Africa Twin Forum - POLAND

Africa Twin Forum - POLAND (http://africatwin.com.pl/index.php)
-   Inne tematy (http://africatwin.com.pl/forumdisplay.php?f=24)
-   -   LASY PAŃSTWOWE - dyskusja (http://africatwin.com.pl/showthread.php?t=20945)

ocoloko 05.05.2014 23:07

Szacunek dla tych, którzy zabrali głos w dyskusji, żeby bronić dobrego imienia Orzepa. Zastanawiam się jednak, czy nie należałoby na tym poprzestać. Temat jest trudny. Nie byłbym takim pesymistą jak kilku wcześniej wypowiadających się kolegów. Myślę, że zmiany są możliwe. Ale po pierwsze nie oczekujmy, że dostaniemy wszystko na raz, a po drugie, czy na prawdę tego chcemy? Idąc tym tropem co Szarik, mogę sobie wyobrazić jak będzie wyglądała ta oficjalnie udostępniona część lasu. Obwieszą ją tysiącem ostrzeżeń, nakazów zakazów, tak że drzew nie będzie widać, zagrodzą, wyasfaltują i wyjdzie z tego coś na kształt parku. Tylko kto będzie chciał tam jeździć? Niestety obawiam się, że taki będzie efekt zmasowanej "akcji kontra leśnik". Z drugiej strony, tak jak napisał Ex, też chciałbym wiedzieć, które leśne drogi są publiczne i można nimi legalnie pocinać. Też zdarza mi się wjeżdżać do lasu, na ogół trzymając się głównych dróg. Na pewno wielu kolegów jeździ więcej, nie wiem też jak jest w różnych częściach kraju, ale jak dotąd nie trafiłem jeszcze na kontrolę. Może nikt nie zawracał sobie mną głowy, bo zachowywałem się grzecznie. To czego się obawiam, to zbyt duży szum i nagonka na leśnictwa, bo paradoksalnie może to zaszkodzić.

ex1 05.05.2014 23:12

sam też już nie wiem co mam mysleć...? przeraża mnie kierunek w jakim idziemy...

Lupus 05.05.2014 23:21

Nie przejmuj się, ktoś musi powalczyć, póki masz nadzieję rób to! Podziwiam cię!

pantufl 05.05.2014 23:31

Ex nie ma czego się bać. Wszystko się zmienia. Sam dobrze pamiętam jakie były problemy z uprawianiem żeglarstwa. Teraz jest znacznie bardziej liberalnie, ale jeszcze nie tak różowo jak w krajach o znacznie wyższej kulturze i tradycjach morskich. Z turystyką enduro będzie podobnie. Społeczeństwo staje się coraz bardziej zamożne i choć to śmiesznie dla niektórych brzmi to taka jest prawda. Im coś jest popularniejsze tym mniej nas to drażni czy obchodzi. Jak coś wydaje sie fanaberią czy luksusem to wielu to przeszkadza i z czystej bezinteresownej zawiści będą utrudniać czy choć złym słowem szkodzić. Jak sąsiad, brat, czy siostra szwagra drugiego męża będzie jak my czerpać radość z jazdy na dwóch kółkach na łonie natury to sąsiadka , znajomi brata itd. inaczej będą to postrzegać. Trzeba zmieniać nasz wizerunek w społeczności lokalnej a reszta przyjdzie z czasem sama.

szarik 05.05.2014 23:38

Lupusie proszę Ciebie nie pisz że masz w dupie prawo które u nas obowiązuje no chlopie nie Ty . Popełnileś tyle fajowych "wycieczek" a i gębę masz przesympatyczną nie rozwalaj mi mojego małego świata :).
To ja uczę moje dzieciaki że papierki żeby nie wiem co to w kieszeniach do domu , że jak ognicho to okopujemy się jak dziki a jak kupa ... noo ... no to nie ma wyjscia gdzie popadnie :)

Pantufl ja też przeczytałem dyskusję na LP , pełna stereotypów i nie sprawiedliwa . Nie wiem czy ja jestem "miłośnikiem przyrody"?.
Wiem napewno że lubię las bo dla mnie las to zapach , kolor , smak i dżwięk inny każdego dnia , a nawet pory dnia.
Jestem też motocyklistą (choć jeżdzę malutko z braku wolnego czasu) jeżdzę po leśnych drogach bo sprawia mi to przyjemność.
Wiem gdzie mogę jeżdzić bo znam swoją okolicę . I tu otwiera się pole do dyskusji , tak naprawdę w lasach istnieje mnóstwo dróg dojazdowych do wsi , wioseczek , przysiułków. (Dla mnie to oczywiste ale dopiero jeden z forumowiczów w wątku o jezdzie po lesie uświadomił mi że wiedza ta dotyczy tylko lokalesów - cóż każdy z nas widzi z regóły nie dalej niż czubek własnego nosa :) biję się w pierś).
Problem tkwi w oznakowaniu tych dróg i tu widzę możliwość do dyskusji i pogodzenia "interesów" ;) , Ja konsekwętnie jestem za utrzymaniem zakazów no umowmy się bezkarnego dzidowania w lesie ( w 2012 spaliło się min mi 1.2 ha oczyszczonego młodnika sosnowego 10 lat psu w dupę) efekt ognicha (nie motocyklistów)

No nic ale co by rozlużnić temat to czekam na odpowiedz na moje pytanie z poprzedniego posta kto z piszących w tym wątku mieszka "pod lasem"?
Ciekaw jestem odpowiedzi :)

pantufl 06.05.2014 00:00

Ja mieszkam ale mi zdecydowanie nie odpowiada "beton w zielonych czapeczkach" ani syf w zielonych zagajnikach.

Klas 06.05.2014 00:01

Szarik ja mieszkam "pod lasem" i stąd wiem jak to wszystko wygląda.W tym co piszesz jest zawarte bardzo dużo informacji - otóż problemem ani dla lasu ani dla leśników nie są na ogół mieszkańcy wsi , żyjący od zawsze obok lasu lub nawet w lesie , korzystający z jego dóbr i szanujący jego prawa.Tacy jak sam wiesz nawet jeśli pojadą do lasu na moto , to na ogół nie są ścigani bo nie wyrządzają szkody.Zarówno mieszkańcy wsi jak i leśnicy boją się crossowców i quadowców którzy często jadą się do lasu wyszaleć nie bacząc na nic.A ponieważ nie każdy jak my odróżnia normalną pasję motocyklową od zwykłego oszołomstwa popartego twierdzeniem "mnie wolno bo mam kasę" , to często obie grupy wrzucane są do jednego wora.

ocoloko 06.05.2014 00:14

Cytat:

Napisał szarik (Post 377731)
czekam na odpowiedz na moje pytanie z poprzedniego posta kto z piszących w tym wątku mieszka "pod lasem"?
Ciekaw jestem odpowiedzi :)

Oj, ja to daleko mam, niestety:) Dlatego zależy mi na jego dobrej kondycji. Tak jak mówisz, jeśli zapanuje jasność co do dróg lokalnych i legalnych zarazem, to już będzie dużo.

pantufl 06.05.2014 00:18

Nie często a zawsze obie grupy są postrzegane łącznie. To niestety powszechne i nic z tym nie zrobimy niestety. Takie są zasady identyfikacji grup społecznych zjawisk kulturowych itd. musimy wszystko szufladkować Relatywizacja też jest powszechna i społecznie akceptowana. Jak ja wjeżdżam do lasu to przecież krzywdy nie ma, jak ci wredni quadowcy to na pewno las zryli i nam opinię zepsuli. Dla zielonych to jedno i to samo. Bez różnicy . Nie wolno - wjechał- winny- mandat dać kanalii. A z druigiej strony do lasu nikt z drugiego końca Polski śmieci nie wiezie, tylko miejscowi niestety.

szarik 06.05.2014 00:18

Klas co by nie idealizować nazbyt to zdarzają się i "tyfusy" wioskowe co przyprawiają leśników i ... las o ból głowy :).
Margines jest szeroki i każdy z nas coś tam dla siebie znajdzie byle z umiarem :oldman:

Houk


Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 21:54.

Powered by vBulletin® Version 3.8.4
Copyright ©2000 - 2024, Jelsoft Enterprises Ltd.