Wróć   Africa Twin Forum - POLAND > Warsztat AfricaTwin > Układ elektryczny i zapłonowy

Układ elektryczny i zapłonowy Montaż, demontaż oraz kontrola elementów jak: alternator, akumulator, regulator napięcia, CDI, okablowanie, światła, bezpieczniki, przełączniki, światła stopu, czujnik nóżki bocznej, wiatraki, klaksony, tripmastery, kontrolki, rozruszniki i kierunkowskazy.

Odpowiedz
 
Narzędzia wątku Wygląd
Stary 20.04.2012, 21:38   #1
chemik
 
chemik's Avatar


Zarejestrowany: Nov 2010
Miasto: Wrocław
Posty: 1,054
Motocykl: Triumph Tiger 800XC
chemik jest na dystyngowanej drodze
Online: 1 miesiąc 2 tygodni 2 dni 10 godz 51 min 21 s
Domyślnie Czy rok dla akumulatora to dużo?

Sprawa wygląda tak - rok temu padł akumulator... Kupiłem nowy... Nie jakiś chłam, tylko porządną Vartę Fun Start... Zeszły sezon moto śmigało aż miło, paliło od dotyku... Tylko raz wywinęło numer, gdyż powstało jakieś zwarcie na wiatraczku chłodnicy i kręcił się całą noc rozładowując aku do zera... Usterka usunięta, moto odpalone od kabli rozruchowych...
Od mniej więcej października stało sobie w garażu... Na początku sezonu próba odpalenia zakończona porażką... Znów odpalenie od kabli rozruchowych i w drogę... Po dwóch godzinach jazdy, po zgaszeniu znów nie dopalił... Więc nie ma zmiłuj - aku do domu, podpięte pod prostownik... Po naładowaniu moto odpaliło normalnie... Było to wczoraj... Dwie godziny śmigałem bez gaszenia moto...
Dziś popołudniem zszedłem do garażu aby moto odpalić i rozrusznik zrobił raptem krótkie buuu...
jako, że z elektryki słaby jestem niezmiernie, to w głowie kotłują mi się pytania:
1. Czy to aku się skończyło i trzeba wymienić na nowe? coś za szybko chyba...
2. Czy może aku się rozładowuje, gdyż jest jakieś zwarcie na instalacji? Aku po wyjęciu zimne w dotyku, wiązka kabli również.

Dodam, że poziom elktrolitu jest prawidłowy, oraz to, że pacjentem jest (niestandardowo na tym forum ) Aprilia Pegaso 650...
chemik jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 20.04.2012, 22:02   #2
majki
 
majki's Avatar


Zarejestrowany: Mar 2009
Miasto: Gwe/Warszawa
Posty: 3,370
Motocykl: CRF1000, RD04
majki jest na dystyngowanej drodze
Online: 5 miesiące 5 godz 33 min 4 s
Domyślnie

Jak stał od października z podpiętym aku to go pewnie wyssało do dna i mógł się zasiarczyć, Powinno się wyjąć aku i trzymać w mieszkaniu, czasem podładować lub podpiąć pod prostownik z podtrzymywaniem. Teraz pewnie jest śmietnik, niestety.
__________________
Afra - jedyna, wierna kochanka!!!!
majki jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 20.04.2012, 22:15   #3
marta
 
marta's Avatar


Zarejestrowany: Jul 2011
Miasto: Gdynia
Posty: 82
Motocykl: Yamaha WR250R 2009
marta jest na dystyngowanej drodze
Online: 1 tydzień 6 dni 10 godz 41 min 34 s
Domyślnie

A jak moto stoi całą zimę w mieszkaniu z nieodpiętym aku, to takiemu aku należy zafundować jakiś zabieg doładowania? Jedyny niepokojący objaw, to konieczność może o sekundę dłuższego odczekania między kolejnymi próbami odpalania niż rok temu, a moje moto potrzebuje takich strzałów kilka bo zimno i nie codziennie. Czy aku pada nagle, czy są jakieś objawy zapowiadające ten moment ?
marta jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 20.04.2012, 22:21   #4
chemik
 
chemik's Avatar


Zarejestrowany: Nov 2010
Miasto: Wrocław
Posty: 1,054
Motocykl: Triumph Tiger 800XC
chemik jest na dystyngowanej drodze
Online: 1 miesiąc 2 tygodni 2 dni 10 godz 51 min 21 s
Domyślnie

Cytat:
Napisał majki Zobacz post
Teraz pewnie jest śmietnik, niestety.
Dodam jako uzupełnienie, że aku ładowane było w domu i po ładowaniu stało w pokoju ze 3-4 dni... Następnie zamontowałem w aku w moto i tak też postało 3-4 dni... Wczoraj moto odpaliło od dotyku... 2 godziny śmigania bez gaszenia... A dziś dupa - rozrusznik robi raptem ćwierć obrotu...
Trochę dla mnie dziwne, że ładowane i "odstane" aku kręci rozrusznikiem jak złoto, a dzień po jeździe już nie...

Cytat:
Napisał marta Zobacz post
A jak moto stoi całą zimę w mieszkaniu z nieodpiętym aku...
Trzymasz moto w mieszkaniu?
chemik jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 20.04.2012, 22:32   #5
majki
 
majki's Avatar


Zarejestrowany: Mar 2009
Miasto: Gwe/Warszawa
Posty: 3,370
Motocykl: CRF1000, RD04
majki jest na dystyngowanej drodze
Online: 5 miesiące 5 godz 33 min 4 s
Domyślnie

Jeżeli odpala normalnie to jest w miarę ok. Ewentualnie możesz go podpiąć pod prostownik motocyklowy i podładować małym prądem.

Proces zasiarczania postępuje wraz z rozładowaniem aku. Generalnie akumulatory wszelkie nie przepadają za przebywaniem w stanie bez prundu.
__________________
Afra - jedyna, wierna kochanka!!!!
majki jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 20.04.2012, 22:35   #6
Kobra
 
Kobra's Avatar


Zarejestrowany: Oct 2010
Miasto: TYCHY
Posty: 401
Motocykl: SD02
Przebieg: 000000
Kobra jest na dystyngowanej drodze
Online: 1 miesiąc 3 tygodni 5 dni 22 godz 22 min 34 s
Domyślnie

Czy ja dobrze rozumie, że przez pięć miesięcy aku stało i ani razu nie doładowałeś? Bo jeśli tak to zasiarczony. Proponuje zakupić np. takie coś http://www.lantis.pl/prostownik-lado...zna-p-535.html Moje aku zimowało podpięte pod ładowarke i w marcu odpał od strzału.
__________________
Kiedyś Tygrysek
Kobra jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 20.04.2012, 22:45   #7
chemik
 
chemik's Avatar


Zarejestrowany: Nov 2010
Miasto: Wrocław
Posty: 1,054
Motocykl: Triumph Tiger 800XC
chemik jest na dystyngowanej drodze
Online: 1 miesiąc 2 tygodni 2 dni 10 godz 51 min 21 s
Domyślnie

Cytat:
Napisał ADAMO_16 Zobacz post



Mam prostownik... Już o tym pisałem...

Ostatnio edytowane przez chemik : 20.04.2012 o 22:47
chemik jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 20.04.2012, 22:46   #8
RAFWRO
 
RAFWRO's Avatar


Zarejestrowany: Mar 2008
Miasto: WROCŁAW
Posty: 592
Motocykl: RD07
RAFWRO jest na dystyngowanej drodze
Online: 3 tygodni 3 dni 47 min 31 s
Domyślnie

Aku do wymiany, ja bym nie kombinował z reanimacją na siłę, bo upalisz regler. Regulator potrzebuje sprawnego akumulatora. Moim zdaniem w moto, powinno się wymieniać akumulator regularnie. no name - co 2 lata. Firmówkę co 3 max 4. Chyba, że padnie wcześniej poprzez zwarcie na celach, zasiarczenie, uszkodzenie mechaniczne po glebie. Ja wymieniam. Popełnię kryptoreklamę, ale tylko troszeczkę, bo co do zasady, a nie produktu. Przychodzą do mnie tematy zbyt dużego ładowania (15,5, 16v) Już wielokrotnie okazywało się, że problem nie leżał po stronie reglera (ten z reguły albo pada i daje 12, 12,V lub 18-10V, albo działa dobrze), ale powody najczęściej są dwa - początek zasyfienia na stykach, lub kiepski stan akumulatora, który jest odniesieniem do regulatora. Oczywiście są i tacy co powiedzą, że aku ma 8 lat i jest git. A oto lekka kryptoreklama - Stała kontrola napięcia ładowania pozwala zauważyć moment kiedy aku zaczyna się kończyć (ładowanie zaczyna roznąć ponad normę) lub zaobserwować brak dobrego styku na kostkach, masie, klemach, zanim dojdzie do totalnego upalenia.

Cytat:
Napisał chemik Zobacz post
Dodam jako uzupełnienie, że aku ładowane było w domu i po ładowaniu stało w pokoju ze 3-4 dni... Następnie zamontowałem w aku w moto i tak też postało 3-4 dni... Wczoraj moto odpaliło od dotyku... 2 godziny śmigania bez gaszenia... A dziś dupa - rozrusznik robi raptem ćwierć obrotu...
Trochę dla mnie dziwne, że ładowane i "odstane" aku kręci rozrusznikiem jak złoto, a dzień po jeździe już nie...
a jakie masz napięcie ładowania w moto - sprawdzałeś?

Ostatnio edytowane przez Dzieju : 21.04.2012 o 08:31
RAFWRO jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 20.04.2012, 22:55   #9
Kobra
 
Kobra's Avatar


Zarejestrowany: Oct 2010
Miasto: TYCHY
Posty: 401
Motocykl: SD02
Przebieg: 000000
Kobra jest na dystyngowanej drodze
Online: 1 miesiąc 3 tygodni 5 dni 22 godz 22 min 34 s
Domyślnie

Cytat:
Napisał chemik Zobacz post
Mam prostownik... Już o tym pisałem...
Ok, ale tego typu ( akurat ja taki posiadam, jest wiele innych na rynku podobnych) możesz na okres zimowy podłączyć pod aku i do rozpoczęcia sezonu zostawić.Unikniesz zasiarczenia akuma.
__________________
Kiedyś Tygrysek
Kobra jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 20.04.2012, 22:57   #10
marta
 
marta's Avatar


Zarejestrowany: Jul 2011
Miasto: Gdynia
Posty: 82
Motocykl: Yamaha WR250R 2009
marta jest na dystyngowanej drodze
Online: 1 tydzień 6 dni 10 godz 41 min 34 s
Domyślnie

Dzięki Majki, rozumiem, że poza trudnością z odpalaniem nie dopatrzę się słabiej świecących świateł czy innych tego typu sygnałow ostrzegawczych?
( przypomnę, że to pierwszy pojazd silnikowy z jakim mam styczność stąd pozwalam sobie zadawać barrrdzo kobiece pytania ;-).

Z dobrym traktowaniem dobre aku +- standardowo żyje ile czasu?
Wiedza na wypadek, gdybym np. zapobiegawczo przed dalszą wycieczką wolała się zdecydować na wymianę , niż liczyć, że jeszcze przeżyje i się rozkraczyć.

Chemik
"Trzymasz moto w mieszkaniu? "
- Gdybym umiała, załączyłabym tu stosowną fotę.
Nie dość, że w mieszkaniu, to jeszcze na honorowym miejscu w sypialni, czyli tak na wyciągnięcie ręki z legowiska ;-)
marta jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Odpowiedz

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady Postowania
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.

Skocz do forum

Podobne wątki
Wątek Autor wątku Forum Odpowiedzi Ostatni Post / Autor
Wymiana slizgacza na lancuch. Duzo roboty? kuntakinte Regularne czynności serwisowe 32 17.06.2018 17:23
RD07 bierze dużo oleju. Rack Silnik, sprzęgło, skrzynia 31 14.09.2013 20:49
Zastava poszukuje akumulatora Poncki Hyde Park 6 06.01.2013 22:02
Naprawa klemy akumulatora nicek27 Inne tematy 9 10.06.2012 19:58


Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 18:43.


Powered by vBulletin® Version 3.8.4
Copyright ©2000 - 2018, Jelsoft Enterprises Ltd.