nie zna to kupi jako nie uszkodzone moto. |
2 Załącznik(ów)
Ta akurat miała zbitą lampę i mocną falbankę.
|
1 Załącznik(ów)
W NAT rama gnie się wszędzie. Tutaj przykład, gdzie gnie się koło podnóżka.
|
Cytat:
|
Podstawowe pytanie gdzie są gmole montowane i czy mają swoją strefę pochłaniania sił. Np. w Crosstourer i Viadro też tak miało są przykręcone do mocowania silnika z ramą gdzie śruba ma długość ok 120mm i to nie jest dobre rozwiązanie gdyż gmole nie mają żadnej swojej strefy zgniotu. Gmole dwóch firm Heed i Givi więc nie ma mowy ,że tylko kowal to robił.
|
Myślę, że nie ma takie ramy, która jest przewidziana na obciążenie dynamiczne od strony gmoli, tego się nie da zrobić.
Jak widać, w małych offroadowych maszynach nie ma gmoli a motocykl przy glebie wali ramą, chyba nie jest to częste, że taka rama tam się gnie? Nie wiem, nie mam doświadczenia. Gną się ramy w 250 czy 450 bez gmoli? |
Cytat:
Cytat:
|
Cytat:
W większości ciężkich motocykli, którymi latałem po terenie jedyne co to gmole się brudziły błotem albo rysowały i nic a nic się nie gięło. W Afryce rama jest delikatna i cienka i podatna na uszkodzenia jak w mało którym sprzęcie. Cytat:
|
| Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 21:24. |
Powered by vBulletin® Version 3.8.4
Copyright ©2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.