Wróć   Africa Twin Forum - POLAND > Podróże. Całkiem małe, średnie i duże. > Przygotowania do wyjazdów

Przygotowania do wyjazdów Jak zdobyć wizę? Jaka kuchenka? Brać materac i namiot? Gdzie są ciekawe miejsca? Jakie kufry wybrać do USA? Czy Anakee założyć odwrotnie? Co to CPD? Odpowiedzi znajdziesz w tym dziale.

Odpowiedz
 
Narzędzia wątku Wygląd
Stary 14.06.2008, 13:25   #1
chomik
GNM - Grupa Nietrzymająca Moczu
 
chomik's Avatar


Zarejestrowany: Mar 2008
Miasto: Swarzedz
Posty: 2,122
Motocykl: RD07a i RD03
Przebieg: 666...
Galeria: Zdjęcia
chomik jest na dystyngowanej drodze
Online: 1 tydzień 4 dni 20 godz 56 min 23 s
Thumbs up Woda - jak pić, aby się dobrze napić (poradnik)

Parę porad odnośnie wody w krajach w krajach tropikalnych.

Woda - podstawowe zasady:

1. Niedobór nawet 5% wody w organiźmie powoduje obniżenie sprawności fizycznej i umysłowej o co najmniej 20% dlatego trzeba pić co najmniej półtora litra wody. Jest to niezbędne minimum.
Więcej należy pić w :
- klimatyzowanych pomieszczeniach,
-gorącym klimacie,
-podczas intensywnego wysiłku.

2. Najlepsza jest niegazowana woda mineralna, fabrycznie zamknięta, posiadająca temperaturę pokojową.

3. Nie wolno pić wody z kranu ani niepewnego źródła

4. Lepiej nie pić napoi z kostkami lodu, ponieważ nigdy nie wiadomo z jakiej wody lód został zrobiony.

5. Należy uważać podczas kąpieli w zbiornikach wodnych - zwykłe zachłyśnięcie może doprowadzić do zakażeń.

7. Należy zachować ostrożność w spożywaniu potraw przygotowywanych przez innych ludzi, którzy mogli myć ręce albo składniki jedzenia w zakażonej wodzie,

8. Trzeba zawsze pamiętać o częstym myciu rąk z mydłem, szczególnie po wyjściu z toalety, (wirusy i bakrerie mogą się znajdować na klamkach drzwi i kranach), po dotykaniu pieniędzy, brudnych pieluch, zwierząt domowych.

9. Myć owoce i warzywa wodą, co do której mamy pewność, że jest "czysta" czyli przegotowana lub z butelki.

10. Myć naczynia w przegotowanej wodzie.

11. Myć zęby w przegotowanej wodzie.

Objawy odwodnienia:

Nie należy czekać aż zachce się pić. Uczucie pragnienia to pierwszy sygnał odwodnienia, wtedy pojawiają się pierwsze objawy odwodnienia:
- zmęczenie,
- zniechęcenie,
- brak koncentracji,
- bezsenność,
- apatia,
- depresja.
- żółty i intensywnie pachnący mocz, należy pić tyle aby mocz był jasny.

Skutki odwodnienia:

Niewydolność nerek, serca i mózgu, które do codziennego funkcjonowania potrzebuje odpowiedniej ilości wody i soli mineralnych.


Jak rozpoznać czy woda w terenie nadaje się do picia:
  • Najbardziej niebezpieczna i chorobotwórcza jest woda stojąca - wszelkie stawy, jeziora, kałuże i zakola rzek, gdzie woda nie płynie wartko.To są ulubione miejsca zabójczej ameby.
  • W pobliżu ludzkich osad można zaczerpnąć wodę z płynącego obok niej strumyka ale tylko powyżej wioski. Małe tubylcze osady zwykle mają w pobliżu 2 strumienie: jeden służy do mycia, czyszczenia, prania i innych czynności a drugi - wyłącznie do picia.
Najlepiej pytać tubylców czy woda jest dobra i obserwować ich zachowanie
  • W dziewiczych miejscach woda jest zwykle dobra, w szybko płynącej wodzie pierwotniaki nie czują się dobrze, dlatego z wartkiego strumyka można pić do syta, zawsze jednak ostrożności nigdy nie za wiele, warto więc nawet taką wodę przegotować

Sposoby uzdatniania wody:

1. Czyszczenie mechaniczne:

Jeśli tylko istnieje taka możliwość najlepiej nie pić mętnej, nieprzejrzystej wody. Gdy nie mamy innego wyjścia musimy ją przecedzić - oddzielić od wody stałych zanieczyszczeń, których nie chcemy wypić np.resztek obumarłych owadów.
Najlepiej użyć do tego czystego kawałka materiału, najlepiej płótna. Może to być nawet chusta (bandana).

2. Gotowanie.

Przegotowanie wody zabija bakterie, pasożyty i zarazki powodujące biegunkę. Wodę należy gotować co najmniej minutę, oczywiście im dłużej tym lepiej. Dobrze jest mieć osobny garnek do gotowania wody.

3. Oczyszczanie chemiczne.

Jest mniej skuteczne od gotowania wody, ponieważ nie zabija niektórych pasożytów (np.ameby)
Nie można pić wody oczyszczanej w ten sposób dłużej niż kilka tygodni.

- płynna jodyna - zwykle stosuje się 8 kropli na litr wody. należy odczekać min.20 minut ale im dłużej tym lepiej. Gdy woda jest bardzo brudna można dawkę zwiększyć a nawet podwoić,
- gotowe tabletki - można je kupić w sklepach podróżniczych:
- na bazie jodyny - działają szybko, ale zostawiają niedobry posmak
- na bazie chloru - działają wolniej ale woda ma lepszy smak,
- na bazie srebra - nalepszy smak ale czas odczekiwania - co najmniej 2 godziny.
__________________
www.motopodroze.pl



Ostatnio edytowane przez chomik : 14.06.2008 o 13:54
chomik jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 14.06.2008, 13:31   #2
ferdek
 
ferdek's Avatar


Zarejestrowany: May 2008
Miasto: Warszawa
Posty: 1,334
Motocykl: RD03 i Tenere 3AJ
ferdek jest na dystyngowanej drodze
Online: 2 miesiące 2 tygodni 5 dni 19 godz 13 min 54 s
Domyślnie

Dodam jeszcze jedno: Jeśli nie mamy wody to NIE JEMY!!
Organizm zużywa duże ilości wody do trawienia, bez jedzenia można przeżyć dużo dłużej niż bez wody.
Pozdrawiam
ferdek jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 14.06.2008, 15:31   #3
zagon
 
zagon's Avatar


Zarejestrowany: May 2008
Miasto: Rezerwat zombies.
Posty: 126
Motocykl: Polerowana sucz.
zagon jest na dystyngowanej drodze
Online: 2 dni 32 min 9 s
Domyślnie

Swoje trzy grosze wrzucę...Spędziłem kilka lat z kobitą, udzielającą się medycznie w krajach afrykańskich, sam tkwiąc dzięki niej między ludźmi z medycyny. Chciałbym się podzielić jej (ich) doświadczeniami.

Jeśli woda to kapslowana/plombowana- lecz:
miejscowi cwaniacy" potrafią napełniać wodą porzucone po turystach butelki, sprzedając wtórnie zakapslowane/zamknięte.
Sprawdzić oryginalność zamknięcia.

Wbrew pozorom znacznie bezpieczniejsze jest kupowanie napojów gazowanych- dwutlenek węgla działa bakteriobójczo, poza tym mamy pewność że nikt przed nami jej nie otwierał.
Kolejnym plusem jest zawartość w takich wodach soli mineralnych, które tracimy w procesie pocenia.
Poza tym można poczekać (dla nielubiących wód gazowanych), aż gaz się ulotni.

Z opowieści znam sytuacje, w których w najbardziej zapadłych i biednych wiochach stał dystrybutor z puszkami coli (!). Dookoła nie ma co żreć, lekarza brak a korporacja daje danej wsi agregat do chłodzenia i "szafę" z napojami.

Na koniec- nawyki z Europy precz, nie zostawiamy otwartych soczków, coli itp (nadgryzionych owoców).
Stanowi to doskonały poligon dla różnej maści owadów,
czyli pasożytów itp. rozrywek. Przykrywamy natychmiast gazą, chowamy do szafek itp.
zagon jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 22.02.2013, 07:55   #4
!marysia!
 
!marysia!'s Avatar


Zarejestrowany: Dec 2012
Miasto: Radom
Posty: 118
Motocykl: BMW R1200 GSA
!marysia! jest na dystyngowanej drodze
Online: 6 dni 2 godz 17 min 20 s
Domyślnie Filtrowanie wody.

Siema.
Ponieważ "człowiek, nie wielbłąd i pić musi". Powstała potrzeba aby zabezpieczyć się na wypadek braku możliwości zakupu, bądź dostępu do wody pitnej. Filtracja i odkażanie wody.
Na rynku, w ofercie różnych firm, możemy znaleść mnóstwo różnych filtrów. Działających przeważnie na zasadzie: oczyszczanie z cząstek stałych, oczyszczanie plus zabijanie bakterii, oczyszcanie plus zabijanie bakterii, wirusów i wszystkiego "żywego inwentarza" pływającego wewnątrz, tabletki z chlorem i neutralizator, oraz elektrowiczne urządzenia UV zabjające "inwentarz". Przekrój ceny adekwatny do użytych materiałów, spełnianych ról, opcji, koloru itd od 300 do 7000 PLN.
Ponieważ chcę, muszę, może raczej powinienem zanabyć takie cudo. Będe go, głównie, woził w motocyklu, więc rozmiar ma znaczenie. Ponieważ jestem biedniejszy niż byłem, cena ma znaczenie.
Czy któreś z szanownego koleżeństwa posiada wiedzę magiczną w nurtującej mnie kwestii. Posiada takie urządzenie, może polecić jakieś rozwiązanie. Jeżeli tak, to niech coś poleci, podpowie.
!marysia! jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 22.02.2013, 08:18   #5
Ziarko


Zarejestrowany: Nov 2011
Posty: 1,510
Motocykl: nie mam
Ziarko jest na dystyngowanej drodze
Online: 1 tydzień 5 dni 17 godz 35 min 12 s
Domyślnie

Może nie posiadam takiego cuda, ale posiadam wiedze z technologi wody. Stad nie zwracam tyle uwagi na marketingowy bełkot a skupiam się na tym co widzę .

Teraz pytanie: gdzie i skad czerpać będziesz wodę? W jakie rejony się wybierasz? Od tego zalezy na jakich właściciwościach powinneś się skupić.

Z uwagi na motocykl to najprawdobniej odpada dżungla amazońska, borneo, Kongo czy rejony Arktyki i Antarktydy.

Zwróc uwage np na Katadyn Vario
http://www.e-biwak.pl/kategorie-doda...o_165_784.html

jeśli bierzemy pod uwagę większość polskich jezior, mógłbyś pić zaraz po przefiltrowaniu. Jeśli rzeki, lepiej taką wodę od razu przegotować. Rejon Afryki - filtr a potem neutralizacja wirusów i niektórych bakterii oraz pewnych pierwotniaków (pełzak zwany Amebą) dobić poprzez gotowanie.

Aha - wszystkie te filtry- nie patrz na wydajność maksymalną jak na rzeczywistą. To możesz wykorzystac tylko wyłacznie jako wskaźnik który filtr jest wydajniejszy a nie ile litrów przepuści. Im bardziej brudna woda, tym mniej litrow.
Kolejna sprawa - filtr wegolowy. Nie ma znaczenia ile litrów przez niego przepuścisz (oczywiście do granicy max wydajności). Jeśli zuzyjesz go w 10% , to i tak winien byc wymieniony na nowy, szczególnie gdy filtr odkładasz na półkę do kolejnego roku. Na zalanym węglu, zacznie się po prostu rozwijać własne życie. Filtry mechaniczne wystarczy oczyścic.
Z biegiem czasu, opory w pompowaniu mogą rosnąc, co oznacza po prostu powolne zapychanie filtra mechanicznego.mikrozanieczyszczeniami.

Ostatnio edytowane przez Ziarko : 22.02.2013 o 08:40
Ziarko jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 22.02.2013, 08:51   #6
matjas
 
matjas's Avatar

Zapłaciłem składkę :) Dział PiD

Zarejestrowany: May 2008
Miasto: Brzezia Łąka
Posty: 4,522
Motocykl: R1100GS, K1100LT, XS850, KTM200EXC, WSK125 '70, Vespa PK70, Vespa PK125
matjas will become famous soon enough
Online: 1 miesiąc 2 tygodni 5 dni 7 godz 2 min 0
Domyślnie

nie byłem nigdzie gdzie potrzebowałbym wodę odkażac i czyścić ale w róznych lekturach przewijał się MSR miniworks.
wiem, ze działa i to dobrze. pytanie czy dasz radę z $$$. około 400-500PLN. pewnie nie będziesz jechał sam a na kilka maszyn to już wychodzi odpowiednio mniej na głowę.
w tabletki osobiście bym sie nie bawił. również z poczytania wiem, że taka woda najsmaczniejsza /i chyba najzdrowsza/ nie jest. no ale... pewnie są sytuacje, że lepiej taka niż żadna.

matjas
__________________
K1100LT, R1100GS, XS850, CB650, KTM200EXC, Vespa K70, Vespa PK125, WSK125 '70

Experience is what you get when you don't get what you want.

Wszystkie swoje troski powierz Bogu - on i tak nie śpi całą noc.
matjas jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 22.02.2013, 08:59   #7
Lupus
Moderator
 
Lupus's Avatar


Zarejestrowany: Oct 2008
Miasto: Bielsko - Biała
Posty: 1,414
Motocykl: dr650se
Galeria: Zdjęcia
Lupus jest na dystyngowanej drodze
Online: 1 miesiąc 2 tygodni 3 dni 23 godz 53 min 7 s
Domyślnie

Jako że jak mniemam będziesz się poruszał na 2 kółkach, to radzę ci się jeszcze raz zastanowić czy ma to sens, a kasy nie przeznaczyć np na dobry palnik. wszędzie tam gdzie docierasz motkiem (Afryka, Azja, Am Pd) dostaniesz również wodę w butelkach, trzeba tylko sprawdzić jej "szczelność" Gotowanie za zwyczaj wystarcza! W bezpieczeństwie spożycia bardziej potrzebny jest zdrowy rozsądek, bo w większości przypadków zatrucia uczestniczy już gotowe żarcie, a tego nie przefiltrujesz, sporo o tym wiem. Polecam dobrą kuchenkę!
__________________
...i zapytała mnie góra "dokąd tak pędzisz samotny wilku?"
"Szukam tego co najważniejsze" odpowiedziałem
"Dlaczego więc się tak spieszysz?"
Na to pytanie nie znalazłem odpowiedzi.
Lupus jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 22.02.2013, 09:06   #8
matjas
 
matjas's Avatar

Zapłaciłem składkę :) Dział PiD

Zarejestrowany: May 2008
Miasto: Brzezia Łąka
Posty: 4,522
Motocykl: R1100GS, K1100LT, XS850, KTM200EXC, WSK125 '70, Vespa PK70, Vespa PK125
matjas will become famous soon enough
Online: 1 miesiąc 2 tygodni 5 dni 7 godz 2 min 0
Domyślnie

no i to jest głos praktyka kurczę. . . wachę zawsze masz ze sobą a gotowanie zarówno paszy jak i wody powinno przecież zrobić robotę.

matjas
__________________
K1100LT, R1100GS, XS850, CB650, KTM200EXC, Vespa K70, Vespa PK125, WSK125 '70

Experience is what you get when you don't get what you want.

Wszystkie swoje troski powierz Bogu - on i tak nie śpi całą noc.
matjas jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 22.02.2013, 09:11   #9
Ziarko


Zarejestrowany: Nov 2011
Posty: 1,510
Motocykl: nie mam
Ziarko jest na dystyngowanej drodze
Online: 1 tydzień 5 dni 17 godz 35 min 12 s
Domyślnie

Na dwóch kółkach pewnie i tak trzeba częsciej uzupełniać paliwo to i o wodę łatwiej.

Filtry są przeznaczone głównie dla tych co z dala od cywilizacji i na długo a woda pobierana z przypadkowych ujęć.
Mając filtr i tak nie można zrezygnowac z zapasu wody. Ten może byc oczywiście mniejszy niż normalnie, ale poziom 1,5l/os i tak należałoby zachować zapewne.
Ziarko jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 22.02.2013, 09:51   #10
!marysia!
 
!marysia!'s Avatar


Zarejestrowany: Dec 2012
Miasto: Radom
Posty: 118
Motocykl: BMW R1200 GSA
!marysia! jest na dystyngowanej drodze
Online: 6 dni 2 godz 17 min 20 s
Domyślnie

Dzięki za odpowiedzi.
Do tej pory podróżowałem terenówką 4x4. Nie miałem problemu aby zabrać ze sobą odpowiedni zapas wody. Na motocyklu podróżowałem w raczej "ekskluzywne" miejsca, gdzie nie było potrzeby martwić się o dostępność wody. Od zeszłego roku zacząłem podróżować na turystycznym enduro. Narzie po naszzym pięknym kraju ale za to w coraz to większe "czarne dupy"
Pomysł z filtrowaniem wody, zrodził się po przeczytaniu jednej z relacji na forum. Uczestnicy struli się wodą z rzeki, bodajrze w Albanii.
Wiadomo, żę nie kupuję go aby odrazu rzucić się na kałurzę i napić z niej wody. Ale jak wszyscy wiemy, życie pisze różne, przedziwne scenariusze. I wolałbym mieć jakieś zabezpieczenie w razie "W". Niż budować filtr na koszulce, butelce z piachem, żwirem i co tam jeszcze by mi wpadło w ręce Oczywiście to było by +5 do lansu i samopoczucie
Dodatkowo, tak jak Ziarko napisał, posiadając filtr można ograniczyć zapas wody, który się ze sobą wiezie.
!marysia! jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Odpowiedz

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady Postowania
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wł.

Skocz do forum

Podobne wątki
Wątek Autor wątku Forum Odpowiedzi Ostatni Post / Autor
Poradnik mechaniczny szparaga. szparag Forumowy Mechanik 849 15.07.2018 21:54
Moskity, robale i inne... jak się chronić (poradnik) chomik Przygotowania do wyjazdów 20 10.03.2013 17:10
Poradnik: Jak przetrwać na pustyni Elwood Kwestie różne, ale podróżne. 10 05.06.2011 22:07


Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 13:37.


Powered by vBulletin® Version 3.8.4
Copyright ©2000 - 2018, Jelsoft Enterprises Ltd.