Africa Twin Forum - POLAND

Africa Twin Forum - POLAND (https://africatwin.com.pl/index.php)
-   Yamaha (https://africatwin.com.pl/forumdisplay.php?f=255)
-   -   T7 - czy warto :) (https://africatwin.com.pl/showthread.php?t=41307)

matjas 31.08.2026 17:02

Ja swoją t7 /jeśli wciąż będzie moja/ mam właśnie plan bebeszyc przy około 30k.
Czyli w teorii biorąc pod uwagę że jeżdżę innymi pojazdami OO to może być za trzy lata. Walić to. Wydaje mi się że jest mniej plastików niż na NAT a te dwa baniaki to nie taki wielki problem. Taka impreza raz na trzy lata to chyba żaden wyczyn i poświęcenie.

W cegle niby dostęp wspaniały ale jak dojdzie zdejmowanie przedniej pokrywy, zjebane szklanki regulacyjne plus owiewki to też było co dłubać.
Raz na jakiś czas można - pytanie czy to obsługa czy naprawy. Jak obsługa i moto normalnie jeździ i nie woła nie wiadomo czego to imo jest bardzo ok.

Dredd 01.09.2026 18:05

Regulacja zaworów w T7 to jest makabra.
Nie chodzi o ilość pracy, lecz o bardzo, ale to bardzo słaby/problematyczny dostęp.
Pomijam takie duperele jak zdjęcie plastików, baku i chłodnicy, rozpięcie wiązki elektrycznej z dobrymi kilkoma różnymi złączami, poluzowanie pompy abs, itp.
Problemem jest, że nawet po tych operacjach nie idzie zdjąć pokrywy głowicy.
Są 2 rozwiązania:
- opuszczenie silnika (zdjęcie wydechu, rozpięcie wiązki idącej do silnika - nie robiłem tego),
- wypięcie z mocowań głównej wiązki elektrycznej i odsunięcie jej na bok. Dostęp jest wtedy trochę lepszy i możliwe jest zdjęcie fajkocewek i pokrywy głowicy.
Mimo wszystko wyjęcie jednej z fajkocewek wymaga trochę zabawy, a pokrywy - sporo cierpliwości i wiary, że się uda.
Aby potem założyć pokrywę wykonałem "na sucho" z 10 prób, bo najmniejszy błąd powoduje niepowodzenie operacji :Sarcastic:
Mechanik może mieć to w d...ie i na siłę wciśnie pokrywę rysując trochę jej krawędź (tam i tak idzie uszczelka gumowa i uszczelniacz a'la silikon, więc klient nie zauważy).
Niemniej jednak cała robota jest mocno niewdzięczna - łapy pokaleczone i trzeba się trochę pogimnastykować.

P.S.
Jeśli ktoś będzie się za to zabierał, polecam serwisówkę do T7, a nie wyłącznie oglądanie Youtube'a. Na filmie, który znalazłem "znachor" z youtube'a źle ustawiał wał. Nie wiem, jak mu później wyszła regulacja...
Przebieg 30.000 km jest właściwym do wykonania tej operacji. Jeśli mnie pamięć nie myli, tylko 2 zawory były w normie.

rrolek 01.09.2026 19:01

Się nie znam a jeno gdzieś czytałem, że najwygodniej wyjąć silnik.

Zmyler 01.09.2026 20:46

Heehe , spróbujcie zdjąć pokrywę zaworów w hajabusie...można unieść 5-10 mm, później to już ginekologia artystyczna żeby z tej ramy wydobyć...teksańska massacra sekatorem.
2 razy to robiłem ale dalej nie wiem jak to zrobić, jakim cudem, z każdej strony zapiera się albo o rame albo o wszystko....

matjas 02.09.2026 07:16

Może zamiast walczyć faktycznie lepiej opuścić silnik?
Dzięki za info Dredd z tymi luzami. Nie upalasz moto a i tak wszystko niemal było do roboty.

chomik 02.09.2026 07:50

A u mnie w T7 nie było co robić, wszystkie były książkowo, po 34.000.

matjas 02.09.2026 11:19

oliwę co ile wymieniasz?

uprzedzając pytanie to robię to po każdej większej trasie typu 5-6kkm. czyli przy 11k miałem trzy wymiany.

chomik 02.09.2026 11:38

Cytat:

Napisał matjas (Post 915306)
oliwę co ile wymieniasz?

uprzedzając pytanie to robię to po każdej większej trasie typu 5-6kkm. czyli przy 11k miałem trzy wymiany.

Nie no co 10.000 +-. przy 34 miałem 4 wymiany, pierwsza po 1k.

Dredd 02.09.2026 18:50

Cytat:

Napisał matjas (Post 915288)
Może zamiast walczyć faktycznie lepiej opuścić silnik?
Dzięki za info Dredd z tymi luzami. Nie upalasz moto a i tak wszystko niemal było do roboty.

Myślałem o opuszczeniu silnika, ale nie mogłem dojść, gdzie rozpiąć wiązkę przewodów. Poza tym jest z tym trochę roboty, więc spróbowałem najpierw patentu z przesunięciem głównej wiązki przewodów idących pod ramą.

Z tego co czytałem na FB, zauważyłem pewną prawidłowość odnośnie konieczności regulacji luzów zaworowych w T7:
- w przypadku jazdy poza czarnym zawory wymagają regulacji wcześniej niż przy 40.000km,
- w przypadku oddania motocykla do serwisu (nie zaś robienia tego samodzielnie), zawory nie wymagały regulacji - wystarczyło tylko sprawdzenie, nawet przy przebiegu 40.000km i większym.

chomik 02.09.2026 19:57

Cytat:

Napisał Dredd (Post 915330)
Myślałem o opuszczeniu silnika, ale nie mogłem dojść, gdzie rozpiąć wiązkę przewodów. Poza tym jest z tym trochę roboty, więc spróbowałem najpierw patentu z przesunięciem głównej wiązki przewodów idących pod ramą.

Z tego co czytałem na FB, zauważyłem pewną prawidłowość odnośnie konieczności regulacji luzów zaworowych w T7:
- w przypadku jazdy poza czarnym zawory wymagają regulacji wcześniej niż przy 40.000km,
- w przypadku oddania motocykla do serwisu (nie zaś robienia tego samodzielnie), zawory nie wymagały regulacji - wystarczyło tylko sprawdzenie, nawet przy przebiegu 40.000km i większym.

No i niestety sprawdza się coś, co od lat spotykam, jak nie zrobisz sam, to nie będziesz miał, zrobione. Teraz oddałem T7, bo nie mam czasu i chęci, ale pewnie i tak mnie to czeka. :mur:


Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 17:49.

Powered by vBulletin® Version 3.8.4
Copyright ©2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.