Wróć   Africa Twin Forum - POLAND > Podróże. Całkiem małe, średnie i duże. > Relacje z podróży > Polska

Odpowiedz
 
Narzędzia wątku Wygląd
Stary 24.09.2018, 07:28   #11
apex


Zarejestrowany: Mar 2013
Miasto: Wrocław
Posty: 145
Motocykl: RD07a
Przebieg: 81000
apex jest na dystyngowanej drodze
Online: 1 tydzień 2 dni 4 godz 54 min 44 s
Domyślnie

Ciekawie piszesz, prosimy o więcej.
__________________
Africa Twin rd07a oraz WR250R
apex jest online   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 24.09.2018, 07:57   #12
tommi

Zapłaciłem składkę :) Dział PiD

Zarejestrowany: Jun 2013
Miasto: Łazy k/Magdalenki
Posty: 980
Motocykl: RD03
Przebieg: 65496
tommi jest na dystyngowanej drodze
Online: 1 miesiąc 3 tygodni 3 dni 16 godz 7 min 44 s
Domyślnie

No ale żeby codziennie inne skarpetki..?


Czyta się.
tommi jest online   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 24.09.2018, 08:01   #13
matjas
 
matjas's Avatar

Zapłaciłem składkę :)

Zarejestrowany: May 2008
Miasto: Brzezia Łąka
Posty: 6,215
Motocykl: NC750X, R1100GS, KTM200EXC, Vespa PK70, Vespa PK125
matjas will become famous soon enough
Online: 2 miesiące 5 dni 22 godz 17 min 9 s
Domyślnie

tommi sokole oko

czyta się Kolego!

m
__________________
NC750X, R1100GS, CB650, KTM200EXC, Vespa PK70, Vespa PK125

Experience is what you get when you don't get what you want.

Wszystkie swoje troski powierz Bogu - on i tak nie śpi całą noc.
matjas jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 24.09.2018, 09:55   #14
Maciek525


Zarejestrowany: Dec 2017
Miasto: Warszawa
Posty: 110
Motocykl: CRF1000 DCT
Maciek525 jest na dystyngowanej drodze
Online: 1 tydzień 5 dni 19 godz 3 min 17 s
Domyślnie

Fajny wypad, fajne czytanie.
Maciek525 jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 25.09.2018, 22:26   #15
StrzeLuk
Africa on the Road
 
StrzeLuk's Avatar


Zarejestrowany: Aug 2016
Miasto: Warszawa
Posty: 102
Motocykl: NAT
Przebieg: 12000
StrzeLuk jest na dystyngowanej drodze
Online: 6 dni 4 godz 56 min 41 s
Domyślnie

Dzień 5 - wtorek

W nocy padał deszcz i dobrze, że wieczorem schowałem wyprane skarpetki i kominiarkę do namiotu.

Swoją drogą super rozwiązaniem w namiocie Sierra II jest podwieszana siateczka pod sufitem. Można tam coś wysuszyć i nie zapomnisz tego schować przed złożeniem namiotu co mi się zdarza jak użyję bocznych kieszonek.

Zaczynam od prysznica. Nie zgubiłem jeszcze tego żetonu więc pełen sukces. Potem śniadanie, suszenie namiotu, pakowanie i w drogę. Zaczynam od objazdówki po Skalnym Mieście i robię małą sesję foto. Chyba największa zaleta samotnego podróżowania to, że nikt Ci nie stoi nad głową i nie marudzi jak masz ochotę spędzić godzinę na robieniu zdjęć siebie na motocyklu na tle skałek



Czas pożegnać to miejsce. Na pewno wrócę tutaj bez moto i z rodziną na piesze wycieczki. Teraz kierunek Karkonosze. Pasmo górskie dobrze mi znane i lubiane z perspektywy pieszych wycieczek. Teraz czas na dwa kółka.

Pierwszy cel to dostać się jak najbliżej szczytu Śnieżki. Oczywiście po czeskiej stronie. Nawigacja mówi o miejscowości Pec pod Sněžkou i tam się udaję. Droga niesamowita. Piękny asfalt wijący się wzdłuż górskiej rzeki. Dookoła piękne lasy. Po nocnym deszczu zapachy drzew są wyjątkowo intensywne. Wszystkiego dopełnia coraz częściej pokazujące się słońce.
Miasteczko piękne. Mam wrażenie, że wylądowałem w Szwajcarii a nie Czechach. Budują się piękne hotele.



Następny przystanek Špindlerůy Mlýn. Z tego miejsca musi się dać jakoś wjechać na przełęcz do granicy. Tam na górze są schroniska (czeska Špindlerova bouda i polskie Odrodzenie) oraz małe kameralne hoteliki. Byłem tam kilkakrotnie chodząc po górach. Ludzie tam jakoś dojeżdżają samochodami. Każda droga sugerowana przez google kończy się zakazem wjazdu. No więc po kilku nieudanych próbach wracam do Spindlerowego. Jestem już mega głodny a za mną chodził obiadek w schronisku na górze. Zostawię gdzieś moto i podejdę do informacji turystycznej. Tam na pewno będą wiedzieli jak się dostać na górę. Miejsce parkingowe udało się znaleźć pod restauracjo-hotelem. Szybie spojrzenie na oceny tego miejsca na Trip Advisorze i już wiem, że obiad zjem właśnie tutaj. Nie żałowałem.


Carpaccio z jelenia


Gulasz z jelenia z knedliczkami

Najedzony i szczęśliwy podjąłem ostatnią próbę wjechania na górę. Wybrałem jeszcze jedną drogę. Po jakiś 2 km znak zakaz wjazdu z jakąś tabliczką po czesku. Dobra, piep...yć to! Jadę. To była ta właściwa droga. Po kilku kilometrach zacząłem rozpoznawać okolicę z pieszych wycieczek. Jestem na górze.



Krótka przerwa na kawkę z kuchenki i zjazd w dół. Niesamowita różnica temperatur pomiędzy Spindlerowym a przełęczą - prawie 10 stopni.

Dalej przez Jakuszyce do Szklarskiej Poręby. Kolega przez telefon powiedział mi, że jest jakaś szutrowa droga przez kamieniołom prowadząca do Świeradowa. Drogę znalazłem, ale to szlak turystyczny z zakazem wjazdu. Na trasie masa ludzi i do tego mapa podpowiada, że po drodze będzie schronisko. Bez przypału się nie da więc ruszam do Szklarskiej. Droga kapitalna.

To będzie mój ostatni nocleg w trasie bo następnego dnia czeka mnie powrót do Warszawy. Trzeba się dobrze wyspać. Szukam jakiegoś taniego hotelu tym bardziej, że w nocy znów ma padać. Jeszcze tylko spacerek do centrum, szama i piwko.

Dzień 5 - środa

Śniadanie, pakowanie i jazda. Dzisiaj plan tylko na Karpacz i tranzyt do domu. Czasu dużo więc czas porobić trochę zdjęć Afryki w terenie. Bo tereny to tutaj najlepsze!



Po drodze do Karpacza znalazłem całkiem ciekawe miejsce:


Skalny tunel

No i to na tyle z tego wyjazdu:
- Zrobiłem prawie 2000 km
- 6 dni w siodle
- 3 noclegi pod namiotem i 2 w hotelach

Wnioski z wyjazdu:
- Brać mniej jedzenia ze sobą! Zawsze można coś kupić po drodze no i trzeba czasem zjeść coś lokalnego
- Kufry alu są super. Nie żałuję zakupu. Łatwość pakowania, szczelne, można sobie usiąść na nich i zrobić stolik.
- Trzeba więcej czasu poświęcać na robienie zdjęć. Częściej się zatrzymywać. Nie gnać tak. Teraz żałuję, że w paru miejscach się nie zatrzymałem i nie mam zdjęć. Nie chciało mi się stawać, rozbierać itp
- Samodzielna jazda jest najlepsza. Nikt nie narzeka, że za wolno czy za szybko. Stajesz gdzie chcesz
__________________
Pozdrawiam,

Łukasz | https://www.facebook.com/africaonroad
StrzeLuk jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 26.09.2018, 07:28   #16
matata
 
matata's Avatar


Zarejestrowany: Sep 2009
Miasto: Brzydgoszcz wieś
Posty: 135
Motocykl: RD07a
Przebieg: 60+
Galeria: Zdjęcia
matata jest na dystyngowanej drodze
Online: 1 miesiąc 1 tydzień 1 dzień 11 godz 19 min 12 s
Domyślnie

Super wycieczka👍i fajnie się czyta.

Tunel w Michałowicach i droga dojazdowa do niego to mój obowiązkowy punkt w Karkonoszach, nie ważne czy moto czy autem👍🏻😊

Wysłane z mojego PRA-LX1 przy użyciu Tapatalka
matata jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 26.09.2018, 07:34   #17
dzinks
 
dzinks's Avatar

Zapłaciłem składkę :)

Zarejestrowany: Apr 2016
Posty: 667
Motocykl: CRF1000L
dzinks jest na dystyngowanej drodze
Online: 1 tydzień 5 dni 23 godz 43 min 25 s
Domyślnie

Dzięki za świetną relację
dzinks jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 26.09.2018, 19:53   #18
StrzeLuk
Africa on the Road
 
StrzeLuk's Avatar


Zarejestrowany: Aug 2016
Miasto: Warszawa
Posty: 102
Motocykl: NAT
Przebieg: 12000
StrzeLuk jest na dystyngowanej drodze
Online: 6 dni 4 godz 56 min 41 s
Domyślnie

Cytat:
Napisał tommi Zobacz post
No ale żeby codziennie inne skarpetki..?


Czyta się.
To, że 2 i 4 dnia są różne skarpetki to nie oznacza, że codziennie były inne Za kogo wy mnie macie?
__________________
Pozdrawiam,

Łukasz | https://www.facebook.com/africaonroad
StrzeLuk jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 01.10.2018, 16:20   #19
qbaRD07


Zarejestrowany: May 2014
Miasto: Szczecin
Posty: 426
Motocykl: RD07
qbaRD07 jest na dystyngowanej drodze
Online: 4 tygodni 1 dzień 2 godz 47 min 46 s
Domyślnie

Bardzo fajnie się czytało i oglądało.

Dzięx
qbaRD07 jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 11.10.2018, 15:53   #20
calgon
 
calgon's Avatar

Zapłaciłem składkę :)

Zarejestrowany: Apr 2008
Miasto: Wroclaw
Posty: 1,949
Motocykl: RD04
Przebieg: 40.000
calgon jest na dystyngowanej drodze
Online: 2 miesiące 2 tygodni 5 dni 1 godz 12 min 38 s
Domyślnie

Super i oby więcej opisów takich wycieczek.Będziemy z wypiekami czytać jak Waść ewoluujesz!
__________________
Agent 0,7
calgon jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Odpowiedz

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady Postowania
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.

Skocz do forum

Podobne wątki
Wątek Autor wątku Forum Odpowiedzi Ostatni Post / Autor
Transport ze wschodu. luzMarija Hyde Park 0 05.10.2015 20:40
Poszukiwany warsztat blacharski - Zachód Polski luk2asz Hyde Park 9 22.02.2015 20:18
Ukraina dlugi wekend majowy 2014 - z Mirmilem Ukrainskie Karpaty od Wschodu do Zachodu Mirmil 4x4 5 16.06.2014 08:32
Biała 2012 - Mecz piłkarski AT Wschód - AT Zachód mirek Imprezy forum AT i zloty ogólne 60 23.05.2012 02:18


Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 14:49.


Powered by vBulletin® Version 3.8.4
Copyright ©2000 - 2019, Jelsoft Enterprises Ltd.