Wyświetl Pojedyńczy Post
Stary 21.02.2011, 14:08   #1
Antek


Zarejestrowany: Dec 2010
Miasto: Poznań
Posty: 266
Motocykl: Trampek PD 06
Antek jest na dystyngowanej drodze
Online: 2 tygodni 1 dzień 18 godz 17 min 31 s
Domyślnie Norwegia - manadaty mnie dogoniły

Hej,

po sierpniowym miesięcznym pobycie w krainie trolli, ryb i blondynek, w dzisiejszej korespondencji kumpel, z którym jechałem, znalazł list z Londynu z mandatami z Norwegii.
Z tego co wiem, wszystkie dotyczą przejazdów drogami płatnymi w trybie bezpłatnym. Całość wycenili na +- 70pln+330pln kary za spóźnienia. Biorąc pod uwagę moje poszukiwania AT oraz prawko kat A kumpla, zupełnie nam nie po drodze płacenie tego. Wobec powyższego:

-ktoś przed nami dostał taką korespondencję i nie zapłacił?
-j.w. i zapłacił?
-j.w. i odwoływał się?

Cholera, najwyżej będziemy przecierać szlak i słać pisma do Londynu, gdzie jak wiadomo Norwegowie mają swoich agentów. Skany pisemek wrzucę wieczorem, kiedy będziemy obmyślać chytry plan uniknięcia tych opłat. Wtedy będzie nas, bo dołączy do nas Lech, albo lepiej czterech Lechów .
Zdrowia!
__________________
Kliknij. Ciebie to nie kosztuje, a głód boli.
http://www.pajacyk.pl/index.php

--

"My, którzy mamy tak wiele przestrzeni
i tak mało czasu, stajemy się nomadami."
Annie Lebrun
Antek jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem