![]() |
Cytat:
|
Cytat:
|
A widzisz, a ja nie cisnę bo nie chcę być ... nachalny.
Wysyłam nr tel i email na priv |
Bo widzisz, tem e-mail co mi się pojawił w wiadomości to na tlenie jest i pewnie już jest zapomnianym mailem
|
@Mallory - dzięki za ciekawą propozycję, ja nie biegam ale buty wyglądają na mega wygodne. Mam kilka rzeczy tego producenta i jestem zadowolony.
@Redrobo - tylko utwierdziłeś mnie w moich obawach, oddaję i szukam dalej. Przymierzyłem już kilka par i Chiruca były najbliżej ideału. |
Cytat:
E-mail zaktualizowany. |
1 Załącznik(ów)
Wyślę jutro, najpóźniej w sobotę. Dzisiaj miałem okazję przymierzyć nowe buty i pierwsze wrażenie jest pozytywne, ale po chwili zacząłem się zastanawiać czy nie są za duże. Tylko że ja mam tendencję do kupowania za małych butów, a teraz oceniam że mam w nich jakiś centymetr luzu, być może, zgodnie z tym co wypisują na swojej stronie to jest normalne. Moje stare buty też były raczej luźniejsze niż ściśle dopasowane jak jest w przypadku tych butów które będę wysyłał. Chyba sobie je zostawię i może nawet na motocyklu się sprawdzą.
|
1 Załącznik(ów)
|
Nie wiem czy były tu w wątku ale mogę polecić, nawet bardzo - buty marki LOWA z gore-texem.
Moje poddały się w tym roku, rozleciała się podeszwa. Kupiłem je w 2011 za astronomiczne jak dla mnie wtedy jak na buty chyba z 800zł, chodzone od zimy do wiosny + góry co najmniej raz lub dwa razy w roku. No świetne były. Małżonki kupowane także w 2011 i jej jeszcze parę lat posłużą bo ona używa ich tylko do górskich spacerów. Osobiście nigdy się nie przekonałem i nie sądzę abym się przekonał do krótkich, niskich butów w góry. Tak czy inaczej marka LOWA - bardzo mogę polecić. |
Cytat:
|
Cytat:
Piękny film :rolleyes: Ja mam od razu adekwatny cytat jak na to patrzę: Ja chodzę. Zresztą, nawet nie chodzę a spaceruję. Jak idzie o bieganie po górach, bo znam takich kilku wariatów to rozumiem że takie krótkie buty są lepsze. Tłumaczyli mi to. Ja bym się obawiał skręcić kostkę czy coś... :oldman: |
Cytat:
Znowu szukam butów, bo te z polecajki kupiłem i faktycznie były świetne, ale powoli mi się kończą. Niestety JW już takich nie ma w ofercie. Najchętniej coś podobnego chciałbym, dla mnie ważne są haczyki na sznurówki, zamiast ostatniej dziurki (tak jak w tym modelu). Macie coś sprawdzonego jak w/w buty? |
Jest kilka dobrych marek. Ja nieustająco od dziestu lat Meindl. Typ B/C. Podeszwa Vibram okazała się słabsza od klasycznej B/C. Używam (w zależności) niskich i wysokich.
|
Cytat:
czy kodują jakos date produkcji ? bo z tym problemem podeszw w trekkingach sa problemy będę tez sobie czegoś szukał bo asolo wyzionęło ducha ale po 5 latach mogły |
Meindl - super, mnie na codzienne chodzenie wystarczyłyby kategorii A - ale cena zbyt wysoka.
|
Podepnę sie pod to co pisze pałeł. Bez różnicy jaka firma, jeśli buty przeleżą w mag 4 lata to potem podeszwa chce w inną stronę iść od razu. miałem tak i to niestety z meindlami.
|
I tak i nie. Gdyby były tak solidne, jak kiedyś, to nie, ale nie łudźmy się - jak większość zużycie jest zaplanowane. Wysokie mam już długo, a niskie obecnie bez Vibram. Przed laty wybrałem Meindl-a bo po założeniu i przejściu się po sklepie od razu poczułem, że mi pasują. Na co dzień po wiosce latam w Quechua i też sobie chwalę.
|
muszel72 własnie o to chodzi leżak magazynowy jest w świetnej cenie modele które lubisz a podeszwa odpada po 3 latach albo 5 koszt naprawy to 60% nowego buta i tu zaczyna sie czy warto ? jedne meindlle mam do takiej naprawy i sie kurwa waham czy ma to sens. but fajny niesmak pozostał
|
Cytat:
Koszt to 300 zł + 17 InPost. Ja za swoje 14 lat temu dałem 800 zł , a są tak wygodne i kompletnie nie zniszczone , naprawdę. Więc uwazam że warto. Czekam na przesyłkę , jak przyjdą to wrzucę fotki jak wyszło. Na stronie mają kontakt do wymiany podeszw. |
Meindl, sreindl jak zwykle, buty dla małych, 49 nawet nie uświadczysz.
|
Cytat:
|
15 letnie buty jakie by nie były /chyba ze skórzane, licowe, szyte po staremu/ to już higieniczny śmietnik IMO i nie ma co się borykać z naprawami i piszę to jako ktoś kto bardzo rzadko wyrzuca buty. Częściej raczej kończą z dziurami od spawania czy innych przygód w zaciszu jamy.
|
1 Załącznik(ów)
Cytat:
Zdjęcie z ostatniego wyjazdu po ktorym spód rozpadł się tzn wyplynął z boku buta.:) Jak najbardziej warto remontować :) Załącznik 153140 |
Ja w tym roku kupiłem RedWingi na które szykowałem się parę lat dosłownie. Te buty wyrzucą dopiero moje dzieci. Wydaje mi się że po prostu nie każde buty DA się naprawiać bez końca. Chyba ;)
|
Jakie redwings trekkingowe kupiłeś?
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
Ja swoje 3343 kupiłem, jak jeszcze były przymrozki w dzień. Sprawdziłem je na pogrzebie kuzynki. Wszyscy dreptali w miejscu a ja stałem, jak reprezentacyjna (btw. 3 razy mnie chcieli zwerbować).Sztywne i do miejskich sprawunków się nie nadają. Ale na niedzielę jak znalazł. Jeżdżę w nich na motorku. Czekam na deszcz jesienny bo dopiero wtedy je rozchodzę. To wiem z czasów zasadniczej służby. Ciekawie (przyjemnie) się zachowywały w lato. A z hiper doświadczeń ostatnich tygodni. Wyszedłem w croxach latarkę porównać. Zapomniałem, że owe nie lubią się z moimi bosymi stopami. Więc po jakimś kilometrze pomaszerowałem dalej boso po ścieżce rowerowej. ŁAŁ! Zrobiłem z 7 kilosów-tak mi było dobrze. Na drugi dzień tuż po deszczu powtórzyłem. Drugie ŁAŁ. Polecam każdemu. Jaki więc model Pan zakupił? I czy ma czy używa i jak się sprawują? |
Cytat:
Mam takie tradycyjne buty do biegówek wysokie za kostkę, chyba min do telemarku na nn75 kacze dzioby :) nigdy nie kupię innych już. Wibram i porządne szycie. Ponoć były to buty armii włoskiej. Mega zrobione. Moim zdaniem nie do zniszczenia. Chodzenie na bosaka daleko po trawie jest zajebiste to fakt. Czasami latem zdejmuje sandały i dreptam z psem tak właśnie. |
| Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 01:30. |
Powered by vBulletin® Version 3.8.4
Copyright ©2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.