Wróć   Africa Twin Forum - POLAND > Główny dział > Hyde Park

Hyde Park Poza dwoma kółkami

Odpowiedz
 
Narzędzia wątku Wygląd
Stary 02.11.2018, 23:30   #11
Novy
Zwykły człowiek
 
Novy's Avatar

Zapłaciłem składkę :)

Zarejestrowany: Dec 2008
Miasto: Niemcownia
Posty: 824
Motocykl: CRF 1000D/DCT
Novy jest na dystyngowanej drodze
Online: 1 miesiąc 1 tydzień 2 dni 20 godz 35 min 33 s
Domyślnie

Cytat:
Napisał CzarnyEZG Zobacz post
Z tą kiełbasą to nie jest żart - drzewo to zbiór kapilar, które razem z wodą ciągną w gleby wszystko co w niej jest (metale ciężkie, trupy, ścieki itp) do tego dochodzi niepełne spalanie w ognisku i wszystko co złego było w glebie i w okolicznym powietrzu masz na kiełbasie.
Zaczynasz mnie wkurzać!

A teraz poważnie - stara receptura wędzenia kiełbasy mówi, że wędzi się używając drzewa. Tyle tylko, że owocowego.
Z drugiej strony kapilary to takie bardzo cieniutkie rureczki, które robią chyba za filtr? A może się mylę?
W przeciwnym razie każdy owoc byłby 'zatruty' - tak na logikę.
__________________
Wreszcie mam swój kawałek szczęścia w całym tym gównie dookoła
Teneo te, Africa!
Novy jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 02.11.2018, 23:31   #12
CzarnyEZG
 
CzarnyEZG's Avatar

Zapłaciłem składkę :)

Zarejestrowany: Aug 2013
Posty: 616
Motocykl: RD04
CzarnyEZG jest na dystyngowanej drodze
Online: 2 tygodni 6 dni 8 godz 43 min 14 s
Domyślnie

Żeś mię namowił.

idę do lodówki
__________________
www.kolejnydzienmija.pl
Mój blog podróżniczy.

2014: Żatki Bolek na promie kosmicznym
2015: Veni Vidi Wypici
2016: Muflon na latającym gobelinie
2017: Garbaty Jednorożec
2018: Czarny Jaszczomp
CzarnyEZG jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 02.11.2018, 23:46   #13
Novy
Zwykły człowiek
 
Novy's Avatar

Zapłaciłem składkę :)

Zarejestrowany: Dec 2008
Miasto: Niemcownia
Posty: 824
Motocykl: CRF 1000D/DCT
Novy jest na dystyngowanej drodze
Online: 1 miesiąc 1 tydzień 2 dni 20 godz 35 min 33 s
Domyślnie

A propos aluminium...
Poniżej jedna z czterech serii na kanale YT - BaldTV.

https://youtu.be/C66vZhd4a7A

__________________
Wreszcie mam swój kawałek szczęścia w całym tym gównie dookoła
Teneo te, Africa!
Novy jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 02.11.2018, 23:56   #14
CzarnyEZG
 
CzarnyEZG's Avatar

Zapłaciłem składkę :)

Zarejestrowany: Aug 2013
Posty: 616
Motocykl: RD04
CzarnyEZG jest na dystyngowanej drodze
Online: 2 tygodni 6 dni 8 godz 43 min 14 s
Domyślnie

Cytat:
Napisał Novy Zobacz post
A teraz poważnie - stara receptura wędzenia kiełbasy mówi, że wędzi się używając drzewa. Tyle tylko, że owocowego.
Z drugiej strony kapilary to takie bardzo cieniutkie rureczki, które robią chyba za filtr? A może się mylę?
W przeciwnym razie każdy owoc byłby 'zatruty' - tak na logikę.

Wędzenia - tak - inna temperatura i drewno - pokaż mi ognisko bez sosny lub świerku.

A co do owoców - tak jak sam napisałeś - kapilary to takie filtry, czyli wszystko zostaje w drzewie (a później w drewnie) Widziałeś czasami stare dęby, które z obciętych gałęzi "płaczą" na czarno i jesto czarna i pachnąca zgniłym mięsem woda?

ps: Piję piwo z puszki (w tej chwili) jem kiełbę z ogniska, piję substancje niewiadomego pochodzenia serwowane na zlotach (w sumie to wiadomego - np z Podlasia lub Podkarpacia) nie wkurzaj siem - najbardziej szkodliwe jest dla nas życie, bo zawsze do śmierci prowadzi
__________________
www.kolejnydzienmija.pl
Mój blog podróżniczy.

2014: Żatki Bolek na promie kosmicznym
2015: Veni Vidi Wypici
2016: Muflon na latającym gobelinie
2017: Garbaty Jednorożec
2018: Czarny Jaszczomp
CzarnyEZG jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 06.11.2018, 13:42   #15
_-aska-_
 
_-aska-_'s Avatar


Zarejestrowany: Oct 2018
Miasto: Warszawa
Posty: 35
Motocykl: nie mam AT jeszcze
_-aska-_ jest na dystyngowanej drodze
Online: 21 godz 10 min 37 s
Domyślnie

Ogólnie dym jest szkodliwy. Naukowcy mówią, że dym z grilla, ogniska czy w wędzarni jest dużo bardziej szkodliwy, niż ten z papierosów. Stąd była afera parę lat temu czy by nie zakazać wędzenia, a grillować spece zalecają na aluminiowych (heh ) tackach, a nie bezpośrednio na ruszcie, żeby zminimalizować ilość dymu wchodzącego w jedzenie. Na pewno mają rację, jednak osobiście uważam, że mam do w d.. Zwłaszcza biorąc pod uwagę co wdychamy z powietrza (piękne "mgły" mamy tego roku w Warszawie...), to naprawdę odrobina substancji rakotwórczych z wędzonej makreli nie zrobi większej różnicy

Co do garów, to sprawa ogólnie wygląda tak, że mniej istotne z czego, bardziej istotne - jakiej jakości i w jakim stanie. Wszystko jest dobre, dopóki nie uszkodzi się powierzchni. Patelnie z porysowaną warstwą teflonu czy garnki z ubitą emalią należy wyrzucać. Albo tak jak w przypadku moich naczyń - należy udawać, że nie widzi się uszkodzeń i używać dalej
_-aska-_ jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 06.11.2018, 14:36   #16
Ziarko


Zarejestrowany: Nov 2011
Posty: 1,555
Motocykl: nie mam
Ziarko jest na dystyngowanej drodze
Online: 1 tydzień 6 dni 1 godz 55 min 20 s
Domyślnie

gdyby dym nie był szkodliwy, to czy wędzenie byłoby sposobem na konserwację mięsa?

Używam aluminiowego czajnika i kubka na wyjazdach - ciężar gratów jest również szkodliwy. Baaaa, są przecież opracowania naukowe, jak długie siedzenie wpływa szkodliwie na organizm (patrz kierowcy zawodowi itp).

Nie ma bata, by coś na nas w jakimś stopniu nie oddziaływało. Najgorsze w nagonkach jednak jest to że dziś masło be, margaryna cacy. Mija lat 10 i masło zdrowe a margaryny be..... Smalec odzyskał należne miejsce jako zdrowy tluszcz, jednakże ktoś nam wcisnął że tłuszcz palmowy, olej kokosowy to coś "lepszego" jest. No bardziej egzotyczne, ale dlaczego zaraz lepsze?

Przykład ŁOSOSIA NORWESKEGO. Tez dokładny przykład manipulacji. Wciskanie nam jakie to ryby są zdrowe, podpierając się badaniami sprzed 30 lat, gdy jeszcze nikt nie przełowił łowisk i nie założyć mega przemysłowych hodowli tych ryb np. w Chile.....

Aluminiiowe garnki - przeciwnicy nie raz wykazują się totalną ignorancją, będąc przeciwnikami takich garów, nie znająć nawet co daje anodyzacja i jak się róznią te gary między tymi co były lat 50 temu a dziś a równocześniej łykają garściami leki na zgagę ( a jakże na bazie aluminium) i podcierają swe pachy antyrespirantami (znów na bazie aluminium substancja czynna). A do Coli dodadzą aspartam czy inne świństwo jako słodzik, i ludzie chleją na potęgę, bo takie to zdrowe, bo cukru (sacharozy) nie ma....

A najgorsze, że nie pić nie można ponoć wody nie przefiltrowanej więc wymyślili filtry do wody.... KRANOWEJ (która z definicji winna być odpowiedniej jakości), a kiełbasy wmawiają nam że piec należy na tackach ALUMINIOWYCH czy zawijać w folię aluminiową, albo inną do pieczenia, bo będzie bezpieczniej, nie wchłonie szkodliwych składników dymu...... Ogólnie zrobili/robią papkę z mózgu i dziś łatwo komuś wcisnąć że alu to zlo, a ten garnek to tylko nazwa, że jest "alumniniowy". bo to co "innego"

Kolejnym dowodem na pralnię mózgu, sa głosy narzekające ze Chiny zdominowaly rynek, że nawet ryż czy pangę importujemy z Chin.....

A 100lat osiągają osoby które...


żyją spokojnie, nie przejmują się żadnymi rewelacjami, pracują bez stresu, mają czas na spotkania z przyjaciółmi i rożne przyjemności - bez przegięć, wszystkiego po trochu....

Wiec, mamy własne mózgi. Wiemy co jest dla nas wygodne. A bzdury że ktoś czuje smak. np. czy pije piwo z puszki czy z butelki. Czuć może smak naczynia które akurat trzyma w ręku. Bo jakby przelać te piwa do drewnianych kufli - ciekawe czy rozrózni wówczas smak. Wszak, nie raz sie mówi, że najlepsze piwa są z "kija", które do baru trafia w beczkach...niekonieczne szlachetnych metali...

Ostatnio edytowane przez Ziarko : 06.11.2018 o 14:42
Ziarko jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 06.11.2018, 14:59   #17
Skeeb

Zapłaciłem składkę :)

Zarejestrowany: Feb 2016
Miasto: Warszawa
Posty: 162
Motocykl: Inne moto
Skeeb jest na dystyngowanej drodze
Online: 5 dni 5 godz 31 min 4 s
Domyślnie

Kiełbacha z ogniska - problemem jest WWA. Jest w węglu drzewnym, wydziela się podczas spalania jakiegokolwiek drewna - bo zawsze mamy tam niecałkowite spalanie.
Grill gazowy pod tym względem wydaje się bezpieczniejszy.
W dymie wędzarniczym też to jest, cała istota wędzenia to utrzymywanie braku płomienia na mokrym drewnie.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Wielop...ry_aromatyczne

Aluminium - jest, zdaje się, zgoda środowiska naukowego na związek odkładanych w organizmie związków glinu z Alzheimerem:
https://portal.abczdrowie.pl/zwiazek...oba-alzheimera

Tak jak wyżej napisano, garnek, zwłaszcza anodowany, jest raczej bezpieczny. Mieszanka wybuchowa to aluminiowe naczynie + środowisko kwaśne.
Glin wydziela się właśnie w kwaśnym środowisku.
Kto z was kiedykolwiek przeczytał na folii alumiiowej, że nie należy jej używać do pakowania kwaśnych potraw?
Jeśli:
-gotujecie kiszoną kapustę / konfitury w aluminiowym garnku (spodzie od prodiża...)
-dodajecie cytrynę do herbaty, jeśli w szklance nadal są liście (mają wysoką zawartość glinu), to radzę przestać https://www.sadistic.pl/tag/alzheimer

Ktoś powie, że to pierdolenie. Tam, gdzie mogę bez trudu zmienić moje nawyki tak, aby obejść problem, to to robię. Lubisz herbatę z cytryną? Wyciągaj torebkę zanim dasz tam owocka. Lubisz liściastą - parz sobie w zaparzaczu i wyciągaj zawczasu ( ͡° ͜ʖ ͡°)


Grunt to nie dać się zwariować. Kiełbasa z ognicha jedzona raz na jakiś czas szkodzi, ale nie aż tak, żeby być bezpośrednią przyczyną przedwczesnej śmierci, przynajmniej ja to tak rozumiem.
Z drugiej strony - skądś się brała znacznie niższa długość życia w wiekach przeszłych. Częśc to higiena, choroby, brak obieki medycznej, ale też życie w izbach z otwartym paleniskiem i (to już zupełnie dawno ) częste jedzenie pieczystego z ogniska nie pomagało.
Skeeb jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 06.11.2018, 15:05   #18
_-aska-_
 
_-aska-_'s Avatar


Zarejestrowany: Oct 2018
Miasto: Warszawa
Posty: 35
Motocykl: nie mam AT jeszcze
_-aska-_ jest na dystyngowanej drodze
Online: 21 godz 10 min 37 s
Domyślnie

Na antyperspiranty z aluminium też już się zaczyna nagonka co bardziej szurniętych. Nie wiem tylko czemu robią aferę, skoro i tak zabiją nas chemtrailsy.

Co do filtrów do wody, to woda z oczyszczalni wychodzi cudowna, ale po drodze przechodzi przez mniej lub bardziej zadbane rury miejskie oraz "budynkowe" i to tam robi się fuj.
_-aska-_ jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 06.11.2018, 15:08   #19
Ziarko


Zarejestrowany: Nov 2011
Posty: 1,555
Motocykl: nie mam
Ziarko jest na dystyngowanej drodze
Online: 1 tydzień 6 dni 1 godz 55 min 20 s
Domyślnie

Cytat:
Napisał Skeeb Zobacz post
Z drugiej strony - skądś się brała znacznie niższa długość życia w wiekach przeszłych. Częśc to higiena, choroby, brak obieki medycznej, ale też życie w izbach z otwartym paleniskiem i (to już zupełnie dawno ) częste jedzenie pieczystego z ogniska nie pomagało.
hm, nie wiem na ile sam dym, czy jedzenie a na ile brak urozmaicenia w diecie, eksploatacja organizmu większa niż dziś. Nasz klimat to nie śródziemnomorski, gdzie to samo warzywo można mieć dwa razy w sezonie, gdzie klimat łagodniejszy... Ludzki organizm jak silnik - ten mocno eksploatowany, nawet karmionymi najlepszymi olejami i paliwem będzie żył krócej niż ten traktowany z wyczuciem, nie przegrzewany itp....
Ziarko jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 06.11.2018, 15:28   #20
Ziarko


Zarejestrowany: Nov 2011
Posty: 1,555
Motocykl: nie mam
Ziarko jest na dystyngowanej drodze
Online: 1 tydzień 6 dni 1 godz 55 min 20 s
Domyślnie

szurniętych coraz więcej z efektami jak w Niemczech. Greenpeace osiągnęło sukces w nie rozwijaniu się elektrowni atomowych. Sukces odtrąbiony. Dziś niektórzy się budzą, że Niemcy są największym producentem prądu z elektrowni węglowych..... Co z tego że z OZE również? nic, po prostu to kraj o dużym zapotrzebowaniu na prąd.
I tak mamy ze wszystkim czego nei złapiemy. Nie chcemy norek? Ale ciepłe ubranie kazdy chce mieć. I lepiej nie widzieć skad, bo robi się nowa nagonka.
Myśliwi be..... ale golonka i schabowy to podstawa. Baaaa wegan się obrazi bo on tylko "soję" i oczywiście tanio (no bo dziki niszczące uprawy jego "soi", przecież można wywieźć gdzieś, np. w Bieszczady....)

Zgubiliśmy gdzieś równowagę, miotamy się. Coś bysmy chcieli, coś zmienić ale nie wiemy co. Dużo szumu, durne argumenty, nie patrząc na konsekwencje. Szybkie oceny... i coraz bardziej zapętlamy się, bo głupie decyzji podjęte wczesniej coraz częściej nas ograniczają a my nie rozumiemy dlaczego..... no ale jak powiedziało się A, B to teraz trzeba C

Baaa, a co do rur, woda musi trochę stać by byla beeee. Najcześciej to zakodowane że kranówka to ble a inna cacy. Wszak butelkowana woda za 2zł za 1,5l jest ponoć lepsza niż 6zł za 1000l... choć z jednych rur nalewana. Po prostu wielu nie sprawdza nawet tego co leci mu w kranie, wierzy w powtarzane bzdury ze ta woda jest be a ta cacy...wierzy bo chce..
Ziarko jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Odpowiedz

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady Postowania
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.

Skocz do forum

Podobne wątki
Wątek Autor wątku Forum Odpowiedzi Ostatni Post / Autor
polerowanie aluminium Balugass Inne tematy 8 11.01.2014 21:37
Zdrowie ponad wszystko giziu Inne tematy 64 18.06.2013 23:44


Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 11:30.


Powered by vBulletin® Version 3.8.4
Copyright ©2000 - 2018, Jelsoft Enterprises Ltd.