Wróć   Africa Twin Forum - POLAND > Główny dział > Hyde Park

Hyde Park Poza dwoma kółkami

Odpowiedz
 
Narzędzia wątku Wygląd
Stary 07.10.2018, 03:44   #1
yeuop


Zarejestrowany: Jun 2013
Posty: 418
Motocykl: RD03
yeuop jest na dystyngowanej drodze
Online: 4 dni 20 godz 3 min 43 s
Domyślnie ..prawdziwosc intencji czyli podroze dla ideowcow

Temat w sam raz na nadchodzaca zime.

Rozmawialem wielokrotnie z kumplem o podrozach, zyciu i w ogole. Smieszna to w ogole i wyjatkowa znajomosc, ale to na osobna opowiesc. W kazdym razie hardkorowy kolega, co to zjezdzil motocyklem pol swiata, tylko sie tym nie afiszuje i malo go w necie. Nie to co ja.

Zeszlo na temat wysylania motocykli do jakiegos kraju, przelot samolotem itp. Nikt z nas dwoch jakos nie lubi takiego rodzaju podrozy, niemniej zastanawialismy sie, skad to sie bierze? Ja kiedys na podobne tematy cale wieki myslalem i doszedlem tylko do tego, ze to jest po prostu kupowanie emocji, doznan. One leza niczym w supermarkecie, slono sie za to placi, nagroda sa lajki i komenty na fejsie. Nic poza tym.

Nie wiem, czy to jest zazdrosc, ze inni tak robia, a ja nie. Ja czesto w zyciu swiadomie wybieram ciezsza droge, bo chce doswiadczyc tego bolu, potu i pare wiader lez Wowczas czuje, ze tak jest ok. Wowczas taka np podroz jest przezyta, a nie kupiona. Dluga i stroma gorka jest podjechana rowerem dzieki wysilkowi wlasnych nog, bo dupe usadowic w samochodzie to kazdy potrafi.

Kazdy z nas ma jakies wartosci itd.
Duzo ludzi ma kase, ale nie ma czasu, stad takie rozwiazania.

Ostatnio rozwalil mnie gosc na czeskim forum, ktory zwiedzil Szkocje, a mieszka na poludniu Anglii. Motocykl wyslal kurierem, a sam polecial samolotem. Zapytalem, dlaczego tak zrobil? To musialo kilkaset funtow lacznie kosztowac, a oszczednosc czasu zerowa przy uwzglednieniu calej logistyki. Gosc odparl, ze nie chcialo mu sie jechac 7h w jedna strone autostrada

Po prostu zastanawiam sie, dlaczego jest juz tak malo ludzi (powiedzmy do 25 czy 28 roku zycia), ktorzy podrozuja, chca podrozowac? I robia to starymi struclami, w kasku pozyczonym od sasiada itp.... (wlasnie mi sie przypomnial przekoles, ktory pojechal Rometem w Kaukaz i wspial sie na Elbrusa.... wiele lat pozniej tez tam pojechalem, bo mnie tak koles zainspirowal, ale wspinaczke niemal przyplacilem zyciem i mi sie odechcialo)

Tylko blagam, nie mowcie mi, ze powodem jest kasa. Nie bede sie licytowac, ale swoimi przypalami z kasa, ciulaniem, pozyczaniem itp. bym 99% obecnych na tym forum po prostu zjadl

Nie da sie nie dostrzec tego, ze gros dzisiejszych podroznikow to dobrze sytuowani panowie (a czasem panie) z ustabilizowana sytuacja zyciowa (cokolwiek co znaczy), ktorzy juz domek wybudowali i niejeden piekny samochod posiadaja. Ich racjonalne 'ja' jest syte, natomiast duch przygody buszuje po zakamarkach jazni i podpowiada rozne szalone pomysly. Caly ten dzisiejszy 'adventure' jest raczej slaba papka w porownaniu do tego, co bylo chocby kilkanascie lat wczesniej.

Co o tym wszystkim sadzicie?

Nie chcialem nikogo obrazic tym tekstem. Gdybym chcial, to bym rzucal konkretami ;-)

PS: Żeby nie było - bardzo mi się podobal opis kolegi, który to jechal SHLka do Azji Centralnej. Tylko mało jest już takich napalencow!
__________________
Kocham balet.
yeuop jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 07.10.2018, 07:23   #2
Tank
 
Tank's Avatar


Zarejestrowany: Dec 2010
Miasto: Zgierz
Posty: 766
Przebieg: duży :)
Tank jest na dystyngowanej drodze
Online: 1 miesiąc 1 tydzień 2 dni 8 godz 37 min 49 s
Domyślnie

100% zgody z tym co piszesz.
Kupowanie przygody. Wycieczki autokarowe z przewodnikiem i wykupionymi obiadokolacjami w wydaniu motocyklowym.

Wysłane z mojego WAS-LX1 przy użyciu Tapatalka
__________________
GS über alles!!!
Tank jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 07.10.2018, 08:40   #3
redrobo
 
redrobo's Avatar


Zarejestrowany: Sep 2010
Miasto: białystok
Posty: 1,861
Motocykl: ktm 640 adventure
redrobo jest na dystyngowanej drodze
Online: 2 miesiące 1 tydzień 2 dni 15 godz 40 min 13 s
Domyślnie

Dobry temat... Jak zwykle nie zawodzisz, kolego Yeuop
Latwiejsza bedzie dalsza dyskusja, gdy przyjmiemy, ze czas jest tez waluta, czyms materialnym...
redrobo jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 07.10.2018, 09:18   #4
jakmor


Zarejestrowany: Nov 2013
Miasto: Mysłowice
Posty: 36
Motocykl: CRF1000L
Przebieg: 6500
jakmor jest na dystyngowanej drodze
Online: 12 godz 41 min 28 s
Domyślnie

Yeuop mądrze piszesz, polać mu. Czekam na rozwój tematu !!
jakmor jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 07.10.2018, 09:46   #5
Wojteak
 
Wojteak's Avatar


Zarejestrowany: Apr 2008
Miasto: Katowice, Sosnowiec, Душанбе
Posty: 211
Motocykl: RD07a
Wojteak jest na dystyngowanej drodze
Online: 1 miesiąc 1 dzień 21 godz 7 min 27 s
Domyślnie

Jak napisał Redrobo, "czas jest walutą".
Mając 2tyg urlopu i określone miejsce docelowe, które chce się zwiedzić, zjezdzić, szkoda połowę lub więcej tego urlopu tracić na dojazd.
Nic tutaj nie ma dziwnego czy też podobnego do "kupowania emocji". Nie zawsze droga jest celem.
Podsumowując, są sytuacje, że szkoda czasu na dojazd i są tematy podobne do tych dojazdów: długie, nudne i bez sensu, na które również szkoda czasu...
__________________
Wojteak jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 07.10.2018, 10:03   #6
consigliero
 
consigliero's Avatar


Zarejestrowany: Mar 2008
Miasto: Rataje Słupskie
Posty: 1,689
Motocykl: T4R V6
consigliero jest na dystyngowanej drodze
Online: 3 miesiące 2 tygodni 17 godz 37 min 59 s
Domyślnie

Prawdziwość intencji, słowo klucz, ale aby je poznać to chyba właściwym byłoby napisać taki temat w środowisku ludzi którzy taką turystykę uprawiają. Nie podejrzewam abyś uzyskał satysfakcjonującą odpowiedź w tych kwestiach ale dowiedziałbyś się pewnie sporo innych rzeczy. Mnie osobiście też zastanawiają intencje które przyświecały autorowi wątku. Ten post nie miał na celu nikogo obrazić, wyraża on tylko subiektywną opinię czytającego.
__________________
BMW Club Praha 001
1.Nigdy nie polemizuj z idiotą. Sprowadzi cię do swojego poziomu a później pokona doświadczeniem.
2.Czasami lepiej milczeć i sprawić wrażenie idioty, niż się odezwać i rozwiać wszelkie wątpliwości.
consigliero jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 07.10.2018, 10:07   #7
StrzeLuk
Africa on the Road
 
StrzeLuk's Avatar


Zarejestrowany: Aug 2016
Miasto: Warszawa
Posty: 96
Motocykl: NAT
Przebieg: 12000
StrzeLuk jest na dystyngowanej drodze
Online: 5 dni 16 godz 40 min 53 s
Domyślnie

Chyba mocno uprościłeś temat. Są ludzie którzy nie maja pieniędzy ale mają czas. Oni jadą na kołach, starym moto na 3 miesięczna podróż. Są ludzie, którzy nie maja czasu a mają pieniądze i oni lecą do Mongolii, wypożyczają na miejscu GSa i latają 2 tygodnie. Są też ludzie, którzy maja i czas i pieniądze i oni są od 2 lat w podróży dookoła świata. No i są ludzie, którzy nie maja czasu ani pieniędzy i oni jeżdżą w Bieszczady


Wysłane z iPad za pomocą Tapatalk
__________________
Pozdrawiam,

Łukasz | https://www.facebook.com/africaonroad
StrzeLuk jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 07.10.2018, 10:17   #8
Jac
 
Jac's Avatar

Zapłaciłem składkę :)

Zarejestrowany: Jan 2013
Miasto: Łomianki
Posty: 306
Motocykl: te610e
Jac jest na dystyngowanej drodze
Online: 3 tygodni 6 dni 57 min 14 s
Domyślnie

Temat, który z opisu swojego dzieli na tych prawdziwych i udawanych. I taki, który nie wprost, ale jednak ocenia. Kto jest lepszy i prawdziwszy, a kto na takie miano nie zasługuje.
Nie podoba mi się takie stawianie sprawy na tym Forum. Mamy wystarczająco dużo, nieprawdopodobnie głębokich podziałów w świecie obok nas, aby dokładać sobie je tutaj.
Jac jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 07.10.2018, 10:18   #9
Sławekk
 
Sławekk's Avatar


Zarejestrowany: Jan 2009
Miasto: Strzelin
Posty: 1,615
Motocykl: RD04
Galeria: Zdjęcia
Sławekk jest na dystyngowanej drodze
Online: 2 miesiące 2 tygodni 4 dni 14 godz 22 min 24 s
Domyślnie

Cytat:
Napisał StrzeLuk Zobacz post
No i są ludzie, którzy nie maja czasu ani pieniędzy i oni jeżdżą w Bieszczady


Albo piszą burzliwe tematy na forum
Sławekk jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 07.10.2018, 10:31   #10
Tank
 
Tank's Avatar


Zarejestrowany: Dec 2010
Miasto: Zgierz
Posty: 766
Przebieg: duży :)
Tank jest na dystyngowanej drodze
Online: 1 miesiąc 1 tydzień 2 dni 8 godz 37 min 49 s
Domyślnie

Chyba nieco czym innym jest wypozyczenie sprzetu na miejscu czy przewiezienie go lawetą i dolot do niego, a pozniej ogarnianie samemu podrozy na miejscu, tzn marszruty, planu trasy, noclegow, zarla, a co innego jechanie na gotowe i "manie" na wszystko wylane- na zasadzie płacę, wymagam i nic mnie nie interere- jadę na wycieczkę z przewodnikiem i wsparciem?
Mnie po prostu smieszą reklamy tego typu "motowypraw" jako "meskie sam na sam ze sprzetem, przyrodą itp", a uczestnicy czesto do konca nawet nie wiedzą w jakim kraju są.

Wysłane z mojego WAS-LX1 przy użyciu Tapatalka
__________________
GS über alles!!!

Ostatnio edytowane przez Tank : 07.10.2018 o 11:04
Tank jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Odpowiedz

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady Postowania
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.

Skocz do forum

Podobne wątki
Wątek Autor wątku Forum Odpowiedzi Ostatni Post / Autor
Podróże Biesa JARU Polska 80 31.12.2013 18:59
21 kwietnia msza polowa w intencji motocyklistów Złotoryja remol Umawianie i propozycje wyjazdów 7 05.04.2012 21:50
Podróże sponsorowane Zazigi Kwestie różne, ale podróżne. 1 19.03.2010 18:23


Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 14:23.


Powered by vBulletin® Version 3.8.4
Copyright ©2000 - 2018, Jelsoft Enterprises Ltd.